Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Opozycja idzie na wybory w trójpaku

(9)
Koalicja Europejska, Koalicja Polska czy Wiosna – przed takim dylematem zapewne staną w maju wyborcy opozycji. Tak i tak wygra PiS?
  • 2019-02-05 22:20 | mały fizyk

    d'hondt, glupcze!

    Jezeli PiS utrzyma swoje ca. 35%, to utrzyma wladze (czyli wiekszosc mandatow). Bo dla opozycji NIE MA jakiejs kombinacji list , zeby zdobyc (w sumie) wiekszosc mandatow. Tylko JEDNA wspolna lista moze wygrac z PiS.

    Jezeli partie opozycyjne i wyborcy opozycji tego w koncu nie zrozumia, zostana w nastepnej kadencji przez PiS "zaorani". A kto glowe wystawi, temu PiS ja zetnie (prawnie i ekonomicznie).
  • 2019-02-05 23:14 | nakatomi

    Ale podaj choć jeden powód, dlaczego osoba

    o poglądach lewicowych miałaby zagłosować na koalicję, złożoną z (m.in.) PO, czy PSL?
    Dlatego, że będzie tam Czarzasty?
    Przecież cały PSL i pół PO byli za zaostrzeniem ustawy aborcyjnej i wprowadzeniem przymusu rodzenia, to za ich rządów fundusz kościelny rósł rok do roku o 20%, i nie wychodzili nawet na moment z kościelnej dupy. Czym się różnią od PiS? Ciągotami do afer? Kolesiostwo w PSL jest lepszej jakości od kolesiostwa w PiS?
    Jedyna widoczna (dla mnie )różnica to zamiłowanie PiS do rozdętej i nudnej martyrologii oraz epatowanie fuzją z kościołem. PO nie afiszowała się z biskupami, ale kasę pompowała gorliwie i cicho. Taka różnica.
    Samo uwalenie PiS to za mało. Są ludzie, którzy mają dosyć obu tych partii. I wolą zagłosować na coś z poza wiecznego okołokorytnego, kołtuńskiego duetu PO-PiS. Choćby nawet musieli przeżyć 2 kadencję PiS. Te dwie partie są jak Tutsi i Hutu. BLEE
  • 2019-02-05 23:51 | Prowincjusz

    Re:Opozycja idzie na wybory w trójpaku

    Politycy opozycji chyba nie rozumieją powagi sytuacji. Obudzą się jak CBA gdzieś w 2020 wyważy ich drzwi w środku nocy. Ale wtedy będzie już za późno.
    A może i nie wyważą, po co się niepotrzebnie męczyć, i tak cała władza będzie w rękach Giganta z Żoliborza.
  • 2019-02-06 10:14 | mały fizyk

    Re:Opozycja idzie na wybory w trójpaku

    @2019-02-05 23:14 | nakatomi

    "I wolą zagłosować na coś z poza wiecznego okołokorytnego, kołtuńskiego duetu PO-PiS. Choćby nawet musieli przeżyć 2 kadencję PiS."

    Nie tylko ja uwazam, ze tej drugiej kadencji PiS ci wyborcy juz politycznie NIE przezyja. Kto sie w tej sprawie ludzi nadzieja, zaprzecza rzeczywistosci, jak np. na Wegrzech, w Turcji, w Rosji, w Wenezueli ....
  • 2019-02-06 10:44 | inder

    Re:Opozycja idzie na wybory w trójpaku

    @nakatomi
    A ja widzę więcej różnic między PiS a PO-PSL:
    1) propaganda w TVP jak za "najlepszych" PRL-owskich czasów
    2) łamanie Konstytucji
    3) bałwochwalczy kult przywódcy partii
    4) wojna z UE, a tym samym niestety pchanie nas w stronę Rosji.

    I z tych powodów, chociaż sercem najbliżej mi do programu Wiosny, zagłosuję na tę formację opozycyjną, która w przedwyborczych sondażach będzie miała najsilniejsze poparcie. Czyli na razie... zanosi się na to, że na opcję formującą się wokół PO.
  • 2019-02-06 11:56 | Vera

    Szanony Panie Biedroń

    Proszę myśleć swoje i robić swoje. A najlepiej przekonać wyborców to swoich idei.
    I w żadnym stopniu nie przejmować się pieprzeniem cwaniaków i politykierów, którzy nie myślą o ludziach tylko o tym, żeby coś "ugrać" i wykombinować. Takie myślenie blokuje i zamraża politykę. I nikt nigdy jeszcze na dłuższą metę nie osiągnął w ten sposób sukcesu ani zmian, o które tu chodzi.
    Proszę myśleć o tym, jak uzyskać większość i wtedy żaden Hondt Panu nie zaszkodzi. A potem reszcie zmienić ordynację na demokratyczną. Raz na zawsze.
  • 2019-02-06 12:59 | Obserwer

    Opozycji z nowym , odrodzeniowym programem nie ma

    Opozycja jaka istnieje jest na rękę każdego lekkiego, pośredniego i całkowitego zła.
    Stan contry politycznej, przeciwstawiającej się kłamstwu o cechach nałogu, zawładnięcia państwa i nadużywania władzy w imię lepszego trochę zła nie jest opozycją przeciwko złu, patologiom, zwodzeniu oraz przekupywaniu ludzi. Ugrupowania tzw. opozycyjne biorące czynny udział w postaci podnoszenia rąk za prawem patologicznym , chorym, zwróconym i odwróconym od zasad od czasów rzymskich nie może nazywać się opozycją w dosłownym pojęciu i znaczeniu tego słowa.
    To kolejne nadużycie socjotechniczne takie same jak manipulacja przed sądowa w celu pozorowania prawości czy legalności zapłaty. To to samo co poświadczenia nieprawdy przez wysokich funkcjonariuszy publicznych , że coś jest nudnym serialem , który nie ma końca w skali pojęć dawania wiary, prawdy czy stanu faktycznego w rzeczywistości, gdzie danie słowa, umowa słowna na gwarancję zapłaty za wykonanie roboty nie stanowi żadnego hamulca moralnego, aby powstrzymać się przed publiczną pochwałą półprawdy.
    Niestety stan pojęć u większości społeczeństwa zlewa się z pojęciem lekceważenia własnego słowa, umowy każdego rodzaju. Dlatego jeszcze zło ma się dobrze.
    Opozycja tzw. robi to równie nałogowo i często. Robi to sama sobie nie tylko dla tzw. przeciwników. Robi to nawet z pełną świadomością. Przykładów chorego prawa na tej bazie wytworzonego przez obie strony tzw. obozów jest całe mnóstwo. Robi to ta opozycja na bazie pójścia na tzw. kompromis i doszła w tym pojęciu kompromisu ze złem na manowce wiarygodności.
    Kolejny twór na rynku politycznym jeśli pójdzie na półprawdy, ćwierć moralność i obłudę pomieszaną z kłamstwem na wzór obecnych skończy szybko.

    Na szczęście stan pojęć samowładztwa , samorządzenia i samowładania oraz samorządu tym krajem przez obywateli rośnie. I to jest początek wielkiego dobra jako zrównoważenie tej patologii, którą obecnie przechodzimy.. To jest nadzieja i wiara na odrodzenie tu nad Wisłą.
  • 2019-02-06 18:13 | AOlsztynski

    Re:Opozycja idzie na wybory w trójpaku

    Oczywiście że PiS wygra, bo nie ma jak dotąd żadnej alternatywy. Opozycja ma tylko „program antypis” czyli mówiąc wprost, żeby było tak jak było do roku 2015 (i ok. 15% rodaków było z tego autentycznie zadowolonych). Partia byłego prezydenta Słupska to ostatnia deska ratunku. Na pewno usatysfakcjonowane będą: mniejszości seksualne, zdeklarowane feministki, nienawidzący i walczący na wszystkich frontach (blogach, forach, itp. mediach) z kościołem rzymskim. Ale czy przeciętnego Polaka to zauroczy?

    Proszę zapisać moje słowa, bo przydadzą się w tym roku dwukrotnie do odtworzenia.

    Ps. Osobiście nie tęsknię do państwa liberalnego, ale też państwo socjalne nie jest dobre (i drogie!). Państwo powinno być przede wszystkim przyjazne dla zwykłego obywatela, a jednocześnie restrykcyjne dla osób łamiących zasady, nieumiejących współżyć w społeczeństwie, niegodziwych. I nad regulacjami w tym kierunku powinni się w pocie czoła pochylać bezustannie i rządzący i opozycja. A czym głównie opozycja się zajmuje?
  • 2019-02-06 20:49 | suwer

    Re:Opozycja idzie na wybory w trójpaku

    Polacy są niezdolni do wspólnego działania,chyba, ze w obliczu realnego zagrożenia (żadne takie obecnie nie występuje, myśli przeciętny zjadacz kaszanki) lub w złej wierze (zabrać im !). Przewiduję umiarkowaną przegraną (czyli klęskę) tej koalicji. Choć tak bardzo chciałbym się mylić.