Czy Unia zabiera ludziom wolność w internecie

Łatanie sieci
Unia Europejska reformuje prawo autorskie, by dostosować je do wymogów epoki cyfrowej. Szykuje się ACTA 2, zagrożona jest internetowa wolność – stwierdzili krytycy tego projektu. Mają rację? To jeden z najważniejszych dziś sporów cywilizacyjnych.
Protest przeciwko wprowadzeniu unijnej dyrektywy dotyczącej praw autorskich. Kraków, 5 października 2018 r.
Omar Marques/SOPA Images/ZUMA Wire/Forum

Protest przeciwko wprowadzeniu unijnej dyrektywy dotyczącej praw autorskich. Kraków, 5 października 2018 r.

Prace nad nową dyrektywą „w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym” rozpoczęły się w 2016 r. Nowa Komisja Europejska uznała, że poprzednie regulacje z 2001 r. wymagają aktualizacji – w ciągu piętnastu lat zmienił się całkowicie świat technologii – rozwój internetu przeorał rzeczywistość zwłaszcza w obszarze, który chronią prawa autorskie. Stare, sprawdzone modele wytwarzania i dystrybucji treści, jak sprzedaż muzyki i filmów na krążkach CD i DVD, przechodzą do historii.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Artykuł pochodzi z premierowego Niezbędnika Współczesnego

Pełne wersje artykułów z najnowszego Niezbędnika Współczesnego dostępne są dla abonentów Polityki Cyfrowej.

kup dostęp

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj