Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mechanizmy żałoby narodowej

(2)
Za nami trzecia w ciągu dwóch miesięcy żałoba narodowa. To wyjątkowy splot tragicznych zdarzeń czy próba poruszenia społecznych emocji?
  • 2019-02-19 17:21 | krebs06

    zaloba

    Polska to kraj gdzie politycy uwielbiają polityczną nekrofilię. Faktyczne tragedie obojętnieją przy takim przesycie
  • 2019-02-24 10:54 | Prowincjusz

    Re:Mechanizmy żałoby narodowej

    Narutowicz został śmiertelnie postrzelony 16 grudnia 1922, a "Dziadek" Piłsudski 12 maja 1935, czyli po prezydencie.

    W Esce i RMF MAXX muzykę typową dla tych stacji zastąpiono takimi twórcami jak Dire Straits czy Pink Floyd, co jest traumatycznym przeżyciem do dziś wspominam ze zgrozą przez wiernych słuchaczy tych kanałów radiowych.

    Żałoba po panu Olszewskim ma wybitnie charakter polityczny, deprecjonującym tą piękną i potrzebną ideę. Istniała potrzeba uhonorowania tej postaci, ale każda przesada jest szkodliwa.

    Osobiście najsilniej przeżyłem tragedię w Biesłanie. Dramaturgia i tożsamość ofiar wywarła na mnie niezapomniane wrażenie.