Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

TVP szykanuje swego byłego pracownika?

(1)
Przedsądowe wezwanie do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych wraz z żądaniem 75 tys. zł wysłał prawnik telewizji do Piotra Owczarskiego, który od kilku tygodni opowiada publicznie o skandalicznych warunkach pracy w TVP.
  • 2019-03-01 11:49 | J.E. Baka

    Bezwstyd

    Bezwstyd oczywisty. Nawet jak nic nie wskórają (co po zmianach w prokuraturze nie jest takie pewne) to i tak przeciwników czekają wielomiesięczny przepychanki z prawnikami Kurskiego. Wiadomości TVP (do innych programów już nie zaglądam) nie da się oglądać. Jak bym się cofnął do lat 80. zeszłego wieku - peany na cześć jednej, jedynie słusznej Partii i jej rządu, który w pocie czoła pracuje, żeby Polkom i Polakom żyło się lepiej, a Polska rosła w siłę. I wielkie projekty rządu - a to mierzeja, a to centralny port lotniczy, a to Radom... Nikt już nawet nie pyta o ekonomiczny sens i koszty tych bizantyjskich pomysłów. Centrala z Nowogrodzkiej wyznaczyła kierunek, a urzędnicy mają wykonać zadanie.