Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rozmowa z socjologiem dr. hab. Maciejem Gdulą, współzałożycielem i autorem nazwy partii Wiosna

(3)
Rozmowa z socjologiem dr. hab. Maciejem Gdulą, współzałożycielem i autorem nazwy partii Wiosna.
  • 2019-02-20 14:31 | jrcanonia

    Czołowe zderzenie z zimą

    Biedroń szykuje sobie wygodne miejsce w ławach opozycji. Dzięki kłótni z koalicją europejską zapewni zwycięstwo PiSowi.
  • 2019-02-21 19:18 | baska_ga

    Re:Rozmowa z socjologiem dr. hab. Maciejem Gdulą, współzałożycielem i autorem nazwy partii Wiosna

    dla mnie ideologia partii Biedronia ma wymarzony kierunek nie mówi jak inne partie "zlikwidować PiS a potem się zobaczy..." tylko mówi ze trzeba przerwać te wojnę i zając się tym o czym ludzie marzą...owszem złości mnie taka hasłowość cełów do których nowa partia idzie ale mam nadzieje ze niedługo się ukonkretni
  • 2019-03-15 17:33 | Satoshi Politico

    Deja vu

    Swojego czasu zapoznałem się z raportem pana Gduli z badań w "Miastku". Po tej lekturze odniosłem pozytywne wrażenie, bowiem autor nie ubliżał wyborcom PiS tylko starał się ich zrozumieć. I nagle takie deja vu. A ja myślałem, że w socjologii wciąż jest żywy duch Maxa Webera, który podkreślał znaczenie powstrzymywania się od sądów wartościujących (Werturteilsfreiheit) w pracy zawodowej socjologa. Innymi słowy badacz społeczny powinien być neutralny światopoglądowo (szczególnie gdy zajmuje się tematyką socjologii politycznej) a nie występować jako protagonista w życiu politycznym. Występowanie w obu rolach rodzi bowiem podejrzenie, że prezentowane "wyniki badań" są w rzeczywistości płaszczykiem, pod którym własne poglądy polityczne kolportowane są jako "wiedza naukowa". To zjawisko jest niestety coraz częściej spotykane w krajach Zachodu, szczególnie w sferze badań migracji, opanowanych przez ideologów i ideolożki "multikulturalizmu" i "refugeezmu".