Handlarze niepewności, uczciwi brokerzy
Przeciwnicy działań na rzecz ochrony klimatu coraz częściej uznają, że globalne ocieplenie jest faktem, pozostaje jednak zbyt wiele naukowych wątpliwości, by winą za to zjawisko obciążać człowieka. Nic nowego: sianie niepewności, podpierane autorytetem nauki, to sprawdzona taktyka. Bardzo niebezpieczna.
Prawdopodobieństwo, że człowiek odpowiada za globalne ocieplenie, oceniono na 95 proc.
Ariel Skelley/Getty Images/Getty Images

Prawdopodobieństwo, że człowiek odpowiada za globalne ocieplenie, oceniono na 95 proc.

Odpowiedzialność człowieka za kwaśne deszcze i dziurę ozonową, szkodliwe właściwości DDT i dymu tytoniowego, a nawet związek AIDS z wirusem HIV stawały się okazją do wzmożonej aktywności sceptyków kwestionujących opinie większości uczonych. Szczególną, ponurą sławę wśród nieprzejednanych sceptyków zyskał utytułowany biolog molekularny Peter Duesberg, profesor University of California. Wystąpił on z gwałtowną krytyką teorii wyjaśniającej mechanizmy rozwoju AIDS, która powstała na podstawie niezwykle ważnego odkrycia dokonanego w latach 1983–84, pokazującego rolę wirusa HIV w procesie chorobotwórczym.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj