Ja My Oni

Cyborg w lustrze

Drogi rozwoju sztucznego człowieka

Dr hab. Magdalena Radkowska-Walkowicz Dr hab. Magdalena Radkowska-Walkowicz Archiwum, Be&W
Dr hab. Magdalena Radkowska-Walkowicz o głębszych znaczeniach idei sztucznego człowieka.
„Golem” Paula Wegenera z 1920 r.BEW „Golem” Paula Wegenera z 1920 r.

AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: – Sztuczny człowiek pojawił się w kulturze wraz z mitem o Prometeuszu i Pigmalionie. W średniowieczu doszły homunkulusy alchemików i Golem kabalistów. A w oświeceniu potwór Frankensteina, który dał początek rzeszom robotów, cyborgów i androidów. Skąd ta potrzeba tworzenia kolejnych form sztucznego człowieka?
MAGDALENA RADKOWSKA-WALKOWICZ: – Po pierwsze, jest on jak lustro, które odbija człowieczeństwo. Służy więc samopoznaniu.

Ja My Oni „Inteligencja” (100147) z dnia 13.05.2019; O sztucznej inteligencji; s. 96
Oryginalny tytuł tekstu: "Cyborg w lustrze"