Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy partia Roberta Biedronia jest lewicowa?

(2)
Wysuwane postulaty kojarzyły się nieco z hasłami partii Janusza Palikota, a także miejscami z partią Razem.
  • 2019-02-04 12:44 | J.E. Baka

    Jestem rozczarowany

    Startuje nowa partia PRZED WYBORAMI DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO i nie ma nic do zaproponowania w sprawie Europy. Pytanie - to po co startuje teraz, a nie na jesieni, kiedy będą wybory parlamentarne? Przecież mamy już partie i ruchy wsobne, zainteresowane niemal całkowicie lub wyłącznie sprawami Polskimi. Do tego planuje zwiększanie rozdawnictwa pieniędzy (np. 500+ na wszystkie dzieci), nie podając skąd je weźmie. Czy to są jakieś żarty? Przy całej sympatii do Biedronia - to trochę mało.
  • 2019-02-05 12:22 | JanKalema

    Re:Czy partia Roberta Biedronia jest lewicowa?

    1. Polityka to sztuka jasnego stawiania celów i skutecznego ich osiągania.
    2. Jesli katobolszewicki gang sam siebie nazywa zjednoczoną prawicą a "Polityka" to powtarza, to dyskusja o trzeciej ręce Biedronia ma sens tylko w kręgu sześciorękiej kultury hinduskiej.