Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(404)
Komentarze użytkownika: lubat
  • 2017-03-22 10:56 | lubat

    Re:Centralny Dworzec, Centralne Lotnisko i co jeszcze?

    Co jeszcze? Przydał by się jakiś kosmodrom. No i połączenie wodne centralnego lotniska jakimś kanałem do Bałtyku, może nawet przez Mierzeję Wiślaną:)
  • 2017-03-24 11:04 | lubat

    Re:Rząd chce zmieniać nasze rzeki w kanały żeglowne. To niszczenie przyrody

    Może, w tym sensie, że nikt nie zabroni. Nie może, bo po zbudowaniu centralnego lotniska, centralnego dworca kolejowego, przekopaniu Mierzei Wiślanej nie wystarczy kasy nawet na 500+.
  • 2017-03-26 21:58 | lubat

    Rosyjska opozycja wyszła na ulice dużych miast i prowincjonalnych miasteczek. Nawalny znowu aresztowany

    Rosyjska opozycja wyszła na ulice, bo wyjść musiała, by nie została zapomniana, a z drugiej strony trzeba się jakoś rozliczyć ze sponsorami. Ale to nie ukryje faktu, że jest podzielona, skłócona i ma więcej wodzów, niż wojowników. Ponieważ nic nie może zaproponować Rosjanom (bo hasło zwrotu Krymu Ukrainie jakoś nie ma wzięcia wśród ciemnych Ruskich), to stratedzy podrzucili im hasło walki z korupcją. Pewnie wielu przekonają, bo ludzie, nawet dający łapówki, uważają, że skorumpowani to inni. Ale rosyjska propaganda pokazuje (prawie)co tydzień aresztowanie jakiegoś wysokiego czynownika, więc i na tym polu opozycja zostaje "zneutralizowana".
  • 2017-03-26 21:58 | lubat

    Rosyjska opozycja wyszła na ulice dużych miast i prowincjonalnych miasteczek. Nawalny znowu aresztowany

    Rosyjska opozycja wyszła na ulice, bo wyjść musiała, by nie została zapomniana, a z drugiej strony trzeba się jakoś rozliczyć ze sponsorami. Ale to nie ukryje faktu, że jest podzielona, skłócona i ma więcej wodzów, niż wojowników. Ponieważ nic nie może zaproponować Rosjanom (bo hasło zwrotu Krymu Ukrainie jakoś nie ma wzięcia wśród ciemnych Ruskich), to stratedzy podrzucili im hasło walki z korupcją. Pewnie wielu przekonają, bo ludzie, nawet dający łapówki, uważają, że skorumpowani to inni. Ale rosyjska propaganda pokazuje (prawie)co tydzień aresztowanie jakiegoś wysokiego czynownika, więc i na tym polu opozycja zostaje "zneutralizowana".
  • 2017-04-04 11:10 | lubat

    Re:Wybuchy w metrze w Sankt Petersburgu. Są ranni i ofiary

    Przejrzałem wczoraj media niemieckie, gdzie relacjonowano zamach w Petersburgu wyjątkowo rzeczowo i bez jakichkolwiek uprzedzeń. W specjalnym reportażu drugiego programu telewizji publicznej ZDF komentator powiedział nawet (cytuję z pamięci): "są pewne "miękkie" cele, które trudno upilnować przed terrorystami, czego przykład mieliśmy w Paryżu, Brukseli, Berlinie czy Londynie." Z tym tonem mocno kontrastują wypowiedzi w większości polskich mediów. A już szczytem nieprzyzwoitości było wystąpienie w Polsat News II ("To był dzień na świecie") byłej ambasadorki RP w Rosji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Ta "ambasadorka" nie bawiła się w jakieś niedopowiedzenia czy sugestie, tylko otwartym tekstem, aby zrozumiał to cały, nawet najgłupszy suweren, przekonywała, że to robota Putina. Jeśli mamy takich "dyplomatów" to co oczekiwać od prostych rusofobów, którzy na forach dają upust swoim "chrześcijańskim wartościom"?
  • 2017-04-07 11:33 | lubat

    Re:USA zaatakowały bazę wojsk Asada. To odwet za „użycie broni chemicznej” w Chan Szajchun

    Oto kolejne ogniwo w łańcuchu amerykańskiej "obronie demokracji i praw człowieka": - W roku 1898 na Kubie wybuchły "spontaniczne" ruchy antyhiszpańskie, mocno wspierane propagandowo i finansowo w USA. Punktem kulminacyjnym i przekroczeniem "czerwonej linii" była eksplozja na amerykańskim okręcie wojennym U.S.S. Maine, który akurat bawił z "przyjacielską wizytą w porcie Hawany. Wybuch spowodowali sami Amerykanie (przez nieostrożność), ale to był dobry pretekst do zaatakowania Hiszpanii i de facto zaanektowania Kuby. - 1903 rok, państwo Panama jeszcze nie istnieje, a terytorium tego kraju jest częścią Kolumbii, ale zarzucona przez Francuzów budowa kanału jest bardzo potrzebna Amerykanom, więc naprędce organizuje się "rewolucja godności", którą z wybrzeża strzegą kanonierki USA. "Rewolucja" się udała, Panama prawie na stulecie stanowi własność USA. - 1950 rok, Rada Bezpieczeństwa Narodowego wydaje dokument NSC68, który legitymizuje wszystkie działania - legalnie i nielegalne, jawne i tajne - które służą do "obrony demokracji". Rezultatem był cały szereg obalonych demokratycznych rządów i zastąpienie ich dyktaturami wojskowymi (Iran, Gwatemala, Chile). Powodem krwawej wojny w Wietnamie też była amerykańska prowokacja w Zatoce Tonkijskiej. - O niezliczonych interwencjach USA w państwach Ameryki Łacińskiej nie piszę, bo zbyt dużo tego było. Na podstawie: http://www.zeit.de/2003/08/A-Interventionen/komplettansicht
  • 2017-04-13 15:53 | lubat

    Re:W Czeczenii powstał obóz koncentracyjny dla homoseksualnych mężczyzn. Pierwszy od hitlerowskich Niemiec

    Panie Winiecki, trochę to wstyd traktować czytelników jak sprawnych umysłowo inaczej. Chociaż trzeba przyznać, wielu to kupi, jak wszystko, czym można chlapnąć na Rosję. Już samo źródło informacji mówi dużo. A do tego te straszliwe obozy, z których jednak wielu udaje się wydostać. Społeczeństwo Czeczenii jest islamskie i zachowuje się zgodnie z zasadami swojej religii. Kadyrow nie musi się nawet wysilać czy wzywać do jakiejś rozprawy z gejami, skoro nawet wyznawcy islamu mieszkający np. w Niemczech także "robią porządek" z gejami w swoim środowisku. Wnioski o zgodę na parady równości w Czeczenii, o które wystąpili działacze ruchów LGBT, są tak samo bezsensowne, jak by były wnioski Radia Maryja o zorganizowanie procesji Bożego Ciała w Rijadzie lub Mekce.
  • 2017-04-19 20:43 | lubat

    Re:Brunon Kwiecień skazany na 9 lat więzienia. Kim jest człowiek, który chciał wysadzić Sejm?

    [i]"Spektakularna operacja wymierzona w domniemanego terrorystę miała pokazać, że cywilna służba kontrwywiadowcza jest skuteczna..."[/i] Do tego stopnia skuteczna, że znaleźli mało rozgarniętego gamonia, którego namówiono do gawędzenia o przygotowaniu zamachu. Wprawdzie gamoń nie zrobił nic, za co można by go było zapuszkować, ale komu to szkodzi, poza zapuszkowanym?
  • 2017-04-20 10:42 | lubat

    Coraz więcej przestępstw transmitowanych na Facebooku. Ale serwis nie ma na to recepty

    To nie Facebook jest problemem. Także gawiedź oglądająca z wypiekami na twarzy gwałt czy morderstwo live to nie problem. To pierwsze jest tylko narzędziem, które można wykorzystać jak każde inne. To drugie istniało zawsze i jeśli nie mogło podrzucić chrustu do płonącego stosu, to przynajmniej z chęcią przyglądało się. Klucz do pewnego złagodzenia - chociaż nie całkowitego zlikwidowania - zjawiska jest polityka karania nadużycia czy przestępstwa. Samobójców nie możemy nijak ukarać, ale większość tych, którzy szukają rozgłosu poprzez transmitowanie swojego przestępstwa, dobrze kalkuluje "zyski" i "straty". I wychodzi na to, że ten bilans jest dla nich korzystny. A nawet jeśli nie do końca, to są pewni, że znajdą się "obrońcy praw człowieka", którzy będą ich bronić.
  • 2017-04-20 10:42 | lubat

    Coraz więcej przestępstw transmitowanych na Facebooku. Ale serwis nie ma na to recepty

    To nie Facebook jest problemem. Także gawiedź oglądająca z wypiekami na twarzy gwałt czy morderstwo live to nie problem. To pierwsze jest tylko narzędziem, które można wykorzystać jak każde inne. To drugie istniało zawsze i jeśli nie mogło podrzucić chrustu do płonącego stosu, to przynajmniej z chęcią przyglądało się. Klucz do pewnego złagodzenia - chociaż nie całkowitego zlikwidowania - zjawiska jest polityka karania nadużycia czy przestępstwa. Samobójców nie możemy nijak ukarać, ale większość tych, którzy szukają rozgłosu poprzez transmitowanie swojego przestępstwa, dobrze kalkuluje "zyski" i "straty". I wychodzi na to, że ten bilans jest dla nich korzystny. A nawet jeśli nie do końca, to są pewni, że znajdą się "obrońcy praw człowieka", którzy będą ich bronić.
  • 2017-04-22 11:23 | lubat

    Re:Zamach na Borussię Dortmund i spekulacje akcjami w tle. Czy to już terroryzm ekonomiczny?

    Niemieckie media określają go jako "Russlanddeutsche", co można przetłumaczyć na współczesną polszczyznę jako: etniczny Niemiec, który uciekł spod jarzma wrednego Putina. PS. Określenie Sergieja W. jako Rosjanina wpisuje się w polską rusofobię. Zawsze tak jest, że jeśli ktokolwiek ma/miał jakiś związek z Rosją, to jest Rosjaninem tylko w przypadku jakiegoś negatywnego zdarzenia, a staje się Czeczeńcem, Inguszem czy nawet Niemcem, jeśli się to wiąże z czymś pozytywnym.
  • 2017-04-22 20:58 | lubat

    Re:Rumuni mogą wygrać z Polską „wyścig po Patrioty”. W czym są lepsi?

    Jeśli dobrze rozumiem, to musimy kupić patrioty za ca 30 miliardów, by bronić amerykańskiej bazy w Redzikowie. Sikorski na nagraniach u Sowy określił to dosyć trafnie.
  • 2017-04-24 10:44 | lubat

    Re:Tym razem sondaże nie kłamały. Marine Le Pen musi czuć się rozczarowana

    Np pacz pan! Maryna miała poparcie Putina i Trumpa (o czym się u nas jakoś wstydliwie przemilcza) i nie pomogło. Ale czujność trzeba zachować, bo jak słusznie przypomniała dzisiaj D. Wielowiejska w Radio TokFM, należy pamiętać o "przejechanej na przejściu dla pieszych zakonnicy w ciąży przez pijanego":)
  • 2017-04-26 13:48 | lubat

    Na posesji ministra Szyszki podstępnie wycięto drzewa. Typujemy winnego

    Panie Mizerski, to był zwykły akt bandytyzmu, wandalizmu, czy jak kto zechce to nazwać. Więc nie bardzo pasuje tu żartobliwy ton pobłażania wobec tego rodzaju "samosądu". Bo dzisiaj wymierza się "sprawiedliwość" Szyszce, a potem może przyjść kolej na innych, w zależności od sympatii, czy raczej antypatii politycznych. Mnie to zdarzenie tylko utwierdziło w przekonaniu, że tzw. obrońcy przyrody mają przyrodę głęboko w d*pie i służy im ona tylko do walki politycznej, do wymuszania haraczu od inwestycji, ewentualnie do narzucania swoich wyobrażeń innym. I w tym są podobni do moherów: chcą narzucić innym wartości, których sami nie szanują.
  • 2017-04-26 13:48 | lubat

    Na posesji ministra Szyszki podstępnie wycięto drzewa. Typujemy winnego

    Panie Mizerski, to był zwykły akt bandytyzmu, wandalizmu, czy jak kto zechce to nazwać. Więc nie bardzo pasuje tu żartobliwy ton pobłażania wobec tego rodzaju "samosądu". Bo dzisiaj wymierza się "sprawiedliwość" Szyszce, a potem może przyjść kolej na innych, w zależności od sympatii, czy raczej antypatii politycznych. Mnie to zdarzenie tylko utwierdziło w przekonaniu, że tzw. obrońcy przyrody mają przyrodę głęboko w d*pie i służy im ona tylko do walki politycznej, do wymuszania haraczu od inwestycji, ewentualnie do narzucania swoich wyobrażeń innym. I w tym są podobni do moherów: chcą narzucić innym wartości, których sami nie szanują.
  • 2017-04-26 16:24 | lubat

    Re:Tym razem sondaże nie kłamały. Marine Le Pen musi czuć się rozczarowana

    @grzerysz Przecież zawsze będzie można zwalić na Putina!:)
  • 2017-04-29 09:43 | lubat

    Re:Zburzono pomnik ku czci UPA w Hruszowicach. To jawna prowokacja

    To oczywista prowokacja! W ramach pokuty i zadośćuczynienia należy zbudować dziesiątki albo i setki pomników UPA, Bandery i innych Ukraińców zasłużonych w walce z "polską okupacją" Wołynia czy ziemi przemyskiej:(
  • 2017-05-08 14:27 | lubat

    Re:Kim jest Brigitte Macron, nowa Pierwsza Dama Francji?

    "Brigitte Trogneux(...) Starsza od męża o 24 lata (tak jak Donald Trump od swojej żony Melanii, choć tego tematu w mediach nigdy nie podnoszono), była jego intelektualną przewodniczką i mentorką, od kiedy skończył 15 lat." No właśnie, "przewodniczką i mentorką". Dawno temu, zanim jeszcze ktokolwiek w Polsce słyszał o Macronie, słyszałem (lub przeczytałem) taką oto opinię, że mężczyźni mający partnerki czy żony znacznie od siebie starsze, są niedojrzali emocjonalnie i podświadomie szukają kobiety w wieku swojej matki. Problemu różnicy wieku w przypadku małżeństwa Trumpa nikt poruszał, bo to w naszym kręgu kulturowym jest zjawiskiem "normalnym", w każdym razie występuje dosyć często.
  • 2017-05-11 20:56 | lubat

    Re:Trump zdymisjonował szefa FBI. Rosjanie są w siódmym niebie

    Jeżeli Rosjanie są rzeczywiście w siódmym niebie, to dlatego, że widzą jak ich największy rywal przeistacza się w prawdziwie bananową republikę, gdzie przegrana strona nie może pogodzić się z porażką i podnosi rebelię przeciw zwycięzcy. Jedynym fotografem był Rosjanin, bo w praktyce dyplomatycznej jest przyjęte, że ważny gość ma prawo do swojego fotografa, tak samo jak gospodarz. W tym przypadku gospodarz, chyba w ramach sankcji wobec wrogich wobec niego mediów, odmówił tej przyjemności wszystkim amerykańskim fotoreporterom.
  • 2017-05-14 18:20 | lubat

    Re:Salvador Sobral z Portugalii zwycięzcą konkursu Eurowizji

    Portugalczyk wygrał dlatego, że jego piosenka podobała się największej ilości widzów i jurorów, ale to nie znaczy, że była najlepsza. Bo jak to zmierzyć? Niedopuszczenie do konkursu Rosjanki uważam za skandal, a Europejska Unia Nadawców (EBU), która przecież jest właściwym gospodarzem konkursu "dała ciała". Żadne państwo, które organizuje imprezę międzynarodową, nie może zabronić uczestnictwa nikomu, kto zgodnie z regulaminem i zasadami tejże imprezy zakwalifikował się na nią. Bo konsekwencją tego może być np. że Rosja na nadchodzących MŚ w piłce nożnej nie dopuści Ukrainy, jeśli ta się zakwalifikuje.
  • 2017-05-15 18:17 | lubat

    Re:Czy Polska zostanie chińską „bramą do Europy”? To kolejna mrzonka premier Szydło

    Polska, być może, zostanie chińską „bramą do Europy” czy "mostem do Europy", tylko co z tego będzie miała brama czy most, że przez nie będą śmigać pociągi z chińszczyzną na zachód, a z "niemczyzną" na wschód? Nawiasem mówiąc, zanosi się, że ten chiński plan lądowych szlaków komunikacyjnych będzie jedną z poważniejszych prób sił między Chinami i USA. To nie przypadek, że na tym forum nie było szefów państw Europy Zach., lecz tylko drugi/trzeci garnitur. Jeśli więc coś nie wypali z tą "bramą do Europy" w Polsce, to nie będzie to raczej opór Macierewicza. On może, co najwyżej, spełnić rolę "pożytecznego idioty", który będzie pilnować nie naszych interesów.
  • 2017-05-16 10:38 | lubat

    Re:Czy Polska zostanie chińską „bramą do Europy”? To kolejna mrzonka premier Szydło

    @2017-05-16 07:58 | axiom1 "Co najmniej oplaty za tranzyt drogie dziecko, oplaty za tranzyt. [u]To tylko 100-200 mld zl rocznie, moze byc wiecej." [/u] Umiesz ty "drogie dziecko" liczyć? Podejrzewam, że ze swoimi zdolnościami rachunkowymi możesz działać w teamie PiS budującym centralne lotnisko, centralny dworzec kolejowy, porty, kanały, kosmodromy itd.:) PS. Inicjatywa Chin jest wymierzona przede wszystkim przeciw USA, co pisałem powyżej, a potwierdził to dzisiaj w radio TOK FM p. Roman Kuźniar. Dosyć ostro skrytykował obecność p. premierki Szydło w towarzystwie Putina, Erdogana, Łukaszenki i innych "satrapów". Potwierdził, że szefowie i ważnie politycy państw UE zbojkotowali spotkanie.
  • 2017-05-17 11:46 | lubat

    Re:KE naciska na Polskę ws. uchodźców. Kraj „Solidarności” postanowił solidarny nie być i teraz za to zapłaci

    Twierdzenie, że to politycy zadbali, by imigranci nie chcieli do nas przyjeżdżać, jest nieprawdziwe. Nawet jeśli w tym mieli udział jacyś politycy, to jeszcze w wieku 19. i wcześniej. Bo nasza sławetna miłość do cudzoziemców, innowierców czy Żydów jest tak załgana, jak polski katolicyzm. Ogromnie przykro mi to napisać, ale w sprawie przyjmowania imigrantów to PiS ma rację, a jak Schetyna próbował za nim podążać, to oberwał po głowie ze wszystkich stron, przede wszystkim od swoich. Politycy Europy Zachodniej i jej elity - w przeciwieństwie do USA i Australii - popadli w jakiś amok w sprawie przyjmowania uchodźców i przymykają oko na fakty, które aż krzyczą, że oni nie mają racji. Przede wszystkim, tylko bardzo mały procent uchodźców to rzeczywiście uciekinierzy "wojenni". Reszta, zdecydowana większość, to imigranci ekonomiczni. Nic więc dziwnego, że oni nie chcą do Polski czy do krajów bałtyckich, bo jakiż tu socjal? Problem w tym, że chętnych do przeprowadzki do tej "prawdziwej" Europy jest 200-300 milionów - od Bangladesz na wschodzie do Konga na południu. Jeśli na Zachodzie zdarzają się politycy, którym się wymsknie jakieś krytyczne słowo o "drogich" gościach to natychmiast zostają "przywołani do porządku", czy nawet marginalizowani. Zdarzają się publicyści, którzy mają odwagę napisać coś, co jest niedopuszczane do mediów głównego nurtu. Ale pojedyncze jaskółki nie czynią wiosny. Zwracają oni uwagę np. na to, że przyjmując hurtowo wyznawców islamu, nie możemy im jednocześnie zabronić wwożenia zawartych w sobie, w ich umysłach i mentalności ich wartości religijnych i społecznych. Nawet jeśli oni na jakiś czas zgwałcą swoje sumienie, to przebudzenie bywa tragiczne. Już teraz życie tych Europejczyków, gdzie są skupiska wyznawców islamu, radykalnie się zmieniło, a dotyczy to szczególnie kobiet. Nie ma już samotnych jogingów w odludnych miejscach, parki stają się dla kobiet miejscem, gdzie polują na nie "wierni", bo w ich mniemaniu kobieta wałęsająca się samotnie jest "mieniem porzuconym". Nie można też przyjętym imigrantom zabronić ich zwyczaju obrzezywania dziewczynek, wydawania ich za mąż, mordów honorowych, szczególnie wobec "zboczeńców" czy "cudzołożnic", albo dlatego, że jakiejś wyrodnej babie zechce się zadawać z "niewiernymi". Te wszystkie "atrakcje" zaczerpnąłem z prasy niemieckojęzycznej, a to przecież nie wszystko. Dodać by jeszcze trzeba konieczność zwiększenia inwigilacji całego społeczeństwa, bo jak inaczej można zapobiegać coraz częstszym zamachom?
  • 2017-05-18 10:57 | lubat

    Re:Polska wreszcie przoduje w Unii. Szkoda, że chodzi o homofobię

    "Polska w homofobii przoduje w Unii, gorzej jest tylko na Litwie i Łotwie" To takie podejście, jakie mieli angielscy, francuscy czy holenderscy kolonizatorzy wobec "dzikich", nawet jeśli ci "dzicy" byli na wiele wyższym poziomie kulturowym, niż "cywilizowani" zdobywcy - vide Indie. Teraz ten ton arogancji przeniósł się na "dzikusów" z Europy Wschodniej. Ale nie ma się co pocieszać, że Zachód się zrobił tak postępowy i ucywilizowany. On tylko zmienił obiekt/y swoich prześladowań, bo potrzeba prześladowania innych istnieje także na Zachodzie. Tak więc geje i lesbijki - jeszcze za mojego życia wtrącane do więzień - teraz są pod szczególną ochroną, ale za to z niezwykłą zajadłością ściga się pedofilię, molestowanie, seksizm czy wszelkie "niepoprawności", przy czym te terminy są dosyć umowne.
  • 2017-05-19 17:01 | lubat

    Re:Steinmeier długo zwlekał z wizytą w Polsce. Zaczynamy tracić w Berlinie polityczne znaczenie

    Polska nie ma żadnych podstaw prawnych, by domagać się uznania mieszkających w Niemczech Polaków za mniejszość narodową. Prawo międzynarodowe uznaje bowiem za mniejszość narodową tylko te grupy ludności, które dany teren zamieszkują "od zawsze", a znalazły się poza granicami własnego państwa w wyniku przesunięcia granic. Tak więc niemiecka mniejszość w Polsce istnieje nie z nadania czy łaski państwa polskiego, tylko przyjęliśmy ich wraz przejęciem Ziem Odzyskanych. Podobnie jest z mniejszością polską na Litwie - ci ludzie mieszkali tam od wieków. Natomiast Polacy w Niemczech są [u]emigracją[/u] zarobkową, a w niewielkim stopniu także polityczną, a więc z definicji prawa nie są mniejszością narodową. Nawet gdyby Niemcy podchodzili do kwestii prawnych z przymrużeniem oka (a tego nie zrobią), to znacznie większe prawa do bycia mniejszością narodową mają Turcy - też napływowi, ale więcej ich niż Polaków i lepiej zorganizowani - czy chociaż by mniej liczni ale także lepiej zorganizowani Włosi.
  • 2017-05-19 20:58 | lubat

    Re:Rząd Macrona w połowie tworzą kobiety. To jedyny taki gabinet w Europie

    @ Mad Marx Dodać by jeszcze trzeba, że samo słowo "ministra" jest dopełniaczem rzeczownika rodzaju męskiego "minister". Feministki tego nie zauważają? Kobieta jako dopełniacz!:) PS. Moda czyni głupim, albo to tylko potrzeba schlebiania mediom, a za ich pośrednictwem "ciemnemu ludowi". I dlaczego tylko parytet płciowy? A gdzie uwzględnienie preferencji seksualnych? Nie wiem też, czy Francuzi byli by tak uszczęśliwieni, gdyby w rządzie znalazły się odpowiedniczki np. posłanki Anny Sobeckiej, Marzeny Wróbel czy Krystyna Pawłowicz.
  • 2017-05-27 18:26 | lubat

    Re:Czy meczety powstają w miejscu kościołów? Abp Jędraszewski uprawia demagogię

    Nie po drodze jest mi z hierarchią KK, więc z tym większą przykrością konstatuję, że oni mają większe wyczucie "ducha narodu", niż polityczne i medialne pięknoduchy, czy „Gutmenschen” - jak ich określają Niemcy. Sądzę, że polski kościół bardziej niż kościoły zachodnie wyciągnął naukę z przeszłości, kiedy nasza ówczesna poprawność polityczna nakazywała miłość do braci czerwonych i inno-kolorowych. PiS w sprawie postawy Polaków wobec imigrantów nie jest siłą sprawczą, on tylko wykorzystuje istniejącą wśród Polaków niechęć do "drogich gości". Panu Redaktorowi i wszystkim, którzy mają za złe rodakom niekochającym imigrantów dedykuję zgryźliwą receptę B. Brechta wystawioną rządowi i partii w NRD po stłumieniu rewolty Berlińczyków w 1953 r.: "Naród roztrwonił zaufanie rządu i partii i może je odzyskać tylko poprzez zdwojony wysiłek. Czy nie było by prościej, gdyby rząd rozwiązał naród i wybrał sobie inny?"
  • 2017-05-29 22:02 | lubat

    Re:Spotkanie Macron-Putin. Koniec impasu w kontaktach z Moskwą?

    Myślę, że to jednak bardziej Macronowi zależało na tym spotkaniu, niż Putinowi, chociaż temu też było ono na rękę. Putin nie był w Paryżu kilka lat, to może poczekać jeszcze trochę, natomiast Macron nie może czekać - z wielu powodów. Po pierwsze - nadchodzące wybory, po drugie - rozłam w stosunkach z Wielkim Bratem, i po trzecie - sytuacja gospodarcza we Francji bynajmniej się nie polepszyła w wyniku wyborów prezydenckich, a ważkie obietnice wobec wyborców padły i trzeba zacząć je realizować. "Macron (...)wcześniej znany był jako antyrosyjski, więc teraz nie może zrobić zwrotu o 180 stopni." To prawda, i jak powiedział pewien francuski dziennikarz, tamtejsze media już robią szpagat: wychwalając dotychczas Macrona jak - nie przymierzając - Kima w Korei, jednocześnie ostro zahamowały w antyrosyjskiej retoryce.
  • 2017-06-03 10:10 | lubat

    Re:Nigel Farage pod lupą. FBI zbada, czy jest agentem Putina

    Cóż ta FBI jest tak mało ambitna? Po co się zajmować jakimiś płotkami typu Farage? Nie lepiej od razu przejść do sedna i wziąć pod lupę samego Putina? Nawiasem mówiąc, jeśli FBI nie ma zahamowań, by brać pod lupę ważnego polityka obcego państwa i gawiedź przyjmuje to bez mrugnięcia okiem, to nie dziwmy się, że to wiatr w żagle "populistów". Bo "populiści" to nie jest produkt rosyjskiej propagandy, lecz jak najbardziej zachodniej wydmuszki demokracji. PS. Może FBI zajęło by się też wyjaśnieniem "zamachu smoleńskiego"? Jak już to już!
  • 2017-06-05 20:36 | lubat

    Re:Szef MON publicznie atakuje Lecha Wałęsę. PiS pisze polską historię na nowo

    Brzydzi mnie to przepisywanie na nowo historii przez PiS, ale nie dziwi. Nie oni to wymyślili, a dokładniej, nie tylko oni. Gleba jest już od lat przygotowana przez "demokratów", według których poprzednikom "wolno mniej", a sam zwrot PRL służy za obelgę, lub negatywny punkt odniesienia. Powtórzę: nie dziwi mnie "że jego (Macierewicza) obóz wyklucza ze wspólnoty obywatelskiej i narodowej swych przeciwników i krytyków." Bo to praktykowane jest praktycznie od początku transformacji.
  • 2017-06-07 20:38 | lubat

    Re:Ataki w Iranie pokazują, że ISIS może uderzyć w zupełnie przeciwnym kierunku

    Gdzie dwóch się bije, tam starsi bracia w wierze się cieszą. A jak się nie chcą bić, to oni potrafią to zorganizować. Bo to nadzwyczaj uzdolniony naród.
  • 2017-06-09 11:48 | lubat

    Re:Torysi wygrywają, ale premier May nie ma się za bardzo z czego cieszyć

    Stawiam na to, że to znowu wina Putina. Namieszał, by osłabić na maksa zarówno (Nie)Wielką Brytanie, jak też UE.
  • 2017-06-10 11:01 | lubat

    Re:Łosie, uważajcie! Minister idzie!

    Zamiast pisać akty strzeliste w obronie łosi, używając przy tym dosyć absurdalnych argumentów (owija się wierzchołki sadzonek plastikową sprężynką i łosie się ich nie imają), dobrze by było dla wszystkich, w tym dla samych łosi, zadać sobie podstawowe pytanie: czy pogłowie tych zwierząt odpowiada biologicznej pojemności środowiska, czy też znacznie je przekracza. Wiem, że w przypadku łosi, dzików czy bobrów ich liczebność znacznie przekracza możliwości ich naturalnego środowiska i dlatego zakłóca się równowaga biologiczna, a do tego zwierzęta te dokonują inwazji nie tylko na pola uprawne, ale i do miast. W naszym kraju nie ma naturalnego wroga tych zwierząt, t.j. wilków, które regulują ich liczebność tak jak w Szwecji czy Finlandii. Jeśli więc nie ma naturalnego "selekcjonera", rolę tę musi przejąć człowiek i nie ma się co oburzać na fakty. Nawet jeśli dokonuje ich nielubiany, "reżymowy" minister.
  • 2017-06-10 11:15 | lubat

    Re:Były dyrektor FBI pogrąża prezydenta USA. Czy to oznacza początek impeachmentu?

    @ 14:32 | woytek [i]Miejmy nadzieję, że po tych przesłuchaniach, nastąpi przesilenie i komentatorom politycznym wróci resztka rozumu i tak potrzebnej przyzwoitości. [/i] Na przyzwoitość bym nie liczył, a rozum to oni mają. Ta cała nagonka na Trumpa nie wynika bynajmniej z "niewiedzy". Chodzi o to, by paraliżować wszystkie jego poczynania, wysuwać nawet najbardziej absurdalne oskarżenia, by facet był w ciągłej defensywie. A "ciemny lud" wszędzie to kupuje, a w USA on jest jeszcze ciemniejszy niż u nas, bo zupełnie irracjonalnie są przekonani o "niezależności" tamtejszych mediów, o ich prawdomówności.
  • 2017-06-15 16:27 | lubat

    Re:Szydło nie odpuści nawet w Oświęcimiu. Niszczy sobie reputację i obciąża konto Polski

    Pani premier powiedziała, że "Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli". Wiem, że to w złym tonie powiedzieć coś dobrego o pani premier, bo prawdę mówiąc niespecjalnie na to zasługuje. Ale przeginanie w krytyce jest też szkodliwe, bo dewaluuje inne, słuszne opinie krytyczne. Ja widzę wyraźnie złą wolę w tej fali krytyki i wkładanie w jej słowa nagonkę na imigrantów. Z niejasnych dla mnie powodów nikt nie interpretuje jej słów jako ostrzeżenia przed zagrożeniem ze strony Rosji, tak powszechnie głoszonym we wszystkich mediach i przez (prawie) wszystkich dziennikarzy i publicystów. Jeżeli już miałbym coś za złe tej oświęcimskiej szopce, to fakt, że tam stali różni przebierańcy w mundurach wojskowych. To nie jest miejsce dla polskich żołnierzy, nawet przebierańców. Bo to może utrwalać fałszywą opinię o "polskim obozie".
  • 2017-06-26 18:13 | lubat

    Re:Mimo protestów w Chinach trwa festiwal psiego mięsa. Przerażający sposób świętowania

    "Żywe zwierzęta obija się pałkami do czasu, aż mięso odejdzie od kości i pies umrze w męczarniach." Mam nieodparte wrażenie, że to "postprawdziwa" informacja. Widziałem, a nawet jadłem mięso zwierząt, które uległy jakimś wypadkom. Jest pełne krwiaków, wygląda nieapetycznie i tak też smakuje. Chińczycy są zbyt wyszukanymi smakoszami, by jeść sponiewierane mięso. Na szczęście dla nich, europejscy obrońcy wszystkiego mogą im zrobić to, co panu majstrowi w skeczu "Ucz się Jasiu" (Kabaret Dudek).
  • 2017-06-28 13:46 | lubat

    Re:Świat nie ufa Trumpowi. Ma niższe notowania niż Bush po inwazji na Irak

    Uczucia świata wobec Trumpa są tylko odbitym światłem walki politycznej w samych Stanach Zjednoczonych. A tam ciągle trwa sytuacja znana dotychczas z niestabilnych krajów III Świata, gdzie zwycięzcę wyborów pokonani usiłują zdezawuować czy nawet usunąć. Pokonany obóz w USA dysponuje większością mediów i kształtuje nastroje wśród ludności. Chyba jednak nie do końca się to udaje, bo od czasu wyboru Trumpa jego partia wygrała cztery kolejne wybory uzupełniające do Kongresu, pokonując Demokratów. Tak więc nie ma większego znaczenia, czy świat ufa Trumpowi, czy też nie. Jeśli będzie miał zaufanie w swoim kraju, to Niemcy czy w ogóle Europejczycy będą musieli grzecznie podporządkować się Panu. Co zresztą nie będzie żadną nowością, bo czynią to od dawna, tylko wcześniej czynili to z lubością, a teraz wybrzydzają.
  • 2017-06-29 17:41 | lubat

    Kardynał walczący z pedofilią sam ma zarzuty o molestowanie. Papież na razie milczy

    Zarzuca się kardynałowi molestowanie około 40 lat temu. Gdyby wtedy kogoś zamordował, dziś nikt by go nie ścigał, bo sprawa by była dawno przedawniona. Wniosek: molestowanie (cokolwiek to znaczy) jest cięższą zbrodnią, niż morderstwo.
  • 2017-07-08 21:44 | lubat

    Re:Protesty przeciwko Trumpowi na ulicach Hamburga. „Witamy w piekle”

    Trzeba tu wyraźnie odróżnić uczestników pokojowych manifestacji od awanturników, którzy przyjeżdżają nie tylko z całych Niemiec, ale i z wielu krajów europejskich, by wyżywać się na bijatykach z policją, paleniu samochodów (daleko od wszystkich wydarzeń) jak też w rozbijaniu i plądrowaniu sklepów. Spotkanie G-20, czy osoba Trumpa jest tylko dobrym pretekstem, bo takie rozróby są często, w tym co roku w nocy z 30 kwietnia na 1 maja - tzw. Noc Walpurgi.
  • 2017-07-13 10:35 | lubat

    Re:Kim jest Rob Goldstone, który pośredniczył w kontaktach Trumpa juniora ze stroną rosyjską?

    Amerykę ogarnął stan paranoi, typowy dla republik bananowych: strona przegrana nijak nie może się pogodzić z porażką i paraliżuje wszelkie działania nowego prezydenta, osłabiając pozycję swojego państwa. Może to i dobrze, będzie mniej skuteczne w niesieniu "demokracji" na świecie. Przy tym wszystkim wychodzi na jaw, jak ogłupione są społeczeństwa - nie dotyczy to tylko Amerykanów. Wystarczy konsekwentnie wmawiać przez "niezależne" media, że coś jest szkodliwe, niewłaściwe, i większość bezrefleksyjnie to połyka i przyjmuje za swoje. I (prawie) nikogo nie niepokoi myśl, dlaczego kontakty Amerykanów z Rosjanami są niekoszerne i podlegają śledztwu, ale ze wszystkimi innymi już nie, nawet jeśli są to arabscy sponsorzy terrorystów.
  • 2017-07-14 10:53 | lubat

    Re:Noblista Liu Xiaobo zmarł w chińskim więzieniu. To się zdarza drugi raz w historii świata

    "Śmierć Liu zabiera Chińczykom nie tylko mężnego obrońcę ich praw, ale osłabia i tak skromne siły prodemokratyczne." Pan naprawdę sądzi, że Liu był obrońcą praw Chińczyków, czy przynajmniej ich większości? To jest właśnie wyraz naszej zachodniej postawy misjonarskiej, że nasza demokracja (religia) jest najlepsza dla wszystkich ludzi świata i powinniśmy im ją narzucać. Naciskami politycznymi, ekonomicznymi, a w razie oporu nawet "humanitarnymi bombardowaniami". Jeśli popatrzeć na całą sprawę z boku i bez ideologicznego zaangażowania, to Liu nie reprezentował szeroko rozumianych chińskich interesów, tylko nasze, zachodnie. Dlatego to my go hołubiliśmy, Chińczycy zaś zachowali się tak samo, jak państwa zachodnie postępują wobec podejrzanych o sympatyzowanie z Rosją, nie mówiąc już o współpracy z nią. PS. O tym, jak Zachód instrumentalnie traktował Liu Xiaobo świadczy fakt, że jeszcze na kilka dni przed jego śmiercią zbadali go najlepsi specjaliści onkolodzy z Niemiec i USA i chcieli go zabrać na Zachód na leczenie. Czy oni nie widzieli, że on już praktycznie nie żył? Dla mnie to była czysto propagandowa akcja z trupem Liu w tle.
  • 2017-07-15 17:05 | lubat

    Re:Kaczyński tym razem jest pewny siebie, nie lęka się ani ulicy, ani zagranicy

    Obawiam się, że Kaczyński dobrze wyczuwa i wykorzystuje sytuację polityczną i społeczną, tak w kraju, jak i za granicą i rzeczywiście nie musi się bać. W kraju ma doskonale przygotowany grunt: przez wszystkie postsolidarnościowe ruchy i partie, które praktycznie od 1989 roku nie tylko głosiły, ale i wcielały w życie zasadę, że przeciwnikom "wolno mniej". W polskim społeczeństwie od "odzyskania wolności" jest kształtowane i umacniane poczucie, że przeciwnik polityczny to wróg, którego trzeba zniszczyć, a nie rywal, z którym czasami trzeba współpracować dla dobra kraju. Także nie od PiS zaczęło się traktowanie Polski jako łupu politycznego, oni tylko to "udoskonalają". Wszystkie te dekomunizacje, tworzenie "drugiego sortu" to wspólne osiągnięcie PO-PiSu. Zagranica, tu właściwie UE, też ma dosyć ograniczone pole manewru, bo ona sama ma problemy, przy których pucz PiSu wydaje się niezbyt istotny. A przy tym, nie łudźmy się, dla naszego prawdziwego Suwerena - USA, ktokolwiek tam będzie prezydentem, kwestia praworządności w Polsce to sprawa nawet nie czwartorzędna. USA nie będą drzeć szat z powodu braku praworządności w Polsce, bo oni nie brzydzą się dyktatorami, o ile to są "ich sukinsyny".
  • 2017-07-19 17:31 | lubat

    Nawet po śmierci Liu Xiaobo i jego żona nie mają spokoju

    Zachowując wszelkie proporcje: Chińskie władze postąpiły z Liu Xiaobo po jego śmierci dokładnie tak, jak władze USA z Osamą bin Ladenem. Kierując się tymi samymi pobudkami, bo i po co jednym i drugim swego rodzaju Krakowskie Przedmieście, może bez miesięcznic, ale jako miejsce permanentnych pokłonów.
  • 2017-07-19 17:31 | lubat

    Nawet po śmierci Liu Xiaobo i jego żona nie mają spokoju

    Zachowując wszelkie proporcje: Chińskie władze postąpiły z Liu Xiaobo po jego śmierci dokładnie tak, jak władze USA z Osamą bin Ladenem. Kierując się tymi samymi pobudkami, bo i po co jednym i drugim swego rodzaju Krakowskie Przedmieście, może bez miesięcznic, ale jako miejsce permanentnych pokłonów.
  • 2017-07-21 17:20 | lubat

    Re:Trzeba przemyśleć taktykę nieposłuszeństwa obywatelskiego

    [u]"Opozycja będzie miała szansę tylko wtedy, gdy staną za nią obywatele."[/u] Bardzo trafna uwaga, Panie Redaktorze, ale niech mi Pan podpowie, dlaczego obywatele mieliby stawać za opozycją, oczywiście mam na myśli tak znaczącą liczbę obywateli, by ona mogła przejąć władzę i odesłać PiS tam, gdzie jest ich miejsce, czyli do skansenu. Obecnie opozycja jest skłócona (kto patrzy, ten widzi) i nie ma żadnego programu, który mógłby rywalizować z "programem" PiS. Sama krytyka " błędów i wypaczeń" sekty Kaczyńskiego to nie jest program, który porwie masy. Samo głoszenie wzniosłych myśli typu: PiS łamie wszelkie zasady praworządności, odrywa nasze państwo od cywilizacji europejskiej, od standardów i norm działa na zaangażowanych politycznie, ale jest abstrakcją dla około 3/4 narodu, który z trudem wiąże koniec z końcem, słysząc ciągle o naszych sukcesach gospodarczych.
  • 2017-08-05 20:45 | lubat

    Re:Zniknęła wdowa po chińskim nobliście. Danuta Wałęsa powinna zareagować

    "Jej los jest obelgą dla zachodnich wartości." Zachodnie wartości? A co ze wschodnimi (chińskimi)? Dopóki Chiny były słabe ekonomicznie i politycznie, nie mogły bronić swoich wartości. Teraz już mogą to czynić, tyle,że w przeciwieństwie do Zachodu, nie narzucają nam swoich. Zrewanżujmy się im podobnym, tym bardziej, że nie jesteśmy w stanie niczego Chinom narzucić. Unikniemy przy okazji grzechu pychy, pierwszego spośród siedmiu grzechów głównych.
  • 2017-08-11 09:18 | lubat

    Re:Walka o mogiły czerwonoarmistów. Czy tak musi wyglądać polityczna wojna?

    @20:08 | Tanaka Dzięki, Tanaka, za wyręczenie mnie, bo ja już nie mam ochoty kopać się z osłami, nawet wykształconymi. To nasze ciągłe stawianie się w roli bezsilnej ofiary bardzo złych sąsiadów, którzy wiekami czyhali na naszą niepodległość jest deprymujące i nie służy dobrze krajowi. W rzeczy samej, po upadku mocarstw zaborczych, w tym przypadku Rosji i Niemiec, ledwo budząca się do życia Polska próbowała siłą narzucić Ukraińcom, Białorusinom i Litwinom reżim, który w odczuciu tych narodów był bardziej opresyjny, niż pod zaborem rosyjskim. I jeszcze jeden fakt, który w polskiej pamięci zbiorowej jakoś nie może się zakorzenić i utrzymać: otóż europejska opinia publiczna uznała ówczesne działania Polski za akt agresji i mieliśmy tam praktycznie do wybuchu II WŚ bardzo złą prasę.
  • 2017-08-15 10:40 | lubat

    Re:Miał być wersal, jest warzywniak. „Dobra zmiana” po raz drugi sprzedaje araby za bezcen

    Jak to "za bezcen"? Przecież zupełnie niedawno przy prywatyzacji po-PRL-owskiego majątku wszyscy liberałowie i demokraci jak mantrę powtarzali, że wszystko jest tyle warte, ile jest gotów zapłacić nabywca. Czyżby się zasady zmieniły? Chyba przeoczyłem!
  • 2017-08-15 21:19 | lubat

    Skandaliczne warunki w więzieniach dla gejów w Czeczenii

    Temat czeczeńskich gejów, a właściwie ich ciężkiego losu, pojawia się ostatnio z dawniejszą regularnością potwora z Loch Ness lub Paskudy z Zalewu Zegrzyńskiego. Zawsze przy tym media powołują się na dziennikarzy rosyjskich, którzy wprawdzie nic nie widzieli, ale za to słyszeli, że tam jest strasznie. Słyszeli to od więźniów, którzy uciekli. Naprawdę można uciec z tak strasznych łagrów? Stwierdzenie, że delikwenci trafiają jednego ze specjalnych więzień przeznaczonych dla ludzi o orientacji homoseksualnej, sugeruje, że tych ludzi jest na tyle dużo, że muszą być dla nich urządzane extra zakłady karne, sorry, łagry. Prawdę mówiąc, nie wiem jak jest naprawdę z prawami homoseksualistów w Czeczenii, podejrzewam nawet, że rzeczywiście mają ciężki żywot, ale to wynika z dwóch powodów: - im dalej na wschód od Odry, tym mniejsza tolerancja wobec nich, - w krajach islamu (wszystkich) jest to traktowane jako przestępstwo i ścigane prawnie. Czeczenia spełnia oba warunki. Jednak cała manipulacja polega, moim zdaniem, na sugestii, że oto w Czeczenii jest jakieś masowy "wysyp" homoseksualistów. Jest to ewidentna nieprawda, dlatego, że w żadnej społeczności muzułmańskiej, nawet w krajach Europy Zachodniej, gdzie korzystają z niezwykle skutecznej obrony prawnej i obyczajowej, homoseksualiści są zjawiskiem albo w ogóle niespotykanym, albo wręcz śladowym. Dlatego, że w wyznawcy islamu biorą sprawy w swoje ręce, tzn. ktoś z rodziny załatwia sprawę "splamienia honoru rodziny" i nie muszą odwoływać się do sądów "niewiernych".
  • 2017-08-26 10:47 | lubat

    Re:Spór o obchody Sierpnia’80 w Gdańsku

    Sorry, a cóż tu czcić? Rozwalenie przemysłu stoczniowego i przemysłu w ogóle!? Do czasu "zwycięstwa" Solidarności polskie stocznie skutecznie konkurowały ze stoczniami południowo-koreańskimi. Stoczniowcy koreańscy koncentrowali się na swojej robocie, a polscy zajęli się polityką. Z rezultatem takim, jak widać. Stocznie przekształcono w muzea, a grabarze przemysłu stoczniowego i innych licytują się, kto się bardziej do tego przyczynił. Czysta paranoja.
  • 2017-08-31 09:45 | lubat

    Re:Rosyjska elektrownia na Węgrzech? Tak się kończy Międzymorze

    Ale Chińczycy, w przeciwieństwie do Rosji/Putina są koszerni:) PS. Założenie, że wszyscy członkowie tzw. Międzymorza cz Trójmorza będą postępować według instrukcji z Polski, świadczy o infantylizmie polskich polityków i publicystów. Jaką przeszkodą dla idei Międzymorza jest fakt, że Rosjanie zbudują Węgrom elektrownię jądrową?
  • 2017-08-31 10:13 | lubat

    Re:Polacy boją się uchodźców i terrorystów, których nigdy nie widzieli

    Oj, widzieli, widzieli i dalej widzą, co potwierdzają wpisy powyżej. Na szczęście nie u nas w kraju, a na zachodzie Europy. Co niektórzy, ci uczeni w piśmie i mowie innych nacji (w tym i ja) jeśli czytają uważnie media zachodnie, mogą zauważyć, że już teraz życie mieszkańców Zachodu radykalnie się zmienia: powoli odchodzą w przeszłość wieczorne spacery czy biegi samotnych kobiet, coraz więcej dzielnic dużych miast, do których tubylcy nie maja wstępu, coraz bardziej postępująca inwigilacja społeczeństw - bo jak inaczej wykryć terrorystów? Poza tym społeczeństwa zachodnie powoli ogarnia postępujący strach, bo jak się ustrzec przed człowiekiem, miłym i sympatycznym sąsiadem, który nagle się okazuje krwawym zamachowcem?
  • 2017-09-07 16:28 | lubat

    Re:Europejski Trybunał Sprawiedliwości oddala skargę Słowacji i Węgier w sprawie uchodźców. Koniec z wymówkami

    Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości może mieć taki skutek, że PiS w następnych wyborach zdobędzie większość konstytucyjną.
  • 2017-09-12 10:11 | lubat

    Re:Biuro Analiz Sejmowych, obsadzone ludźmi PiS, wydaje opinie korzystne dla rządu

    Biuro Analiz Sejmowych może nawet wydalić z siebie "ekspertyzę", że Ziemia jest płaska i ma kształt krzyża. Miałaby takie samo znaczenie, jak ta w sprawie reparacji.
  • 2017-09-17 13:45 | lubat

    Re:„Matylda”, film, który rozdrażnił Rosjan. Bo szarga świętości

    Kilka dni temu obejrzałem w TV Rossija godzinną dyskusję zwolenników i przeciwników filmu - dla znających język rosyjski do obejrzenia tu: https://russia.tv/article/show/article_id/34852/brand_id/62142/type_id/3/ Może bym się tym nie zainteresował, gdybym wcześniej nie przeczytał w jakiejś niemieckojęzycznej gazecie, że ta zawierucha wokół filmu, to kolejna próba przykręcenia śruby artystom przez Putina. No może nie bezpośrednio przez niego, ale przez podległą mu Cerkiew. Dyskusja przypominała trochę dialog głuchych, bo przeciwnicy filmu solidarnie twierdzili, że filmu nie oglądali i oglądać go nie chcą, ale zakazu się domagają. Zachowywali się przy tym tak, jak typowe polskie "moherowe berety", bezpardonowo przerywali dyskutantom, mówili zawsze nie na temat i trudno im było przerwać. Trudno powiedzieć - przynajmniej z toku tej telewizyjnej debaty - że oficjalna Cerkiew jest zamieszana w ten konflikt. Ja bym się raczej skłaniał, że tę burzę wywołali cerkiewni nadgorliwcy, coś w rodzaju naszych rodzin Radia Maryja i dla wierchuszki Cerkwi sprawa jest raczej kłopotliwa, bo jak poprą przeciwników filmu, to jest złamanie prawa, a jak nie poprą, to się narażą dużej części wierzących. Z tego samego powodu jest to kłopotliwe dla samych władz. W dyskusji ktoś nawet wysunął tezę, że to kolejna próba destabilizacji nastrojów społecznych na kilka miesięcy przed wyborami prezydenckimi.
  • 2017-09-17 18:19 | lubat

    Oblicza rosyjskiego terroru. Kto jest najgroźniejszy?

    Czytasz: Radziwinowicz, i wszystko wiadomo. Nie trzeba już dalej czytać. Tym niemniej spróbuję się odnieść do ostatniego akapitu, że niby Kreml nie jest w stanie kontrolować prawosławnych ekstremistów. Zachodzi tu podobna sytuacja naginania tej samej rosyjskiej rzeczywistości do różnych naszych oczekiwań, jak było to z Breżniewem. Był on oceniany u nas jako dzierżymorda i tyran, nie pozwalający zniewolonemu narodowi polskiemu złapać oddechu wolności. Ale przy okazji wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, traktuje się go jako niezwykle łagodnego gołąbka pokoju, który nijak nie chciał interweniować w Polsce i tylko ten wredny Jaruzelski go do tego namawiał. Podobnie jest z rzekomą niemożnością kontrolowania przez rosyjskie służby prawosławnych ekstremistów. Ten sam Radziwinowicz niemal w każdym tekście przekonuje, że rosyjskie służby - tajne i jawne - kontrolują wszystko i wszystkich, a tu masz babo placek, taka impotencja!
  • 2017-09-17 18:19 | lubat

    Oblicza rosyjskiego terroru. Kto jest najgroźniejszy?

    Czytasz: Radziwinowicz, i wszystko wiadomo. Nie trzeba już dalej czytać. Tym niemniej spróbuję się odnieść do ostatniego akapitu, że niby Kreml nie jest w stanie kontrolować prawosławnych ekstremistów. Zachodzi tu podobna sytuacja naginania tej samej rosyjskiej rzeczywistości do różnych naszych oczekiwań, jak było to z Breżniewem. Był on oceniany u nas jako dzierżymorda i tyran, nie pozwalający zniewolonemu narodowi polskiemu złapać oddechu wolności. Ale przy okazji wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, traktuje się go jako niezwykle łagodnego gołąbka pokoju, który nijak nie chciał interweniować w Polsce i tylko ten wredny Jaruzelski go do tego namawiał. Podobnie jest z rzekomą niemożnością kontrolowania przez rosyjskie służby prawosławnych ekstremistów. Ten sam Radziwinowicz niemal w każdym tekście przekonuje, że rosyjskie służby - tajne i jawne - kontrolują wszystko i wszystkich, a tu masz babo placek, taka impotencja!
  • 2017-09-19 22:22 | lubat

    Re:Reparacyjny przekładaniec

    @żyga "Prezes ,geniusz na geniuszami ,wykorzystuje tylko zakamarki duszy Polaka.Niewola i zależność od innych zrobiły swoje." "Zabory i zniewolenie ,opanowały geny rodaków ,w postaci bezsilności." Panie żyga, Pan myli przyczynę ze skutkiem. To nie zabory i niewola ukształtowały te złe narowy wśród Polaków, lecz właśnie te złe przywary spowodowały zabory i niewolę. Od tego czasu nic się nie zmieniło. Polecam na ten temat książkę L. Stommy "Polskie złudzenia narodowe".
  • 2017-09-20 11:49 | lubat

    Re:Trumpa hymn na cześć nacjonalizmu

    Oglądałem przemówienie Trumpa na żywo i słuchając go myślałem, jakich to on grzybków się najadł, czy zażył co innego, że ma taki odlot? Potem poczytałem i wysłuchałem kilka komentarzy polskich i zagranicznych, ale nic się specjalnego nie dowiedziałem, bo one się rozciągały od wychwalania do druzgocącej krytyki. Potem zacząłem sobie przypominać inne wypowiedzi i zachowania w innych sytuacjach i wyszło mi, że w ONZ nie było tak źle: - Mógł np. tak jak w czasie herbatki z Przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem, kiedy powiedział mu jakby od niechcenia, że właśnie wydał rozkaz zbombardowania lotniska w Syrii, powiedzieć także w ONZ, że właśnie wydał rozkaz ataku na Koreę Płn. (może nawet atomowego) - ale nie zrobił tego. - Mógł zażądać natychmiastowej reorganizacji ONZ i ustąpienia Sekretarza Generalnego, obciąć amerykańskie wpłaty, a powstrzymał się. - Mógł, jak jego poprzednik, porównać zagrożenie ze strony Rosji z zagrożeniem przez islamistów i ebolę... Tfu!, wróć! Tego nie mógł, bo w końcu kto go wybrał?! Ba, nawet podziękował Rosji za postawę wobec Korei, i w ogóle Rosja była w jego przemówieniu nieobecna.
  • 2017-09-22 14:31 | lubat

    Re:Nie dajmy się zwieść islamofobom. Muzułmanie szybko się w Europie integrują

    "Raport przygotowała unijna Agencja Praw Podstawowych (FRA)." Z całym szacunkiem, ale raport FRA jest w tej sprawie tak samo wiarygodny, jak (ewentualny) raport czeczeńskiej pracowni badania opinii publicznej na temat popularności Kadyrowa. A to, co mówią ankietowani przez FRA, to sobie po prostu mówią, bo tak chcą być widziani, albo wiedzą, że tego się od nich oczekuje. O "integracji" muzułmanów mówią najlepiej liczby, które mimo całej poprawności politycznej od czasu do czasu się gdzieniegdzie mediom wymskną. A więc np. odsetek odsiadujących wyroki jest znacząco wyższy wśród muzułmanów, niż społeczności miejscowej, wykształcenie znacząco niższe, bezrobocie zdecydowanie wyższe. O powszechnie znanej sprawie nieakceptowania wartości europejskich przez zdecydowaną większość muzułmanów nie ma co wspominać.
  • 2017-09-23 16:41 | lubat

    Re:Czy sprawa prof. Królikowskiego jest wymierzona w Andrzeja Dudę?

    Pan prezydent Duda mógłby sprawę uciąć jednym ruchem pióra: ułaskawić prof. Królikowskiego. Ułaskawił już Mariusza Kamińskiego i jego współpracowników zanim zapadł ostateczny wyrok, to mógłby się pofatygować i w sprawie Królikowskiego. Tym bardziej, że PiS nie mógłby tego kroku atakować, nie atakując ułaskawienia Kamińskiego;)
  • 2017-09-25 11:42 | lubat

    Re:Co stoi za wyborczym sukcesem Alternatywy dla Niemiec?

    "„dziewczynka” kanclerza Kohla urosła do rangi przywódcy globalnego, przewidywalnego i pragmatycznego" Tak widzą ją zwolennicy. Dla przeciwników, albo tylko dla niezaangażowanych obserwatorów, jest ona niezdecydowana i chwiejna i postępuje wedle zasady "za a nawet przeciw". Jest doskonała w grach partyjnych - dobra szkoła wyniesiona z FDJ. Złośliwi komentatorzy określają ją jako "modliszka", bo wszystkie partie, które z nią współpracowały, przegrywały wybory. Także przeciwnicy w jej partii popadali w polityczny niebyt. "bo była antysystemowa, antydemokratyczna.(AfD)" Takie łatki, i parę innych, przypinają media i politycy wszystkim, którzy się im dobierają do tyłka. Owszem, jest antysystemowa, bo istniejący system jest dla bardzo wielu niesprawiedliwy, spychający ich na margines. Wyborcy AfD, podobnie jak Le Pen czy holenderskich nacjonalistów Wildersa, to nie oszołomy, tylko ludzie spychani coraz bardziej na margines społeczeństwa, albo dostrzegający ten problem. Wszyscy zachłystujemy się wzrostem gospodarczym, a mało kto zwraca uwagę na fakt, że nawet w bardzo bogatych Niemczech coraz większy odsetek ludzi żyje na skraju ubóstwa, albo już przekroczyło tę granicę. Z tendencją rosnącą. Także określenie AfD jako "antydemokratyczna" nie ma żadnego uzasadnienia. To raczej wobec niej stosowano w kampanii wyborczej antydemokratyczne metody: nasyłanie lewackich bojówek zrywających wiece wyborcze, podpalanie samochodów działaczy AfD, czy wywoływanie fałszywych alarmów bombowych na wiecach partii.
  • 2017-09-27 11:56 | lubat

    Rosja ingerowała w niemieckie wybory? Są niepokojące sygnały

    Jakie są te "niepokojące sygnały"? Informacje „Washington Post” i tygodnika „Time”? Teza jest zupełnie absurdalna i szkodliwa dla samych zainteresowanych - w tym przypadku Niemiec, bo odwraca uwagę od rzeczywistych przyczyn odwrotu niemieckich wyborców od CDU/CSU, ale także od SPD i ich przejścia do AfD, ale także do FDP, czy też - w mniejszym stopniu - do Zielonych. Zakłada także, że przegrani (czy to w USA, czy Niemczech) to wspaniali i wprost idealni politycy i nigdy by nie przegrali, gdyby nie ten zły Putin ze swoimi hakerami. Zwalanie winy za swoje porażki na innych jest śmieszne i dziecinne i nie prowadzi do naprawy własnych błędów. [i]"5 procent społeczeństwa niemieckiego stanowią osoby mówiące po rosyjsku, głównie imigranci przybywający z ZSRR już od lat 80. Jak to? – ktoś może się zdziwić – przecież AfD jest przeciwko imigrantom?"[/i] Wg niemieckiej TV ARD liczba rosyjskojęzycznych wyborców - nie tylko Rosjan, ale także Ukraińców, Gruzinów i innych "sierot" po ZSRR - wynosi ok. 1,5 miliona, a więc tylko tyle, ilu wyborców utraciła CDU na rzecz FDP, a na rzecz AfD utraciła 1,1 mln wyborców. Te liczby wskazują, że nawet gdyby wszyscy rosyjskojęzyczni głosowali na jedną partię, to niewiele by wskórali. AfD faktycznie cieszy się wśród nich dużą popularnością, ale to nie z powodu "zachęty" Kremla. Ta partia najbardziej odpowiada ich mentalności czy politycznym preferencjom. Ale wg tejże ARD "rosyjscy" wyborcy nie są monolitem i głosują także na inne partie. Twierdzenie, że "Rosja polityczna coraz częściej i chętniej usiłuje wywierać wpływ na decyzje wyborcze w tych demokracjach" jest - delikatnie mówiąc - mało odkrywcze, jak mało odkrywcze jest stwierdzenie, że koty jedzą mięso. Rosja tylko "usiłuje", podczas gdy inne mocarstwa praktykują to od dawna. Tylko Rosja była zainteresowana w wyniku wyborów w Niemczech? I nikt więcej? Inny przykład wpływu: wybory prezydenckie w Rosji w 1996. Jelcyn z poparciem ok. 8-10%, Ziuganow ok. 30%, ale desant "doradców" amerykańskich, zmasowana propaganda opłacana przez różne "prywatne" fundacje amerykańskie sprawiły, że wygrał "ich" człowiek.
  • 2017-09-27 11:56 | lubat

    Rosja ingerowała w niemieckie wybory? Są niepokojące sygnały

    Jakie są te "niepokojące sygnały"? Informacje „Washington Post” i tygodnika „Time”? Teza jest zupełnie absurdalna i szkodliwa dla samych zainteresowanych - w tym przypadku Niemiec, bo odwraca uwagę od rzeczywistych przyczyn odwrotu niemieckich wyborców od CDU/CSU, ale także od SPD i ich przejścia do AfD, ale także do FDP, czy też - w mniejszym stopniu - do Zielonych. Zakłada także, że przegrani (czy to w USA, czy Niemczech) to wspaniali i wprost idealni politycy i nigdy by nie przegrali, gdyby nie ten zły Putin ze swoimi hakerami. Zwalanie winy za swoje porażki na innych jest śmieszne i dziecinne i nie prowadzi do naprawy własnych błędów. [i]"5 procent społeczeństwa niemieckiego stanowią osoby mówiące po rosyjsku, głównie imigranci przybywający z ZSRR już od lat 80. Jak to? – ktoś może się zdziwić – przecież AfD jest przeciwko imigrantom?"[/i] Wg niemieckiej TV ARD liczba rosyjskojęzycznych wyborców - nie tylko Rosjan, ale także Ukraińców, Gruzinów i innych "sierot" po ZSRR - wynosi ok. 1,5 miliona, a więc tylko tyle, ilu wyborców utraciła CDU na rzecz FDP, a na rzecz AfD utraciła 1,1 mln wyborców. Te liczby wskazują, że nawet gdyby wszyscy rosyjskojęzyczni głosowali na jedną partię, to niewiele by wskórali. AfD faktycznie cieszy się wśród nich dużą popularnością, ale to nie z powodu "zachęty" Kremla. Ta partia najbardziej odpowiada ich mentalności czy politycznym preferencjom. Ale wg tejże ARD "rosyjscy" wyborcy nie są monolitem i głosują także na inne partie. Twierdzenie, że "Rosja polityczna coraz częściej i chętniej usiłuje wywierać wpływ na decyzje wyborcze w tych demokracjach" jest - delikatnie mówiąc - mało odkrywcze, jak mało odkrywcze jest stwierdzenie, że koty jedzą mięso. Rosja tylko "usiłuje", podczas gdy inne mocarstwa praktykują to od dawna. Tylko Rosja była zainteresowana w wyniku wyborów w Niemczech? I nikt więcej? Inny przykład wpływu: wybory prezydenckie w Rosji w 1996. Jelcyn z poparciem ok. 8-10%, Ziuganow ok. 30%, ale desant "doradców" amerykańskich, zmasowana propaganda opłacana przez różne "prywatne" fundacje amerykańskie sprawiły, że wygrał "ich" człowiek.
  • 2017-09-27 18:17 | lubat

    Re:Rosja ingerowała w niemieckie wybory? Są niepokojące sygnały

    @12:50 | tuciu [i]"AfD urosła na sprzeciwie wobec polityki emigracyjnej, emigracji jako takiej oraz globalizacji i wygrała tam, gdzie ten sprzeciw był najsilniejszy, czyli w części Saksonii z jej aktywną PEGIDĄ, uformowanym przez komunistyczną propagandę postrzeganiem świata..."[/i] Ocena trafna, ale źródła sukcesu AfD nie leżą w "uformowanym przez komunistyczną propagandę postrzeganiem świata". Wręcz przeciwnie. Ludzie w byłej NRD, gdzie AfD odniosła największy sukces, zostali dosyć trwale uodpornieni na oficjalną propagandę, podczas gdy na Zachodzie tej "szczepionki" nie było i przeciętny mieszkaniec starych landów ciągle traktuje media jako prawdę i tylko prawdę. Mieszkańcy byłej NRD są nastawieni do mediów sceptycznie i bardziej umieją czytać między wierszami. Poza tym, wsparcie dla AfD w wielu dużych miastach zachodnioniemieckich (Hamburg, Dusseldorf i paru innych) było nie mniejsze, niż na wschodzie. Tego nie można uzasadnić postkomunistycznymi złogami. PS. Trafiłem dzisiaj na ocenę członków i zwolenników AfD. Przeciwnicy twierdzą, że są to niewykształceni, mający problemy zawodowe czy bezrobotni. W rzeczywistości są wykształceni wyżej niż przeciętna, zarabiają na poziomie średniej krajowej i wyżej i najczęściej są ludźmi klasy średniej. Przyprawia się im gębę wrogów imigracji, podczas gdy oni występują tylko przeciw niekontrolowanemu napływowi imigrantów. Więcej tu: http://www.freiewelt.net/blog/die-heimliche-gehirnwaesche-wie-uns-die-medien-beeinflussen-ohne-dass-wir-es-bemerken-10072224/
  • 2017-09-30 10:04 | lubat

    Pracownicy IPN zakłamują Zagładę Żydów. To kompromitacja

    Pełna zgoda co do tego, że sprawa dr. Panfila jest kompromitacją, ale ja mam poważne wątpliwości, czy jego artykuł wykazuje brak podstawowej wiedzy o historii i mechanizmach Zagłady, czy też jest to świadome kłamstwo. Wszak rzeczony "naukowiec" nie działa w próżni i ma od dawna dobrze przygotowany grunt w postaci fałszowania historii, gloryfikacji, a w najlepszym razie przemilczaniu zbrodni, a z drugiej strony całkowitym spychaniu w niepamięć ludzi i formacji z wielkimi zasługami dla kraju.
  • 2017-09-30 10:04 | lubat

    Pracownicy IPN zakłamują Zagładę Żydów. To kompromitacja

    Pełna zgoda co do tego, że sprawa dr. Panfila jest kompromitacją, ale ja mam poważne wątpliwości, czy jego artykuł wykazuje brak podstawowej wiedzy o historii i mechanizmach Zagłady, czy też jest to świadome kłamstwo. Wszak rzeczony "naukowiec" nie działa w próżni i ma od dawna dobrze przygotowany grunt w postaci fałszowania historii, gloryfikacji, a w najlepszym razie przemilczaniu zbrodni, a z drugiej strony całkowitym spychaniu w niepamięć ludzi i formacji z wielkimi zasługami dla kraju.
  • 2017-10-01 12:52 | lubat

    Re:Katalonia zasługuje na referendum. Dlaczego władze Hiszpanii chcą je zablokować?

    Katalonia może i zasługuje na referendum, ale co na to poradzić, że zabrania go konstytucja Hiszpanii, na tworzenie której niemały wpływ mieli sami Katalończycy? I pytanie nie brzmi: dlaczego władze Hiszpanii chcą je zablokować? Bo odpowiedź brzmi - parafrazując klasyka - "konstytucja głupcze". Nie jestem znawcą Hiszpanii, ale w ostatnich dniach słyszałem wypowiedzi paru osób, które znają ją od podszewki, m.in. byli ambasadorowie RP J.M. Nowak i R. Schnepf. Ich zdaniem histerię niepodległościową nakręciła część elit katalońskich, które chcą sobie porządzić we "własnym" państwie. I ustawiły sprawę tak, że teraz któraś strona musi wyjść ze stratą twarzy. Do tego referendum ustawili tak, że nie ma pułapu ważności, a więc teoretycznie nawet jeśli zagłosuje 100 tys. ludzi, będzie ważne i wiążące. Podejrzewam, że nie tylko centralne władze Hiszpanii są przeciw referendum. Także milczenie UE w tej sprawie jest więcej niż wymowne. Bo z jednej strony Katalończycy nie są jakimś uciskanym narodem, wręcz odwrotnie, mają więcej praw i przywilejów, niż inne "narody" hiszpańskie. A z drugiej strony w Europie jest pełna świadomość, że powodzenie Katalonii otworzy bardzo niebezpieczny proces budzenia się nowych konfliktów, które już dawno przyschły. Bo zawsze znajdą się niedocenieni wodzowie, którzy potrafią rozbudzić jakiś lokalny patriotyzm i ogłosić niezależność. W końcu Mazowsze też zostało włączone do Polski niezupełnie dobrowolnie.
  • 2017-10-03 15:49 | lubat

    Dwugłos USA w sprawie Korei: Trump swoje, jego ludzie swoje

    Nie sądzę, że "wysyłanie sprzecznych sygnałów to tylko zagrywki negocjacyjne". Jest to raczej wyraz swego rodzaju anarchii, która panuje w najwyższych eszelonach władzy USA. Wróble na dachach ćwierkają, że Pentagon prowadzi swoją własną politykę, służby wywiadowcze - tajne i jawne - swoją, a do tego "utrąca" się kolejnych ludzi prezydenta.
  • 2017-10-03 15:49 | lubat

    Dwugłos USA w sprawie Korei: Trump swoje, jego ludzie swoje

    Nie sądzę, że "wysyłanie sprzecznych sygnałów to tylko zagrywki negocjacyjne". Jest to raczej wyraz swego rodzaju anarchii, która panuje w najwyższych eszelonach władzy USA. Wróble na dachach ćwierkają, że Pentagon prowadzi swoją własną politykę, służby wywiadowcze - tajne i jawne - swoją, a do tego "utrąca" się kolejnych ludzi prezydenta.
  • 2017-10-04 10:53 | lubat

    Re:Po masakrze w Las Vegas. Skąd się bierze amerykański obłęd w sprawie broni?

    [i]"Liczba zabójstw per capita dokonanych w ten sposób jest w USA 16 razy większa niż w Niemczech."[/i] Takie sformułowanie nie za bardzo przemawia do wyobraźni, bo kto zna liczbę zabójstw dokonanych bronią palną w Niemczech? Ale portal niemieckiej telewizji publicznej podaje, że [b]w USA tylko od broni palnej ginie rocznie 30 tysięcy ludzi[/b]. Co roku ginie więc tyle ludzi, ile mniej więcej liczy Augustów, Chełm czy Bochnia. http://www.tagesschau.de/ausland/us-waffenrecht-101.html
  • 2017-10-04 11:01 | lubat

    Re:Nowy wspaniały świat anno domini 2017

    Orwell wraca? On już dawno tu jest i ma się całkiem dobrze. Teraz tylko umacnia swoje pozycje i rozszerza wpływy. Przecież to nie od "dobrej zmiany" zaczęło się fetowanie największych klęsk narodowych jako zwycięstw, przynajmniej moralnych, wynoszenie szpiegów na piedestał i robienie ze zbrodniarzy bohaterów narodowych.
  • 2017-10-09 17:59 | lubat

    Re:Dlaczego zwrot Serbii w stronę Moskwy powinien martwić polskich polityków?

    Nie ustawiajmy się w roli złośliwej staruchy, która zezuje na wszystkie strony i recenzuje, kto z kim i kiedy. Co naszych polityków upoważnia do "zmartwień" dotyczących krajów, z którymi łączą nas chłodne, by nie powiedzieć zimnowojenne stosunki. W przypadku Serbii byliśmy nawet wielkimi zwolennikami bombardowań tego kraju i czystek etnicznych urządzanych przez Kosowarów i Chorwatów.
  • 2017-10-14 16:14 | lubat

    Re:500+ tylko dla małżeństw? Program PiS nie nadąża za rzeczywistością

    Pani Joanno, trudno się zgodzić z tezą, że "O takie rzeczy pytać nie wolno." [i](pracownicy opieki społecznej rozpytują sąsiadów i rodzinę, czy kobieta, która złożyła wniosek, rzeczywiście wychowuje dziecko samodzielnie, czy też ma kogoś na stałe.)[/i] W Niemczech jest to powszechna praktyka, że każda osoba ubiegająca się o jakiekolwiek zasiłki, czy pomoc, podlega wszechstronnemu "prześwietleniu", w tym także wywiad środowiskowy. A Niemcy nie są przecież jakimś pisowskim państwem. Tak już jest ten świat urządzony, że jak się chce uszczelniać przepływy finansowe, to beneficjenci muszą poświęcić jakąś część swojej prywatności.
  • 2017-10-16 11:27 | lubat

    Re:Historyczne wybory w Austrii: populistyczna prawica z silną reprezentacją w parlamencie

    [i]"Sukces prawicowych populistów musi niepokoić Europę"[/i] Europę, to znaczy kogo? Sądzę, że rzecz ma się wręcz odwrotnie, to właśnie zaniepokojenie Europy przyczynia się do sukcesów "populistów". Ludzie w Europie coraz bardziej odczuwają na własnej skórze "dobrodziejstwa" dotychczasowej polityki, a ostatnie wydarzenia z zupełnie niekontrolowanym wpuszczaniem każdego, kto tylko chce, przepełnia czarę goryczy wyborców. Sukcesy partii prawicowych są nieuniknione i podejrzewam, że będą coraz większe. Ciężko pracuje na ich rzecz cały establishment. Z jednej strony ludziom żyje się gorzej, niż ich rodzicom, mimo olbrzymiego postępu w produkcji dóbr i wzrostu wydajności pracy, a z drugiej strony imigracja ludzi o zupełnie innym podejściu do europejskich wartości spowodowała (wymusiła) zupełną zmianę stylu życia miejscowej ludności, a jeśli już bardzo chce się jakoś je kontynuować - choćby tradycyjne jarmarki czy festyny z wielowiekową tradycją - to musi je ochraniać tysiące policjantów, a na drogach dojazdowych potężne bloki betonowe. PS. Przed kilkoma dniami media niemieckie ogłosiły rezultaty badań umiejętności uczniów czwartych klas podstawówki, przeprowadzonych w 2016. Były znacznie gorsze niż 5 lat wcześniej. Podaje się różne tego przyczyny, ale dziwnym zbiegiem okoliczności, najgorsze wyniki są w tych landach, gdzie jest największy procent dzieci imigranckich, i nie dotyczy to imigracji najnowszej. Swoją drogą, ze zdumieniem przeczytałem w FAZ, że "[i]Der Anteil von Kindern mit Migrationshintergrund in der vierten Grundschulklasse liegt im Südwesten derzeit bei 45 Prozent, bundesweit liegt er nur bei 33 Prozent"[/i] - w wolnym tłumaczeniu: czwartoklasiści imigranckiego pochodzenia stanowią 45% uczniów na południowym zachodzie, a w całych Niemczech 33%. Zjawisko ma tendencję rosnącą, więc pole do popisu "populistów" olbrzymie.
  • 2017-10-17 10:30 | lubat

    Re:W Mogadiszu doszło do krwawego zamachu. Ale kogo obchodzi Somalia?

    No właśnie: Kogo obchodzi Somalia? I co w tym złego, że nikogo, poza moralistami i "naprawiaczami świata"? Coraz częściej dochodzę do wniosku, że całe zło takich Somalii, Afganistanów czy Iraków bierze się stąd, że my, biała rasa panów, chcemy ustawić życie i porządek społeczny w społeczeństwach, które tego ani nie chcą, ani nie mają takich tradycji. I dopóki my ich nie zostawimy samych sobie, by mogli sami sobie ustawić model państwa i społeczeństwa, dopóty tam będą takie masakry, jak ta w Somalii a my będziemy dalej topić tam miliardy, które i tak pójdą do kieszeni miejscowych kacyków.
  • 2017-10-21 20:57 | lubat

    Re:Madryt ogranicza autonomię Katalonii i chce usunąć władze regionu

    Katalońscy nacjonaliści wpędzili swój kraj(?)/autonomię(?) w sytuację, z której są dla niej tylko dwa wyjścia: złe i jeszcze gorsze. Katalonia miała dotychczas praktycznie wszystkie cechy państwa niepodległego, z wyłączeniem polityki obronnej i zagranicznej, chociaż tę ostatnią w pewnym stopniu także prowadziła poprzez katalońskie placówki kulturalne w całej Europie. Sądzę też, że większości Katalończyków ten stan odpowiadał, ale gdy znajdzie się grupa bardzo ambitnych ludzi, którym się marzą stanowiska premiera czy prezydenta niepodległego państwa, a stanowiska "prowincjonalnych" urzędników im doskwierają, to rozbudzenie nacjonalistycznych czy wręcz szowinistycznych postaw jest banalnie proste. Jeśli kto pamięta przeddzień wybuchu I Wojny Światowej, to pamięta też, z jaką łatwością przekonano socjalistów francuskich i niemieckich - dotychczas zdecydowanie antywojennych - do szowinizmu narodowego i wrogości do sąsiadów. Katalonia liczy ok. 7,5 miliona mieszkańców, za niepodległością opowiedziało się podobno 2 miliony, chociaż to liczba niepewna, bo często nie było list wyborców i każdy mógł zagłosować za pomocą karty wydrukowanej w domu. Załóżmy, że teraz w wyniku oburzenia ta liczba wzrośnie, ale chyba nie na tyle, by uzyskać większość. Gdyby jednak, to co czeka Katalonię? Stanie się wyrzutkiem Europy, bo EU nie uzna jej niepodległości, nie mówiąc o tym, by przyjęła ją do swojego grona. Jej pozycja ekonomiczna pryśnie, bo w dużym stopniu jest oparta o hiszpańskie zaplecze (rynek zbytu). Ponadto już są zapowiedzi wielu banków i firm, że przeniosą się poza Katalonię. Podchodząc racjonalnie - wszystko przemawia przeciw secesji, ale wiadomo, że w narodowym zaczadzeniu nie podejmuje się racjonalnych decyzji. PS. W tekście brakuje mi opinii, prawdziwej zresztą, że secesja Katalonii jest radością dla Putina. Ale tym razem on nie musiał tam nic robić, tylko czekać, aż dojrzały owoc sam spadnie:)
  • 2017-10-24 09:01 | lubat

    Re:Umieramy przedwcześnie, bo oddychamy fatalnym powietrzem

    Używając czarnego humoru można skonstatować, że to normalny cykl: Człowiek musi używać energii, więc zatruwa powietrze. Dopóki ludzi jest względnie mało, zanieczyszczenia są niewielkie i nie szkodzą. Dużo ludzi - dużo zanieczyszczeń, więc zanieczyszczenia zabijają tych słabszych, jest mniej ludzi, a więc i mniej zanieczyszczeń. To coś w rodzaju selekcji naturalnej w przyrodzie.
  • 2017-10-25 21:01 | lubat

    Kreml w ogniu krytyki z powodu filmowej premiery Putin i Matylda

    [i]"Dzieło to powstało na zamówienie Kremla. Prezydent Władimir Putin wsparł produkcję filmu, jest poniekąd jego ojcem chrzestnym."[/i] Nie popadajmy w absurdalne idee przypisywania wszystkiego Putinowi, bo to zupełnie zaciemnia wszelkie oceny. W Rosji powstaje bardzo dużo filmów, trzeba dodać, bardzo popularnych wśród tamtejszych widzów. "Matylda" zapewne nie wyróżniła by się specjalnie, bo jak czytałem w rosyjskich mediach, nie jest to jakieś arcydzieło, a zwykły romans, tyle że z najwyższych sfer. Ale na długo przed wejściem na ekrany wielki raban podniosły prawosławne "moherowe berety", czym wprawili w zakłopotanie nie tylko ministra kultury (przysłowiowy Kreml), ale także wierchuszkę cerkwi prawosławnej. Początkowo nawet krążyły spekulacje, że to zamieszanie to taka akcja promocyjna. Ale dosyć szybko się okazało, że protesty są autentyczne i - powtórzę to - postawiło Kreml i zaprzyjaźnioną z nim oficjalną cerkiew w zakłopotanie. Bo z jednej strony nie można konfliktować dużej grupy wierzących (nawet jeśli to są religijne oszołomy) na parę miesięcy przed prezydenckimi wyborami, ale z tego samego powodu nie można pozwolić im na bezprawne działania. We wrześniu w telewizji "Rossija" odbyła się prawie godzinna dyskusja zwolenników i przeciwników tego filmu. Polecam obejrzenie, bo ona daje prawdziwy obraz opinii o filmie i jego przeciwnikach: https://russia.tv/article/show/article_id/34852/brand_id/62142/type_id/3/
  • 2017-11-03 13:22 | lubat

    Re:Spacey, Hoffman, Ratner. Ruszyła lawina oskarżeń o molestowanie seksualne

    Ciekaw jestem, czy w tej powodzi oskarżeń o historyczne już molestowania, nagabywania i pospolite gwałty, znajdzie się jakiś desperat, który ujawni, która ówczesna panienka zrobiła karierę w kinie, nauce czy gdzie indziej dzięki temu, że ochoczo i chętnie obdarowywała go swoimi wdziękami. Nie było takich? Wolne żarty!
  • 2017-11-04 19:54 | lubat

    Duńska telewizja przygotowuje program „Ciąża z nieznajomym”

    [i]"...kobiety, które chcą mieć dziecko, lecz nie chcą się wiązać z jego ojcem." "...program zakłada, że po wszystkim mężczyzna nie zniknie z życia dziecka."[/i] Innymi słowy mówiąc, kobieta chce mieć dziecko, jak samochód, mieszkanie czy jakąś inną rzecz, z którymi nie musi się liczyć, nie musi uwzględniać, że one też mają jakieś potrzeby identyfikacji, wzorce postępowania. Twierdzenia typu: "mężczyzna nie zniknie z życia dziecka" są chyba tylko samooszukiwaniem się, bo jeśli dziecko nie ma ojca na co dzień, jeśli w dzieciństwie nie czyta mu codziennie bajek, nie kąpie go czy nie przytuli codziennie, a czasami skarci, to w rzeczywistości dziecko jest półsierotą ze wszystkimi tego konsekwencjami rozwojowymi.
  • 2017-11-04 19:54 | lubat

    Duńska telewizja przygotowuje program „Ciąża z nieznajomym”

    [i]"...kobiety, które chcą mieć dziecko, lecz nie chcą się wiązać z jego ojcem." "...program zakłada, że po wszystkim mężczyzna nie zniknie z życia dziecka."[/i] Innymi słowy mówiąc, kobieta chce mieć dziecko, jak samochód, mieszkanie czy jakąś inną rzecz, z którymi nie musi się liczyć, nie musi uwzględniać, że one też mają jakieś potrzeby identyfikacji, wzorce postępowania. Twierdzenia typu: "mężczyzna nie zniknie z życia dziecka" są chyba tylko samooszukiwaniem się, bo jeśli dziecko nie ma ojca na co dzień, jeśli w dzieciństwie nie czyta mu codziennie bajek, nie kąpie go czy nie przytuli codziennie, a czasami skarci, to w rzeczywistości dziecko jest półsierotą ze wszystkimi tego konsekwencjami rozwojowymi.
  • 2017-11-07 11:00 | lubat

    Re:Pisarz Janusz Rudnicki obraził kobiety. „Naszym” wolno?

    Język chamski i plugawy jest zawsze takim, bez względu na to, czy używa go "nasz" Rudnicki, czy "ich" Ziemkiewicz czy ktokolwiek inny. Ale jeśli ktoś używa tego języka publicznie, a tym bardziej pod adresem konkretnej osoby, to nie tylko wina takiego prostaka. Przecież to się nie pojawia nagle. Proces chamienia - i jego akceptacji - trwa lata, czasami dziesięciolecia. Jest więc dostatecznie dużo czasu, by albo chama izolować, nie wdawać się w żadne kontakty, albo jego chamstwo zaakceptować. W obydwu przypadkach nie ma miejsca na biadolenie.
  • 2017-11-07 11:09 | lubat

    Re:Czy po kolejnej masakrze Amerykanie są gotowi do dyskusji o dostępie do broni?

    @Vera Na mordowaniu zwierząt opiera się całe życie wszystkich zwierząt nieroślinożernych. Ustawa o ochronie zwierząt stanowi, że pies musi mieć łańcuch minimum 3-metrowy (jeśli w ogóle jest uwięziony na łańcuchu). Jeśli więc donos w tej sprawie nie pomaga, to trzeba donieść na tych, co nie egzekwują obowiązującego prawa.
  • 2017-11-07 15:21 | lubat

    Re:Afera Paradise Papers. Czy powinniśmy się tym oburzać?

    [i]"...cały system rajów podatkowych mógł osiągnąć tak gigantyczne rozmiary, bo pozwolili na to przez lata politycy. Jedni sami korzystali i korzystają z tej równoległej gospodarki, inni byli sowicie nagradzani przez biznesmenów za to, że przymykają oczy na wyprowadzanie pieniędzy do rajów."[/i] Do tego nic więcej nie trzeba dodawać, bo to wyjaśnia wszelkie afery związane z ukrywaniem dochodów i unikaniem podatków. Narzekanie na to, co - za naszym przyzwoleniem - stworzyli i utrzymują przy życiu politycy, śmierdzi na odległość hipokryzją i zakłamaniem. Przy wielkich pieniądzach nie ma i nie powinno być dylematu: moralne to czy nie moralne, tylko czy to jest dozwolone prawem, czy bezprawne.
  • 2017-11-10 16:14 | lubat

    Re:Tzw. elity stają w obronie Janusza Rudnickiego. Skutki będą groźne

    To, że stosujemy inne miary do takich samych czynów dokonanych przez osoby bliskie, a inne przez osoby nieznajome, to oczywista oczywistość, banał, i o tym nie ma się co rozwodzić. Tak postępują wszyscy, nie tylko Polacy. Inną zupełnie sprawą jest incydent z J. Rudnickim. Wydaje mi się, że sprawa dosyć banalna została rozdmuchana ponad miarę, bo chyba akurat nie było innego powodu, by się "pooburzać". Słusznie pani Joanna Gierak-Onoszko pisze: "Po pierwsze, jeśli na coś patrzysz, to się na to zgadzasz." Tu trzeba tylko zamienić słowo "patrzysz" na "słuchasz". Pani Anna Śmigulec usłyszała słowa obraźliwe i co zrobiła? Nie zaprotestowała ani słowem, nie odeszła - ani cicho i spokojnie, ani wylewając zawartość szklanki czy filiżanki w twarz nikczemnika. Czyli: patrzyła/słuchała i zgadzała się. Patrząc na to jeszcze z innej strony - Kasia Kowalska śpiewa: "masz to na co godzisz się". Tak ogólnie to ta myśl nie do końca jest prawdziwa, ale w tym przypadku, jak najbardziej.
  • 2017-11-10 16:30 | lubat

    Re:Gen. Mieczysław Gocuł po lekturze książki Juliusza Ćwielucha przerywa milczenie

    [i]Dość powszechną jest wszak wiedza, że bezpieczeństwo globalne czy regionalne zależy od bezpieczeństwa największych mocarstw i państw, bardzo często nazywanych kolokwialnie „głównymi graczami na arenie międzynarodowej w sferze bezpieczeństwa”. [/i] Nie chciałbym się czepiać, ale czy przytoczona zasada - jak najbardziej słuszna - dotyczy również bezpieczeństwa Rosji? No bo jeśli tak, to by znaczyło, że wszystkie te starania, również pana Generała, o zwiększenie sił NATO w Polsce służą wzmocnieniu bezpieczeństwa Rosji. Tylko dlaczego oni tego nie doceniają?;)
  • 2017-11-20 20:34 | lubat

    Re:Prezydent Zimbabwe nie chce zjeść ze sceny. Despoci tak mają

    Problem nie w tym, że Robert Mugabe nie chce odjeść. Jeśli już problem, to fakt, że nikt nie chce lub nie może go usunąć - nawet wojsko, które zrobiło zamach, którego jakby nie było. Przykładanie miar zachodnich do społeczeństw afrykańskich czy azjatyckich jest błędne, bo one nie sprawdzają się nawet w naszym regionie Europy. Mugabe może być despotą, bo to jest zgodne z tamtejszą kulturą i stylem życia. Nawet u nas jest wielka potrzeba "ojca narodu", a tam - Afryka czy Bliski Wschód - jest to oczywistość. A poza tym, próby gwałtownego narzucania wzorców zachodnich społeczeństwom zupełnie do tego nie gotowym przynosi takie efekty jak w Afganistanie, Iraku czy Libii.
  • 2017-11-24 19:58 | lubat

    Re:Pomnik ofiar Zagłady przed domem polityka AfD. Akcja niemieckich happenerów

    Ze zdziwieniem przyjmuję usunięcie mojego wpisu, bo nie widzę naruszenia regulaminu ani netykiety, a moja ocena była dużo łagodniejsza od tej, która się ukazała w niemieckim "FAZ": http://www.faz.net/aktuell/politik/inland/die-kunstaktion-gegen-hoecke-schlaegt-in-thueringen-politische-wellen-15306622.html Ponieważ język niemiecki nie jest powszechnie znany, przytaczam streszczenie fragmentów tekstu: Przewodniczący parlamentu krajowego w Turyngii (miejsce akcji) Carius (CDU) w bardzo ostrych słowach potępił akcję "artystów".Pod płaszczykiem wolności artystycznej ukryto skandaliczną napaść na wolność poselską, nietykalność osoby i rodziny. Pod politycznym protestem ukrywa się moralny terror. Nikt nie ma prawa używać prywatnej sfery polityka do walki politycznej. Odpowiedzialność zbiorowa jest tylko w systemach totalitarnych. Także przewodniczący gmin żydowskich w Turyngii skrytykował sposób przeprowadzenia akcji. Od siebie dodam, że ustawienie tak wielkich bloków betonowych nawet na własnej działce w Niemczech nie może się odbyć bez zgody miejscowych władz. To jest kraj, gdzie nawet na budowę ogrodzenia czy przysłowiowej psiej budy musi być zezwolenie, czasami różnych władz. Jeśli by to było bez zezwolenia, to wszystkie media pisały by, że nakazano usunąć bloki. A o tym nikt nie pisze.
  • 2017-11-25 20:50 | lubat

    Dlaczego Amerykanki tak często oskarżają o molestowanie seksualne?

    Specyfika amerykańskiego prawa medialnego nie daje pełnej odpowiedzi na to pytanie. Problem molestowania, cokolwiek to znaczy, nie pojawił się wczoraj czy przedwczoraj. On był zawsze, jest teraz i prawdopodobnie będzie zawsze, dopóki działają prawa przyrody.Podejrzewam, że gdyby zjawisko molestowania znikło, to najbardziej "poszkodowane" by były kobiety. Bo "molestowanie" to różne formy zwracania uwagi, zainteresowania kobietą ze strony mężczyzny. Nie mówię tu o gwałtach, bo to zupełnie inna historia. Stwierdzenie, że "Amerykanki tak często oskarżają o molestowanie seksualne" jest nie do końca prawdziwe. Oskarżają Amerykanki znane, z pierwszych stron plotkarskich magazynów czy ich okładek. Jakaś nieznana kelnerka czy sekretarka nie wzbudzi większego zainteresowania jeśli zacznie opowiadać, że przełożony klepnął ją w tyłek. Skoro takie emocje i reakcje wywołują zwierzenia słynnych pań, to aż nasuwa się podejrzenie, że one opowiadają o historiach sprzed 30 czy 40 lat, w których same chętnie uczestniczyły, czasami interesownie, albo nawet wymyślają sobie te historyjki. To takie ludzkie, podkolorować sobie biografię, wywołać zainteresowanie, przecież nikt niczego nie udowodni, szczególnie pomówiony. Publika też bardzo chętnie łyka takie historie, bo lubi sensacje, a z drugiej strony ludzie bardzo lubią widzieć obrazki upadku wielkich tego świata, dlatego chętnie podrzucą gałęzie na stos, na którym palą "przestępcę".
  • 2017-11-25 20:50 | lubat

    Dlaczego Amerykanki tak często oskarżają o molestowanie seksualne?

    Specyfika amerykańskiego prawa medialnego nie daje pełnej odpowiedzi na to pytanie. Problem molestowania, cokolwiek to znaczy, nie pojawił się wczoraj czy przedwczoraj. On był zawsze, jest teraz i prawdopodobnie będzie zawsze, dopóki działają prawa przyrody.Podejrzewam, że gdyby zjawisko molestowania znikło, to najbardziej "poszkodowane" by były kobiety. Bo "molestowanie" to różne formy zwracania uwagi, zainteresowania kobietą ze strony mężczyzny. Nie mówię tu o gwałtach, bo to zupełnie inna historia. Stwierdzenie, że "Amerykanki tak często oskarżają o molestowanie seksualne" jest nie do końca prawdziwe. Oskarżają Amerykanki znane, z pierwszych stron plotkarskich magazynów czy ich okładek. Jakaś nieznana kelnerka czy sekretarka nie wzbudzi większego zainteresowania jeśli zacznie opowiadać, że przełożony klepnął ją w tyłek. Skoro takie emocje i reakcje wywołują zwierzenia słynnych pań, to aż nasuwa się podejrzenie, że one opowiadają o historiach sprzed 30 czy 40 lat, w których same chętnie uczestniczyły, czasami interesownie, albo nawet wymyślają sobie te historyjki. To takie ludzkie, podkolorować sobie biografię, wywołać zainteresowanie, przecież nikt niczego nie udowodni, szczególnie pomówiony. Publika też bardzo chętnie łyka takie historie, bo lubi sensacje, a z drugiej strony ludzie bardzo lubią widzieć obrazki upadku wielkich tego świata, dlatego chętnie podrzucą gałęzie na stos, na którym palą "przestępcę".
  • 2017-11-26 11:38 | lubat

    Re:Rosja wciąga Białoruś w swoją wojnę z Ukrainą

    Jeżeli nawet Rosja to robi, to za późno i chyba jednak w białych rękawiczkach. Przynajmniej w porównaniu do tego, jak traktują swoich "sojuszników" USA. Amerykanie nie cackają się. Kiedy np. ogłosili Iran swoim wrogiem, to wszyscy liczący się europejscy gracze musieli natychmiast zerwać swoje irańskie kontrakty, a niektóre banki zostały i tak, dla przykładu, ukarane wielomiliardowymi karami za wcześniejsze kontakty z Iranem. Podobnie jest z ostatnimi amerykańskimi sankcjami, nominalnie antyrosyjskimi, w istocie jest to miecz Damoklesa głównie nad firmami europejskimi. Rosja, w odróżnieniu od USA, w dużym stopniu sponsoruje swojego "podopiecznego" - Białoruś, czy to "braterskimi" cenami, czy kupując białoruskie towary, których nikt inny by nie kupił, a przynajmniej w takich ilościach. A więc - jak mówi pewne powiedzenie - kto płaci kapeli, decyduje o muzyce. I już na koniec, dlaczego mielibyśmy się oburzać na postępowanie Rosji, jeśli nie krytykujemy, ani nawet nie zauważamy podobnego (tylko w większym natężeniu) postępowania USA?
  • 2017-11-29 10:48 | lubat

    Re:Iskandery w Kaliningradzie. Rosjanie wiedzą, co znaczy modernizacja

    @2017-11-28 17:47 | Tanaka Dokładnie tak! Za wpis wielki plus:)
  • 2017-11-29 11:00 | lubat

    Re:Książę Harry się żeni. Dlaczego to takie ważne?

    Oj tam, oj tam, co się czepiasz, woytek? Tu chodzi nie tyle o mezalians, bo to jest także wydarzenie polityczne, a więc wchodzi także w sferę zainteresowań "Polityki". Nawiasem mówiąc, nigdy bym sam nie wpadł na to, że panna młoda ma jakieś "mieszane pochodzenie". Wygląda na hiszpańskojęzyczną Amerykankę.
  • 2017-11-29 14:11 | lubat

    Re:Franciszek milczy na temat prześladowań Rohingjów. Czy to papieżowi wypada?

    Papież powiedział, moim zdaniem, dokładnie to, co mógł powiedzieć, nie szkodząc nikomu. Powiedział w sumie to, czego świat od niego oczekiwał, nie używając "zakazanego" słowa. Nikt rozsądny, a szczególnie głowa Kościoła, nie rzuca słów tylko dla zasady i nie licząc się ze skutkami. A propos prześladowań (czy "prześladowań") Rohingya zastanawia mnie, dlaczego światowe media się tak zaangażowały akurat w obronę tej grupy muzułmanów, przemilczając zbrodnie wobec innych muzułmanów, o wiele bardziej okrutne, np. Jemen czy Sudan Południowy. Rohingya byli prześladowani i przepędzani także wcześniej, ale wtedy to niespecjalnie rajcowało świat zachodni. Myślę, że przyczyną tego zainteresowania losem ludu Rohingya jest fakt, że Birma, bardziej z konieczności niż przyjemności, flirtuje z komunistycznymi Chinami. Sądzę, że ta "obrona" ludu Rohingya jest zakamuflowaną wojną zastępczą z wpływami Chin. Gdyby władze Birmy były proamerykańskie, o Rohingya byłaby w mediach taka sama cisza, jak o trwającej hekatombie w Jemenie.
  • 2017-11-30 08:31 | lubat

    Slobodan Praljak otruł się podczas rozprawy przed Trybunałem w Hadze

    [i]"W tym kontekście samobójstwo Slobodana Praljaka brzmi jak zagranie się aktora złej sztuki."[/i] Wyjątkowo cyniczne stwierdzenie, pełne pychy i wyższości wobec ludzi uwikłanych nie ze swojej woli w tragiczną historię. Tutaj wyjątkowo pasuje staropolskie powiedzenie "Wielcy złodzieje małe wieszą". Praljak, Milosewicz i inni nie byli aniołkami, ale oni wypełniali tylko role narzucone im przez większych zbrodniarzy, którzy nigdy nie staną przed haskim trybunałem, chociaż to oni są odpowiedzialni za te wszystkie zbrodnie w byłej Jugosławii. Samobójstwo Slobodana Praljaka nie jest zagraniem aktora złej sztuki. To krzyk rozpaczy i bezsilności wobec załgania europejskiej "sprawiedliwości". Czyn godny samuraja.
  • 2017-11-30 08:31 | lubat

    Slobodan Praljak otruł się podczas rozprawy przed Trybunałem w Hadze

    [i]"W tym kontekście samobójstwo Slobodana Praljaka brzmi jak zagranie się aktora złej sztuki."[/i] Wyjątkowo cyniczne stwierdzenie, pełne pychy i wyższości wobec ludzi uwikłanych nie ze swojej woli w tragiczną historię. Tutaj wyjątkowo pasuje staropolskie powiedzenie "Wielcy złodzieje małe wieszą". Praljak, Milosewicz i inni nie byli aniołkami, ale oni wypełniali tylko role narzucone im przez większych zbrodniarzy, którzy nigdy nie staną przed haskim trybunałem, chociaż to oni są odpowiedzialni za te wszystkie zbrodnie w byłej Jugosławii. Samobójstwo Slobodana Praljaka nie jest zagraniem aktora złej sztuki. To krzyk rozpaczy i bezsilności wobec załgania europejskiej "sprawiedliwości". Czyn godny samuraja.
  • 2017-12-01 08:39 | lubat

    Re:Slobodan Praljak otruł się podczas rozprawy przed Trybunałem w Hadze

    @turpin @Nadiru Radena Wina Zachodu nie polega na tym, że "na czas nie powstrzymał" jatki w byłej Jugosławii, lecz na czymś zupełnie przeciwnym: Zachód na wiele lat przed tą jatką przygotowywał ją i parł do rozbicia Jugosławii. Wiedząc doskonale, że tam od wieków nagromadzone jest tyle napięć, czy wręcz wrogości, że to musi się skończyć tragicznie. Media o tym raczej nie piszą, ale kto szuka, ten znajdzie, np. to: https://www.tygodnikprzeglad.pl/kohl-a-rozbicie-jugoslawii/
  • 2017-12-04 08:27 | lubat

    Re:Od 2 grudnia Polki pracują za darmo. W innych krajach sytuacja jest gorsza

    Pracowałem w ciągu swojej kariery zawodowej w kilku instytucjach, gdzie pracowały również kobiety. I nigdzie nie było takiej sytuacji, by kobieta zarabiała mniej, niż mężczyzna na tym samym stanowisku. Bywało, że koleżanka zarabiała nawet więcej, bo miała np. dłuższy staż pracy lub inne dodatki. Kto więc zaniża zarobki kobiet?
  • 2017-12-06 13:32 | lubat

    Re:Reprezentacja Rosji nie pojedzie na igrzyska olimpijskie w Pjongczang

    Też uważam, że miarka się przebrała. Ale nie ze strony Rosji. Zapewne tam sport nie jest krystalicznie czysty, ale o tych, co decydują o ukaraniu rosyjskich sportowców, można podsumować frazą Biernata z Lublina: "Wielcy złodzieje małe wieszą", a przekładając to na współczesną polszczyznę: "wielcy gangsterzy wieszają małego złodziejaszka". Tak, przebrała się miarka hipokryzji, zakłamania, używania sportu do celów politycznych.