Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(8)
Komentarze użytkownika: Joanna Maria
  • 2010-10-24 17:42 | Joanna Maria

    Caryca Dagmar Maria Fiodorowna

    Któż z mego (roczniki pięćdziesiąte + -) pokolenia pamięta książki Karola Borchardta? Niestrudzeni tropiciele nowości księgarskich na pewno! Przypomnijcie sobie, proszę, klejnoty Dagmary: Kursk, Car, Caryca, które po przemianowaniu stanowiły zaczątek polskiej floty pasażerskiej i były dowodzone przez legendarnych oficerów: Znaczy Kapitana i Szamana Morskiego. Autorowi artykułu dzięki - odwalił za mnie robotę, którą odkładałam przez wiele lat {solidny research w kwestii Dagmary) i chapeaux bas za hmmm... pro artyzm, bowiem któż jeszcze się interesuje wycineczkami historii ? Bis, piknie prosim!!!
  • 2010-10-24 17:42 | Joanna Maria

    Polski akcent

    Któż z mego (roczniki pięćdziesiąte + -) pokolenia pamięta książki Karola Borchardta? Niestrudzeni tropiciele nowości księgarskich na pewno! Przypomnijcie sobie, proszę, klejnoty Dagmary: Kursk, Car, Caryca, które po przemianowaniu stanowiły zaczątek polskiej floty pasażerskiej i były dowodzone przez legendarnych oficerów: Znaczy Kapitana i Szamana Morskiego. Autorowi artykułu dzięki - odwalił za mnie robotę, którą odkładałam przez wiele lat {solidny research w kwestii Dagmary) i chapeaux bas za hmmm... pro artyzm, bowiem któż jeszcze się interesuje wycineczkami historii ? Bis, piknie prosim!!!
  • 2012-02-13 21:18 | Joanna Maria

    Św. Walenty opiekuje się zakochanymi z Krobi

    Założenie może i trafne: zakotwiczenie tu i teraz Walentego z przyległościami i konsekwencjami (komercyjnymi, oczywista!). Tylko wykonanie! Coś jakoś co kawałek zgrzyta w tym tekście dla mas. Przy całej jego lekkostrawności i zgrabnych historyjkach amoryczno - społecznych. Czy może społeczno - amorycznych?
  • 2012-02-13 21:18 | Joanna Maria

    (S) pod strzechy...

    Założenie może i trafne: zakotwiczenie tu i teraz Walentego z przyległościami i konsekwencjami (komercyjnymi, oczywista!). Tylko wykonanie! Coś jakoś co kawałek zgrzyta w tym tekście dla mas. Przy całej jego lekkostrawności i zgrabnych historyjkach amoryczno - społecznych. Czy może społeczno - amorycznych?
  • 2012-02-20 22:18 | Joanna Maria

    Re:Rozmowa z prezesem Towarzystwa Nasz Dom

    Pani Genia,która 30 lat temu skończyła studia pedagogiczne... - ileż w tych słowach lekceważenia i myślenia stereotypowego (by nie użyć innych określeń). I jak to się ma do całego szumu wokół aktywizacji zawodowej generacji 50+ i pracy do 67 roku życia? W czym ustępuje owa pani Genia 30-letniej pannie Eugenii? Może Autor byłby uprzejmy uzasadnić...
  • 2012-05-23 18:12 | Joanna Maria

    Pseudokibice z czasów starożytnych

    nieprawdaż? Oklaski dla autora. Wiedza? Rzetelny research? Na pewno. Choć nieistotne, to bezcenne, bowiem po wyłączeniu (zastąpieniu, wymianie) miejsc, dat i imion byłyby to aktualia. De facto - są! I takie było chyba założenie? Udowodnione, udowadniane,do udowodnienia wnet. Euro, olimpiada, byle mecz....
  • 2012-05-23 18:12 | Joanna Maria

    Nihil novi...,

    nieprawdaż? Oklaski dla autora. Wiedza? Rzetelny research? Na pewno. Choć nieistotne, to bezcenne, bowiem po wyłączeniu (zastąpieniu, wymianie) miejsc, dat i imion byłyby to aktualia. De facto - są! I takie było chyba założenie? Udowodnione, udowadniane,do udowodnienia wnet. Euro, olimpiada, byle mecz....
  • 2012-06-08 20:12 | Joanna Maria

    Goooool!

    i daj Nike łaskawa jeszcze kilka ( w tym meczu, w kolejnych - da capo: daj etc...). Wyrównanie! no cóż, w końcu bogowie - założyciele powinni być po stronie potomków. Było granie w Chopina i piłkę zamiennie; forza Italia, a raczej Italiano w lamie; tańce z włoszczyzną spokrewnione (jako żywo kojarzyły się z wirtuozami pizzy kręcącymi placek na palcu). Przemówień nie było - na plus. Zamiana widowni we flagi: efektowna - też plus. Respect - oby respektowany! A dalej trzy tygodnie = piłka okrągła na okrągło i bramki dwie pomnożone przez liczbę stadionów tu i za miedzą. Hospody pomyłuj! Lecz biały z czerwonym nastrój i wystrój fajny jest. Wystarczy się dostroić, lub przestroić na inne rozrywki. Chwała zawodnikom! I kibicom! Ukłon dla Autora!