Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(7)
Komentarze użytkownika: J.Ty.
  • 2013-01-08 18:37 | J.Ty.

    Re:PiS i ziobryści atakują sędziego Tuleyę

    A na mnie robi wrażenie to, czego w tej wrzawie nie ma - reakcja Jarosława Kaczyńskiego. Szef jego ukochanej służby specjalnej i właściwie najważniejszy minister jego rządu są oskarżani o niegodne czyny w popełnione przy realizacji naczelnego celu rządu Kaczyńskiego, a tymczasem ich ówczesny premier ani słowem nie piśnie. Zdumiewające. Ten poziom lojalności Jarosława Kaczyńskiego wobec swoich najwierniejszych współpracowników polecam uwadze "premiera technicznego" prof. Glińskiego. To może być dla niego ważna lekcja.
  • 2015-11-20 18:36 | J.Ty.

    Re:Prezydent sięgnął po władzę, która do niego nie należy

    "I co mi zrobicie?" To co zwykle: opiszemy w podręcznikach historii za 50 albo 100 lat. I to nie będzie pochlebny obraz. Od tego nie ma apelacji. Władza ani Kaczyńskiego ani Dudy tam nie sięga, bo ci, którzy te podręczniki będą pisać za 100 lat nawet się jeszcze nie urodzili. Z tego punktu widzenia Duda ma przechlapane.
  • 2015-11-21 18:32 | J.Ty.

    Re:O Polsce decyduje teraz jeden pan z Nowogrodzkiej. I nie są to żarty

    Został jeszcze Kościół. Na pewno kusi go wzięcie udziału w podziale tortu, którym, jak się zdaje, zarządza teraz Kaczyński. Z drugiej strony hierarchowie, przy wszystkich swoich ograniczeniach, myślą inaczej niż politycy, bo dekady naprzód. A przy takim oglądzie widać poważne wady oferty Kaczyńskiego. Przecież PiS prędzej czy później upadnie, przy czym istnieje j poważna obawa, że prędzej niż później. A wówczas trzeba będzie zapłacić za zblatowanie się z nim teraz. W niejednym już kraju Kościół się totalnie zmarginalizował po takim flircie z autorytarną władzą. Czyli i chciałabym i boję się. Wiele zależy od tego, jaką decyzję teraz podejmie.
  • 2015-12-24 07:32 | J.Ty.

    Re:Batalia o Trybunał, czyli o bezsilności polityki

    Smutne to wszystko, ale przeminie. Zapewne właśnie powstającą dyktaturę Kaczyńskiego można porównać do Hiszpanii Franco, Portugalii Salazara albo (spod przeciwnego znaku ideolo) Albanii Hodży. Żadna z tych dyktatur nie przetrwała więcej niż kilka lat po śmierci swojego założyciela i demiurga. A Kaczyński nie jest już młody...
  • 2016-04-30 18:45 | J.Ty.

    Re:Kompromis PiS w sprawie Trybunału oznacza... pójście w zaparte

    @Andrzej Falicz sama publikacja to jest kompromis. Nie ma przecież mowy o ustąpieniu Dudy, Szydło i Kempy ze stanowisk i postawieniu przed TS, a to są oczywiste elementy wersji "żadnych kompromisów".
  • 2016-05-01 00:35 | J.Ty.

    Re:Kompromis PiS w sprawie Trybunału oznacza... pójście w zaparte

    @geozak A to ciekawa interpretacja. Czy znasz ją ze źródeł w PiS-ie? Do niedawna PiS w ogóle nie zwracał uwagi na opozycję i jej protesty. Jeśli teraz rzeczywiście przystąpił do nakłuwania balona opozycji szpileczką, to znaczy, że ten balon jest naprawdę ogromny i nawet Kaczyńskiemu zaczął przeszkadzać.
  • 2016-10-28 16:29 | J.Ty.

    Re:Kim jest Julia Przyłębska, następczyni prezesa Trybunału Konstytucyjnego?

    W wypadku Dudy udało się Kaczyńskiemu znakomicie, olbrzymia władza instytucjonalna wraz z gwarancjami niezależności trafiły w ręce człowieka, któy wygląda na organicznie niezdolnego do podejmowania samodzielnych decyzji. Pani Przyłębska to kolejny taki manewr. Tym razem jednak pierwotnie chyba nie była przeznaczana do roli prezesa TK, po prostu tak wyszło, że udało się wymyślić niezupełnie nonsensowne kryterium, wedle którego ktoś z wyboru PiS będzie prezesem tymczasowym - i padło na nią. Sędziowie jednak od początku uczą się podejmowania samodzielnych decyzji, rozstrzygania i podpisywania się pod tymi rozstrzygnięciami, więc pewnie to umie. A jak zostanie prezesem, to niezbyt będzie jak ją wziąć na smycz. Zobaczymy, jak to będzie.