Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Przyczyna zgonu Adamowicza

(2)
2019-03-07 22:30 | kaesjot
Dr Kaczmarewicz na swym blogu pisze o opinii patomorfologa na temat przyczyny zgonu Adamowicza "
"Podłość ignoranta czy odwaga eksperta?"
Kogo o to pyta ?
To on jest fachowcem od tych spraw, specjalistą - kardiologiem i to on powinien dać odpowiedź a nie rżnąc głupa i stawiać idiotyczne pytanie!
Trzeba problem przeanalizować bo niewykluczone, że jednak ratownicy popełnili błąd choć tak postępować "każe procedura" !
Czy procedura jest zawsze, w każdym przypadku odpowiednia, czy zwalnia z obowiązku myślenia i odpowiedzialności za skutki tego?
Mawia się , że nie jest przestępstwem popełnić błąd ale zbrodnią jest go powtórzyć !
Uczyć się na błędach, wyciągać z nich wnioski by ich w przyszłości uniknąć.
Ale jak to robić, gdy ci, którzy wydają się być kompetentni by to przeanalizować zamiast wziąć się do roboty rozpoczynają medialną hucpę.