Ja My Oni

Życie-tycie

Uzależnienie od jedzenia

„Im więcej kilogramów, tym mniejsza szansa na ich zrzucenie bez radykalnej zmiany stylu życia”. „Im więcej kilogramów, tym mniejsza szansa na ich zrzucenie bez radykalnej zmiany stylu życia”. Jesada Athaput / Getty Images
Marzena Sekuła o tym co dolega człowiekowi, który – choć nie musi, nie powinien i nie chce – je i je. Za dużo, za tłusto, za słodko.
Marzena SekułaLeszek Zych/Polityka Marzena Sekuła

JULIUSZ ĆWIELUCH: – Czy można być uzależnionym od jedzenia?
MARZENA SEKUŁA: – Zdania naukowców są podzielone.

Czytelnik pewnie wolałby po prostu: tak albo nie.
Dziś odpowiedź brzmi: raczej tak. Tradycyjnie pojęcie uzależnienia używane było w odniesieniu do zażywania substancji psychoaktywnych, np. alkoholu, narkotyków. W świetle współczesnych badań oprócz uzależnień od środków psychoaktywnych coraz częściej mamy do czynienia z behawioralnymi, inaczej – niesubstancjonalnymi, czynnościowymi.

Ja My Oni „Nałogi” (100162) z dnia 24.02.2020; Co uzależnia; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Życie-tycie"