Musi wejść pod skórę
Czy warto uczyć dzieci angielskiego, francuskiego i chińskiego naraz i już od przedszkola.
Im wcześniej zaczniemy naukę języków, tym lepiej. Najlepszym przykładem są dzieci, które mają rodziców mówiących różnymi językami.
Duncan Walker/Getty Images/FPM

Im wcześniej zaczniemy naukę języków, tym lepiej. Najlepszym przykładem są dzieci, które mają rodziców mówiących różnymi językami.

Zosia zaczęła od angielskiego w przedszkolu. Na zajęciach nauczyciel pokazywał dzieciom piłkę i mówił – this is a ball, a potem rzucał do niej, mówiąc Sophia, catch it, a inne dzieci krzyczały throw the ball to me! Do dziś pamięta słowa niektórych piosenek. Potem wyjechała z rodzicami na dwa lata do Berlina. Wystarczyło, żeby zaczęła mówić wie eine Berlinerin. Po powrocie trafiła do szkoły z angielskim i francuskim.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj