Niezbędnik

ZłuDNA rywalizacja

Inżynieria genetyczna w sporcie

Buhaj rasy błękitna belgijska, określanej potocznie mianem kulturystycznej. Niejeden sportowiec zazdrości mu genów. Buhaj rasy błękitna belgijska, określanej potocznie mianem kulturystycznej. Niejeden sportowiec zazdrości mu genów. 123 RF
Patent na nadsportowców rodzi się w głowach inżynierów genetycznych. Co nie znaczy, że w przyszłości konwencjonalne metody dopingowe pójdą w odstawkę.
Od lewej: Mikel Thomas, Hafsatu Kamara i Mikael Rodgers zachwalają stymulację mózgu jako metodę śrubowania wyników.Alamy Stock Photo/Be&W, MP, Getty Images Od lewej: Mikel Thomas, Hafsatu Kamara i Mikael Rodgers zachwalają stymulację mózgu jako metodę śrubowania wyników.

Wszystko zaczęło się od myszy maratończyków. Stworzyli je przed dekadą naukowcy z Cleveland State University. Po zidentyfikowaniu genu odpowiedzialnego za metabolizm zmodyfikowali go tak, że organizm gryzoni jako główne paliwo wykorzystywał nie węglowodany, ale tłuszcze. Supermyszom zaserwowano wysokotłuszczową dietę: jadły nawet dwa razy więcej niż zwykle. Zmieniona ekspresja genów zdziałała cuda: gryzonie były większe i silniejsze. Dłużej żyły i dłużej zachowywały zdolności rozrodcze. Były też pobudzone i agresywne.

Niezbędnik Inteligenta „Postczłowiek” (100124) z dnia 02.10.2017; Nowe horyzonty; s. 94
Oryginalny tytuł tekstu: "ZłuDNA rywalizacja"