Marii Curie - Albert Einstein. Na styku dwóch różnych wszechświatów

Niewielka zwykła historia
„Szanowna Pani Curie, bardzo podziwiam pani intelekt, energię i uczciwość” – pisał Albert Einstein do naszej rodaczki. Znali się, cenili wzajemnie i przez ponad 20 lat utrzymywali kontakty, także towarzyskie.
Skłodowska i Einstein spotkali się w 1911 r. w Brukseli, na I konferencji Ernesta Solvaya. Einstein przyjechał tam zainteresowany teoriami fizyki kwantowej. Maria zrobiła na nim olbrzymie wrażenie.
Getty Images

Skłodowska i Einstein spotkali się w 1911 r. w Brukseli, na I konferencji Ernesta Solvaya. Einstein przyjechał tam zainteresowany teoriami fizyki kwantowej. Maria zrobiła na nim olbrzymie wrażenie.

Jest to taka niewielka zwykła historia. Urodziłam się w Warszawie w rodzinie profesorskiej. Wyszłam za mąż za Piotra Curie i miałam dwoje dzieci. Dzieło moje naukowe wykonałam we Francji” – pisała o sobie Maria Skłodowska.

Niewielka historia? Jak na kobietę żyjącą na przełomie XIX i XX w., która nie rezygnując z założenia rodziny, zdobyła gruntowne wykształcenie na Sorbonie, wzbogaciła tablicę Mendelejewa o dwa promieniotwórcze pierwiastki (rad i polon), otrzymała dwukrotnie Nagrodę Nobla (najpierw z fizyki w 1903 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj