Nie sposób znaleźć prawdę w Wikipedii. I dobrze

Prawda w Wikipedii
Dla najbardziej popularnego w internecie źródła informacji prawda nie ma najmniejszego znaczenia. I bardzo dobrze.
Obraz pierwotnych mieszkańców Ameryki w niemieckiej encyklopedii z 1904 r.
KFS/BEW

Obraz pierwotnych mieszkańców Ameryki w niemieckiej encyklopedii z 1904 r.

Grafiki poświęcone geologii z wydawnictwa „Les Récréations Instructives” Jules Delbrück, 1865 r.
www.bridgemanimages.com/Photo Power

Grafiki poświęcone geologii z wydawnictwa „Les Récréations Instructives” Jules Delbrück, 1865 r.

[Artykuł ukazał się w Niezbędniku Inteligenta]

W angielskiej Wikipedii od lat przeczytać można esej zatytułowany „Verifiability, not truth” (weryfikowalność, a nie prawda). Przydaje się bardzo często w dyskusjach z żarliwymi wyznawcami jakiegoś światopoglądu. Istotę jego treści sprowadzić można do prostej konstatacji: w Wikipedii celem bynajmniej nie jest odkrywanie, jak jest (to w końcu rola naukowców), ale jedynie relacjonowanie, co wiarygodne, weryfikowalne źródła na dany temat twierdzą. W związku z tym prawda jest pojęciem, które Wikipedia chętniej pozostawia filozofom, sama koncentrując się po prostu na tym, co daje się potwierdzić niezależnymi publikacjami. Jeżeli w źródłach występuje spór, to też bardzo dobrze: zadaniem Wikipedii będzie rzetelnie i neutralnie opisać obie (wszystkie) strony tego sporu i istniejące opinie i poglądy.

Wikipedia a źródła

Osobom postronnym trudno często to podejście zrozumieć. W 2012 r. znana polska pisarka Joanna Bator miała pretensje do Wikipedii, że ta podaje błędnie jej datę urodzenia. Próbowała to skorygować, ale jej edycje zostały wycofane – co spowodowało u niej frustrację, której przejawem stał się kąśliwy felieton w „Gazecie Wyborczej”. Wystarczyło się jednak przez chwilę zastanowić, aby zrozumieć, że osoby redagujące Wikipedię, po pierwsze, nie powinny przyjąć na słowo informacji podawanych przez kogoś, kto podaje się za Joannę Bator, a po drugie, że nawet gdyby tę tożsamość dało się potwierdzić, to sama zainteresowana nie jest specjalnie wiarygodnym źródłem. Nie jest tak nawet, jeżeli działa w dobrej wierze (co wszak w przypadku daty urodzenia nie zawsze musi być oczywiste, niektórzy chcą uchodzić za starszych, a niektórzy za młodszych): co prawda przy swoich urodzinach była obecna, ale raczej nie pamięta ich z pierwszej ręki.

Co więcej, nawet gdyby przysłała skan dowodu osobistego (kolejna zagwozdka: przecież plik graficzny można sfałszować!), nie mógłby on stanowić podstawy do zmian: w Wikipedii liczą się jedynie publikowane źródła. Jest tak dlatego, że fundamentalnym założeniem edycyjnym Wikipedii jest to, że każdy czytelnik powinien móc samodzielnie zweryfikować podane informacje, a zatem odtworzyć tok rozumowania autorów hasła i sprawdzić, czy faktycznie przywołana bibliografia uprawnia do wyciągnięcia danych wniosków. Jest to podejście typowe także dla pracy naukowej. Jedną z fundamentalnych zasad metody badawczej jest to, co amerykański socjolog Robert K. Merton nazywał zorganizowanym sceptycyzmem: wszystkie idee i informacje muszą być możliwe do weryfikacji, a także powinno dać się je sprawdzać niezależnie.

Pomijając już to, że skan dowodu, jako żywo, publikowanym źródłem nijak nie jest, Wikipedia nie może też przecież służyć jako repozytorium wrażliwych dokumentów z danymi osobistymi. Społeczność wikimedystów (bo ruch Wikimedia to nie tylko Wikipedia! – patrz ramka) przywiązuje ogromną wagę do prywatności internautów: w projektach Wikimedia zbieranych jest niewiele danych o użytkownikach, a nawet od najbardziej zaufanych funkcjonariuszy są pobierane jedynie jednorazowo potwierdzenia, jak się naprawdę nazywają, bez przechowywania zeskanowanej dokumentacji danych gdziekolwiek – z obawy, że wszelkie skany paszportu czy dowodu osobistego mogłyby kiedyś trafić w niepowołane ręce.

Wiarygodność Wikipedii

Choć Wikipedia nie koncentruje się na prawdzie jako takiej, paradoksalnie jej mechanizmy edycyjne i reguły funkcjonowania są tak opracowane, że prowadzą do naprawdę dobrego efektu końcowego.

Wśród wikipedystów i wikipedystek często krąży powiedzonko, że Wikipedia nie ma prawa działać w teorii, sprawdza się jedynie w praktyce. Coś w tym jest: teoretycy organizacji do dziś głowią się, jak to jest możliwe, że kilkaset tysięcy osób edytujących jednocześnie i spontanicznie, bez jakichkolwiek weryfikowalnych kwalifikacji formalnych, jest w stanie stworzyć największą na świecie encyklopedię publiczną.

W dodatku jest to nie tylko największa encyklopedia (i największy zbiorowy ruch społeczny w historii ludzkości), ale także encyklopedia, której jakość nie odbiega znacząco od tzw. źródeł profesjonalnych. Już w 2005 r. „Nature” opublikowało badania, z których wynikało, że liczba błędów w Wikipedii nie odstawała wówczas od Britanniki. Co prawda ta ostatnia mocno kontestowała te wyniki, częściowo słusznie krytykując metodykę badawczą, ale od tego czasu sporo się zmieniło. Wikipedia pięciokrotnie zwiększyła objętość i obecnie jest ponad pięćdziesięciokrotnie większa od Britanniki. Sama Britannica od 2012 r. przestała się ukazywać, nie wytrzymawszy tempa konkurencji. Badania z tego samego roku, przeprowadzone przez australijskich badaczy na wycinkowej próbie haseł dotyczących zaburzeń psychicznych, opublikowane w jednym z wiodących czasopism medycznych „Psychological Medicine”, dowiodły, że „jakość informacji na temat depresji i schizofrenii w Wikipedii jest ogólnie rzecz biorąc równie dobra lub lepsza niż na centralnie administrowanych stronach w encyklopedii Britannika, a także podręczniku psychiatrii”.

Choć zbadanie jakości wszystkich haseł Wikipedii jest, rzecz jasna, niemożliwe, a sama angielska Wikipedia ma już ponad 5 mln haseł (polska 1,2 mln), o jej jakości świadczy także coraz większe zaufanie środowisk akademickich do tego medium. Amerykańskie Towarzystwo Socjologiczne, Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, a także Stowarzyszenie na rzecz Psychologii Naukowej zgodnie zachęcają swoich członków do wzbogacania Wikipedii i wykorzystywania jej w pracy na uczelniach. Większość historycznej niechęci naukowców do Wikipedii bierze się z tego, że studenci dość powszechnie plagiatują z niej w swoich pracach zaliczeniowych – nie jest to jednakże wszak wina samej Wikipedii, tylko plagiatorów (równie naganne jest kopiowanie z książek). Profesorowie są również zmęczeni tym, że studenci używają Wikipedii jako podstawowego odnośnika w swoich opracowaniach – ta niechęć także jest jednak źle skierowana, bo przecież żadna encyklopedia nie powinna być podstawą w tekstach akademickich, a Wikipedia lepiej niż te tradycyjne umożliwia dotarcie do oryginalnych źródeł. Winić trzeba zatem lenistwo studentów, a akurat to, że uczciwie przyznają się do skorzystania z Wikipedii, trzeba docenić – bo to podstawa rzetelności badawczej.

Co ciekawe, jak pokazują badania, które przeprowadziłem wraz z dr. Maciejem Wilamowskim, a które niedługo ukażą się w „Journal of the Association for Information Science and Technology”, pomiędzy różnymi wersjami językowymi Wikipedii zachodzą kolosalne różnice w rozumieniu, czym jest dobre hasło encyklopedyczne i co składa się na perfekcyjnie zaprezentowaną wiedzę. Niektóre kultury preferują dużą liczbę obrazków, niektóre kładą ogromny nacisk na bardzo liczne przypisy, niektóre z kolei mocno polegają na linkach zewnętrznych. Wniosek z tego jest dość prosty, choć nie dla wszystkich oczywisty: prawda, w sensie całkowicie obiektywnej wiedzy, to do pewnego stopnia fikcja, a standardy tego, co jest uważane za bliższe jej odwzorowanie, a co za dalsze, są bardzo silnie kulturowe. Jasne jest jedno: Wikipedia, choć nieobiektywna, jest po prostu wystarczająco dobra dla większości praktycznych potrzeb. Warto zastanowić się zatem, jakie reguły powodują, że z miliardów drobnych edycji, zarówno pożytecznych, jak i złośliwych, powstaje ostatecznie coś konstruktywnego.

Reguły Wikipedii

Najbardziej fundamentalne założenia Wikipedii określa tzw. pięć filarów. Pierwszy, dość oczywisty, mówi o tym, że Wikipedia jest encyklopedią – oznacza to, że nie należy w niej umieszczać np. haseł słownikowych, ogłoszeń czy tekstów promocyjnych.

Drugi filar jest być może najważniejszy ze wszystkich – określa, że Wikipedia ma być tworzona z neutralnego punktu widzenia. Oznacza to, że o ile edytujący mogą i powinni mieć poglądy, to w swoich edycjach muszą kierować się chłodnym nastawieniem i starać jak najbardziej, aby zostały odzwierciedlone wszystkie dobrze udokumentowane w źródłach stanowiska i spojrzenia. Z tą regulacją wiąże się wspomniana już zasada weryfikowalności (artykuły mogą opierać się jedynie na informacjach z opublikowanych, rzetelnych i aktualnych źródeł, a twórczość własna jest niedopuszczalna).

Trzeci filar podkreśla to, że Wikipedia jest wolnym zbiorem wiedzy. Misją fundacji Wikimedia jest wspieranie ludzi na całym świecie, aby zbierali, rozwijali i propagowali edukacyjne treści na otwartej licencji: znaczy to, że cały wkład do Wikipedii jest naprawdę wolny, można go bez ograniczeń wykorzystywać, nawet w publikacjach komercyjnych (jako ciekawostkę można podać, że w ramach programu self-publishing Amazonu można znaleźć całkiem sporo książek, które stanowią po prostu kolekcję haseł z Wikipedii na dany temat – całkowicie legalnie, z podaniem źródła).

Filar czwarty mówi o tym, że w Wikipedii należy przestrzegać netykiety, okazywać szacunek innym edytującym i unikać osobistych ataków. To szczególnie ważne, bo w internecie wiele osób jest przyzwyczajonych, że konflikty i wyzwiska są na porządku dziennym. W Wikipedii także jest sporo konfliktów, ale dzięki temu, że nie można obrażać się nawzajem i stosować emocjonalnego języka wobec innych edytujących, konflikty te są kanalizowane w rozwój treści. Aby wygrać konflikt, trzeba nie tyle zdominować i wyzywać dyskutanta, co dodać więcej dobrze uźródłowionych informacji. Osoby, które nie potrafią przestrzegać netykiety, są blokowane czasowo lub trwale. Dlatego tak ważna też jest zasada konsensu: trzeba prowadzić do rozwiązań, które akceptuje znacząca większość osób, a także po przeprowadzeniu odpowiedniej dyskusji.

Ostatnim filarem jest nieopieranie Wikipedii na sztywnych regułach. Wszelkie ustalenia i regulacje można zmieniać po przekonaniu pozostałych członków społeczności, że nowe rozwiązania są lepsze. W Wikipedii ważniejszy jest duch regulacji (i cel nadrzędny, jakim jest rozwój encyklopedii) niż poszczególne drobiazgowe przepisy: w angielskiej Wikipedii jest więc zakaz „prawniczenia”, czyli prowadzenia długich dyskusji o tym, czy regulacje Wikipedii na coś pozwalają czy nie, i jak je interpretować. Ten filar jest obecnie wyraźnie zagrożony: i w Polsce, i na świecie coraz więcej wikipedystów i wikipedystek woli trzymać się sztywno litery prawa, nawet jeżeli prowadzi to do bezdusznych, absurdalnych i szkodliwych dla encyklopedii rezultatów. Jednocześnie rośnie nadregulacja – w samej polskiej Wikipedii funkcjonuje prawie 40 zasad, a także mnóstwo dodatkowych esejów i porad, jak edytować. Powoduje to wzrost biurokracji, a także zwiększenie progu wejścia – nowicjusze w coraz mniejszym stopniu są w stanie rozeznać się, jak mogą się skutecznie zaangażować. Tym niemniej dalszy rozwój encyklopedii nie wydaje się, przynajmniej z tego powodu, zagrożony.

Problemy Wikipedii

Czy Wikipedia jest idealna? Oczywiście nie. Pomijając to, że informacje w niej zawarte są często niepełne, a także rzadko aktualizowane, problemem jest także to, że poziom szczegółowości opisu jest bardzo niejednolity. Może być tak, że w Wikipedii swój biogram będzie miał zdolny doktor, a nie będzie go miała członkini Polskiej Akademii Nauk – wszystko dlatego, że nie ma systematycznego systemu zarządzania tym, jakie hasła mają powstawać, i rozwijane są przede wszystkim te, które dowolny redaktor uzna za ciekawe. Osoba tuż nad progiem encyklopedyczności może być opisana choćby przez znajomych i przyjaciół, podczas gdy wybitnej uczonej na podobnym rozgłosie może zwyczajnie nie zależeć i biogramu doczeka się dopiero, gdy weźmie się zań ktoś postronny.

Kolejnym problemem Wikipedii są złośliwe zafałszowania. Jest coś w naturze ludzkiej, co powoduje, że istotny odsetek populacji jest chętny do działań destrukcyjnych. Ekspresją psotnego nastroju może być demolowanie przystanków, ale też kasowanie treści z Wikipedii. Pół biedy, jeśli jest to po prostu usuwanie ich albo wprowadzanie informacji w oczywisty sposób błędnych (np. zastąpienie opisu hasła młotek imieniem i nazwiskiem nielubianego kolegi). Gorzej, gdy wandalizm ma charakter przemyślany i przeprowadzony jest ze znajomością mechanizmów systemu. W latach 2004–06 w polskiej Wikipedii istniało hasło na temat Henryka Batuty. Postać była całkowicie zmyślona, ale biogram stworzono przebiegle, podając szczegóły z życiorysu głównego bohatera, jak np. uwięzienie w Berezie Kartuskiej czy działalność w Komunistycznej Partii Polski z odnośnikami do istniejących, acz trudniej dostępnych książek. Dla uwiarygodnienia fikcji oszuści posunęli się do sfałszowania tabliczki z nazwą ulicy na warszawskim Ursynowie – zdjęcie z podróbką miało potwierdzać, że ulica dedykowana jest Henrykowi Batucie, a nie że pochodzi od muzycznej batuty (podobnie jak ulice w tej okolicy, np. Smyczkowa czy Pięciolinii). Co prawda po wykryciu wpis został błyskawicznie usunięty, ale zdarzenie dowodzi, że hasła mało popularne mogą być podatne na zafałszowania.

Manipulacje ze strony osób, które mają żywotny interes w treści haseł, to także jedno z zagrożeń Wikipedii. O ile megalomanów przekonanych, że koniecznie powinni być opisani w encyklopedii, wychwycić stosunkowo łatwo, o tyle już np. duże korporacje, zwłaszcza gdy zatrudniają osoby do edytowania haseł, mogą stanowić zagrożenie – nie tyle nawet z uwagi na podawanie nieprawdy, co z powodu bardzo selektywnego podejścia do negatywnych informacji na swój temat, a bardzo krytycznego wobec konkurencji. Na szczęście jedna z zasad Wikipedii mówi, że nikt nie może sobie rościć pretensji do własności haseł: nawet jeżeli jakiś opis jest przez pewien czas nazbyt pozytywny wobec danej osoby czy organizacji, można się spodziewać, że z czasem społeczność doprowadzi do większej równowagi informacyjnej.

Ogromny sukces Wikipedii doprowadził do jeszcze jednego niebezpieczeństwa: informacje z Wikipedii są traktowane jako niezaprzeczalne fakty i jeżeli zawierają nieścisłości, trudno je potem skorygować. Znany reżyser Konrad Szołajski (a także autor fikcyjnej powieści na motywach życia Michaliny Wisłockiej „Wisłocka, czyli jak to ze sztuką kochania było”) zwrócił mi niedawno uwagę, że w Wikipedii podana jest błędna data pierwszego wydania „Sztuki kochania” – zamiast prawidłowego 1978 r., podany był 1976 r. Znalezienie wiarygodnych źródeł na faktyczną datę publikacji było jednak trudne, bo w internecie data 1976 zwyczajnie się rozpowszechniła, najprawdopodobniej właśnie za Wikipedią. Trzeba było dopiero dotrzeć do egzemplarza pierwszego wydania i powołać się nań. Dla Wikipedii problem to rozwiązało, ale w sieci wciąż funkcjonuje nieprawidłowy rok.

Wikipedia jest niewątpliwie unikatowym fenomenem społecznym. Jako doświadczony wikipedysta zdaję sobie sprawę, że mój punkt widzenia na Wikipedię jest mało neutralny. Tym niemniej szczerze wierzę, że choć prawda w Wikipedii nie ma znaczenia, paradoksalnie w erze post-prawdy system weryfikacji i doboru informacji stosowany tam od kilkunastu lat sprawdza się naprawdę rewelacyjnie. Możemy jedynie marzyć, aby Facebook czy Google zaczęły choć częściowo go naśladować.

***

Wikimedia

W skład projektów Wikimedia, poza Wikipedią, wchodzą m.in.: Wiktionary (słownik wielojęzyczny), Wikiquote (zbiór cytatów), Wikibooks (zbiór książek), Wikisource (zbiór tekstów źródłowych), Wikinews (serwis z aktualnościami), Wikiversity (serwis poświęcony tworzeniu kursów akademickich), Wikispecies (kolekcja danych o gatunkach roślin, zwierząt, grzybów, bakterii i in.), Mediawiki (pakiet instalacyjny do własnych stron Wiki), Wikidata (zbiór danych uniwersalnych, niezależnych od języka, jak np. daty urodzenia, wysokości gór i in.), Wikimedia Commons (zbiór plików graficznych), Wikivoyage (informacje turystyczne).

Czytaj więcej tekstów z Niezbędnika

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną