Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

NATO to też kobiety

(5)
W polskim wojsku służy tylko 6 proc. żołnierek. Nie ma żadnej kobiety generała, brak ich też na kierowniczych stanowiskach w Ministerstwie Obrony Narodowej.
  • 2019-03-17 15:44 | Prowincjusz

    Amazonki

    Jak się zedrze wszystkie maskirowki, to wojsko to instytucja przeznaczona do legalnego mordowania ludzi.

    O sukcesach kobiet w armii, będziemy mogli porozmawiać gdy taka sfeminizowana zetrze się w boju z dzisiejszymi odpowiednikami weteranów z waffen-SS czy Armii Czerwonej.

    To troszkę jak trzymać łagodne rottweilery by się dogadały ze złodziejem.

    W wojsku są tysiące etatów które mogą wykonywać pracownicy cywilni, bez ekstra uposażeń, stopni i uprawnień kombatanckich. Te powinny być zarezerwowane dla tych realnie walczących.
  • 2019-03-17 15:54 | znafca in spe

    Re:NATO to też kobiety

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/zostala-zgwalcona-podczas-zgrupowania-kadry-oficerskiej-sad-uznal-to-za-wypadek-przy/c20vjpw
  • 2019-03-18 08:04 | żabka konająca

    Re:NATO to też kobiety

    " udział kobiet w armii przynosi bardzo dobre skutki" a szczególnie w zakresie pokojowych rozwiązań konfliktów; wydawało mi się że to zajęcie jest udziałem dyplomacji a nie wojska. Wojna nie jest misją pokojową, zawiera w sobie wszystkie elementy przemocy i okrucieństwa, tym bardziej cieszy znikoma ilość kobiet w polskim wojsku.
  • 2019-03-18 16:15 | kaesjot

    Re:NATO to też kobiety

    Zapamiętałem przeczytane kiedyś, nie pamiętam już kogo (Clausewitza ??? ) słowa:
    "Dobrze, że kobiety nie są wodzami - wówczas wojny byłyby bardziej okrutne"
  • 2019-03-19 03:25 | maciekplacek

    Re:NATO to też kobiety

    Sz.P. Autorko,
    Madeleine Albright i Condoleeza Rice nie mialy funkcji, ani odpowiedzialnosci za 'wojsko'.
    Madame Albright byla odpowiednikiem szefa MSZ-tu, C. Rice doradca/-czynia prezydenta.
    Polska juz miala kilka pan premier. Wiecej niz UK.
    W US Armed Forces wszystkie panie-oficerki (brzmi to jak buty) pokonczyly akademie, przeszly przez rygor tzw. boot camp oraz piely sie stopniowo, jak kazdy oficer, po szczeblach. W Polsce nadawanie odpowiedzialnosci dowodczych kobietom tylko dlatego, ze sa kobietami bez przygotowania wojskowego (przyklad USA) jest, bylby nonsensem.
    W kazdym 'wojsku' - no moze z wyjatkiem krasnoarmiejcow.
    Natomiast przyklady pan-ministerek obrony np. Niemiec czy Hiszpani jest zupelnie nietrafiony.
    Bundeswehra jest w oplakanym stanie, podobnie jak Fuerzas Armadas Españolas.
    Ale za to zolnierze i zolnierki maja wypielegnowane wloski i paznokcie.
    Natomiast Rose Gottemoeller jest na stanowisku dyplomaycznym a nie dowodczym. Fundamentalna roznica.