Zmiany demograficzne nie zawsze sprzyjają demokracji

Demo w demo
Jak poradzić sobie ze zmianami demograficznymi, nie zdradzając po drodze demokratycznych ideałów.
Tijuana, Meksyk, 5 października 2017 r. Aurelia Lopez i jej córka Antonia obserwują budowę muru granicznego, o której zadecydował prezydent Donald Trump.
Sandy Huffaker/Getty Images

Tijuana, Meksyk, 5 października 2017 r. Aurelia Lopez i jej córka Antonia obserwują budowę muru granicznego, o której zadecydował prezydent Donald Trump.

W styczniu 2018 r. rząd USA zawiesił swoje działanie na dwa dni. Funkcjonowało wojsko i służby bezpieczeństwa, ale setki tysięcy pracowników federalnych nie poszło do pracy, a turyści, którzy chcieli zwiedzać waszyngtońskie muzea, musieli obejść się smakiem. Amerykanie nazywają to shutdown, używając tego samego wyrażenia, które w angielskiej wersji systemu Windows czy Mac OS oznacza zamknięcie komputera. Rząd musiał się zamknąć, ponieważ Senat USA nie uchwalił na czas ustawy pozwalającej na finansowanie działania agend federalnych.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj