Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

(16)
Przybycie do siedziby PiS trzech ministrów na wezwanie Zwykłego Posła jest faktem ustrojowo ciekawym. I jak tu nie porównywać państwa dobrej zmiany z okresem tzw. demokracji socjalistycznej?
  • 2019-01-30 17:31 | Tanaka

    Pan Bukowski, dr filozofii i tak dalej orzekł:

    "...Wiadomo przecież, że proponuje jej się [Magdzie Adamowicz] wejście w politykę nie dlatego, że ma w tej materii jakiekolwiek kwalifikacje czy doświadczenie, ale wyłącznie z uwagi na nazwisko."

    Jak ktoś jest jakiś taki filozof, to gada do siebie i o sobie: niejaki Płażyński Kacper z PiS niedawno startował jako kandydat na prezydenta Gdańska. Konkurując z Pawłem Adamowiczem. Kacper to synek swojego tatusia. Tatuś, znany ze swojej nieudolności były wojewoda gdański (Stocznia, ta Stocznia!!!) , wziął i poległ pod Smoleńskiem. Synek swojego tatusia - bez dowodów kompetencji, bez doświadczenia, ale wyłącznie z uwagi na nazwisko.
  • 2019-01-31 05:45 | hippolit

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Nie wiem, skąd wytrzasnął Pan tego "dottore" Bukowskiego, tańczącego swój discopolowy danse macabre, ale warto mu przypomnieć o dwóch żonach wysokiego funkcjonariusza PiS Przemysława Gosiewskiego,który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. Jedna jest w europarlamencie,druga bodajże w sejmie, hojnie obdarowanymi przez Macierewicza pieniędzmi z budżetu. Piszę "bodajże", bo bo siedzą tak cichutko, jak i przed "zdobyciem" mandatów. Prawdę mówiąc ,to i lepiej,że nie dzielą się z nami swoją wiedzą i przemyśleniami, z czego przykład mógłby brać ten parafilozoficzny znawca tematu ohydy moralnej.
    Wygląda na to,że on naprawdę o tym nie pamięta , niewielka pojemność w cm sześciennych. Chciałbym zobaczyć jego zdjęcie,założę się,że niewielkie rozmiary czaszy w stosunku do tułowia. Jeśli wygląda normalnie,tzn niestety,że wodogłowie.
  • 2019-01-31 09:00 | azur

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Szkoda Adamowicza, mógł jeszcze wiele dokonać.
  • 2019-01-31 12:00 | niker

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Ciekawe jaka byłaby reakcja apostołów "dobrej zmiany" gdyby ofiarą bezsensownego mordu nie był śp. P. Adamowicz a osoba związana z owym "dobrym" nurtem ? Podejrzewam, że rozpętana zostałaby istna burza w miejsce obecnego lekceważenia różnych aspektów tej tragedii.
  • 2019-01-31 16:25 | slima11

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Jaki prezydent ,taki doradca.
  • 2019-01-31 22:58 | JWHipopotam

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    W kraju mamy m. in. takich profesorów: Pawłowicz, Niesiołowski, Hartman, Woleński...
  • 2019-02-01 19:18 | wolenski

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Kto to jest JWHipototam?
    Niewykluczone, że pewien dr nauk technicznych z Krakowa., lubieniec (jakby powiedział A. A. Zinoviev) Amerykancow, sekretarow (PZPR) i żenszczin. J(ego) go)(wysokość) Hipopotam nie dostrzegł, że Hartman, Niesiołowski i Woleński są profesorami belwederskimi, a Pawłowicz - uniwersyteckim. Jej bliżej do J(ego)W(wyskości) Hipopotama niż do pozostałych wymienionych przez (przypuszczalnie) dr nauk technicznych.
    JW
  • 2019-02-01 19:22 | wolenski

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    hippolit
    Dr Bukowski jest bardzo czynny w Internecie, 1-2 notki na dzień. Z tego powodu, nieco zaniedbał si ę w pracy naukowej. Jest jednak optymistą. Ktoś zwrócił się do niego per profesorze. Dr Bukowski odparł "Jeszcze nie jestem profesorem". Wszytko przed nim, niewykluczone, że, jak dobra zmiana ostatecznie zwycięży, tytuł profesora będzie otrzymywać się za słuszne blogowanie.
    JW
  • 2019-02-04 13:49 | PodBłękitnymProsięciem

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Panie Janie!
    Z niepokojem dostrzegłyśmy w pana komentarzach do felietonów, sygnały, że odżegnuje się pan od swojego żydowskiego dziedzictwa. Jesteśmy tym zaaferowane: Jak to, to my, studentki, nie bacząc na niechęć środowiska, staramy się kultywować naszą historię i kulturę, a pan, który jest znany, odżegnuje się od swojego źródła? Przecież mógłby pan zrobić wiele...
    Zuzanna Cukierman
    Anna Szulc-Świtalska
  • 2019-02-04 17:17 | wolenski

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Zuzanna Cukierman, Anna Szulc-Świtalska
    Skąd to przypuszczenie? Dla jasności, wiem, jakie jest moje pochodzenie, natomiast dziedzicywo to bardziej skomplikowana sprawa.
    JW
  • 2019-02-07 09:23 | PodBłękitnymProsięciem

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Co to jest "dziedzicywo"?
    A. i Z.
  • 2019-02-07 22:27 | wolenski

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Proszę się domyślić, aczkolwiek być może przekr5acza ta horyzont Pań.
    JW
  • 2019-02-08 08:28 | PodBłękitnymProsięciem

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Warianty są dwa:
    1. "dziedzictwo",
    2. "dziewictwo".
    Zarówno jedno jak i drugie (tu należy się z panem zgodzić) to "bardziej skomplikowana sprawa". Sądzimy, że w przypadku (2) sprawa jest nawet jeszcze bardziej skomplikowana - przyzna pan, że z racji wieku oraz antyprzymiotów wyglądu i charakteru trudno będzie panu znaleźć kogoś, kto rozwiąże pańską kwestię dziewictwa. My się w każdym razie nie podejmujemy, gdyż jesteśmy estetkami oraz osobami wrażliwymi, także na przymioty charakteru i intelektu.
  • 2019-02-08 08:40 | PodBłękitnymProsięciem

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    W ostatnim mailu zrobił pan sześć błędów literowych i interpunkcyjnych. Ręce i głowa już nie te. Może zawsze były nie te? :-)))
    Ania i Zuzia
  • 2019-02-08 13:03 | wolenski

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    Zuzia i Ania
    Warianty są dwa:
    1. "dziedzictwo",
    2. "dziewictwo".
    Zarówno jedno jak i drugie (tu należy się z panem zgodzić) to "bardziej skomplikowana sprawa". Sądzimy, że w przypadku (2) sprawa jest nawet jeszcze bardziej skomplikowana - przyzna pan, że z racji wieku oraz antyprzymiotów wyglądu i charakteru trudno będzie panu znaleźć kogoś, kto rozwiąże pańską kwestię dziewictwa. My się w każdym razie nie podejmujemy, gdyż jesteśmy estetkami oraz osobami wrażliwymi, także na przymioty charakteru i intelektu.
    * O mnie proszę nie martwić się. Zgadzam się, że dla Zuzi i Ani, relacja pochodzenia do dziewictwa (lub na odwrót) jest nader skomplikowana i ich (Zuzi i Ani) estetyczna wrażliwość nic nie pomoże w tym wypadku.
    JW
    PS. W języku polskim nie ma słowa "anyprzymiot", co można sprawdzić w "Wielkim Słowniku Języka Polskiego".
  • 2019-02-08 13:35 | wolenski

    Re:Paweł Adamowicz w narracji PiS (pod dyktando Zwykłego Posła)

    "W ostatnim mailu zrobił pan sześć błędów literowych i interpunkcyjnych. Ręce i głowa już nie te. Może zawsze były nie te? :-)))
    Ania i Zuzia"
    * Szczodrość nie zawadzi wobec tak znamienitych wrażliwych estetek. Co do rąk i głowy Zuzia i Ania mają rację. Z zasady identyczności w czasie wynika, że skoro coś jest jakieś w danym czasie t. musi być inne w czasie t', tróżnym od t. Tedy, Zuzia i Ania nie wiedzą, że prawią fizlooficznie, podobnie jak niejaki p. Jourdain, który zdziwił się, że używa prozy. Wszelako ich problem (Zuzi i Ani) polega na tym (parafrazując Leca), że kochają się w sobie, a sobą być nie mogą. Nawiasem mówiąc, przypuszczam, że Zuzia i Ania to nowe wcielenie uważnego czytelnika prasy. Cóż, jeśli tak, rozdzielił się na dwie pół głowy - bardziej kolokwialnie, dwa półgłówki, ale z tego nie da się złożyć jednej głowy. Co było do okazania.
    A jeśli Zuzia i Ania to jednak dwie niewiasty, trzeba rzec: Stultae stulta loquintur (niech Zuzia i Ania sprawdzi, czy to poprawnie).
    JW
    Czy sekwencja :-))) to syntaktyczna innowacja Zuzi i Ani? Chyba jednak ręce i głowa te.