Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Joanna Kulig o aktorstwie i swoim amerykańskim śnie

(2)
Gdyby to zamieszanie wokół mnie wydarzyło się 10 lat temu, mogłabym nie wytrzymać presji – mówi Joanna Kulig, gwiazda filmu „Zimna wojna” i laureatka Paszportu POLITYKI.
  • 2019-02-01 10:07 | nastka

    Zimny prysznic

    Jakoś nie bardzo poruszają mnie te okrzyknięte arcydziełami filmy Pawła Pawlikowskiego, może z wyjątkiem aktorstwa Agaty Kuleszy, no i Kota w "Zimnej wojnie". Natomiast co do pani Joanny Kulig, mam mieszane uczucia: zagrała bardzo dobrze, jeśli chodzi o wizję, ale ma fatalną dykcję! Często nie było jej słychać albo nie dało się zrozumieć, co mówi. Innych aktorów natomiast było słychać doskonale. Początkowo myślałam, że tylko ja mam taki problem, ale okazało się, że nie: prawie wszyscy moi znajomi zwrócili na to uwagę. Niemniej życzę pani Joannie wszystkiego najlepszego oraz rozwoju kariery!
  • 2019-02-01 16:14 | Laclos

    Re:Joanna Kulig o aktorstwie i swoim amerykańskim śnie

    Nie mogę się z Pania nie zgodzić. Jestem przekonana, ze sukcesy przeciętnych filmów Pawlikowskiego mimo wszystko sa pochodną stosunków reżysera i sprawnej promocji. Szkoda jedynie tych wysilkow, żeby wypromować Joanne Kulig, która chyba mimo wszystko nie zrobiła oszałamiającego wrazenia w USA, skoro będzie kręciła film w Polsce w reżyserii swego męża:)))