Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kto „uczciwie” posprząta Sejm?

(2)
Kancelaria Sejmu szuka osób do sprzątania. Rzetelnych, z dobrą organizacją pracy, które umieją pracować w grupie i są uczciwe.
  • 2019-02-12 00:59 | Aspiryna

    po co taki sejm ?

    Niestety, coraz czesciej poslowie sluza tylko do bezmyslnego naciskania guzika wedlug wytycznych partyjnego "wodza"!
  • 2019-02-12 13:49 | lubat

    Re:Kto „uczciwie” posprząta Sejm?

    Ja bym nie potępiał tak w czambuł tego "bezmyślnego naciskania guzika", bo cała historia powojennej demokracji w Europie Zachodniej polegała właśnie na tym, że posłowie danej partii głosowali tak, jak przed głosowaniem ustaliła partia. Niestety, to już jest w większym lub mniejszym stopniu historia.
    Miało to olbrzymie znaczenie dla demokracji, a przede wszystkim dla prostych ludzi, którzy głosując na daną partię mieli gwarancję, że człowiek, na którego się głosuje w wyborach, będzie bronił tych wartości, które reprezentuje partia, która go do wyborów wystawiła.