Pomocnik Historyczny

Elżbieta Zawacka, „Zo”

Jedyna kobieta wśród cichociemnych

Zdjęcie Elżbiety Zawackiej z 1937 r. Zdjęcie Elżbiety Zawackiej z 1937 r. Reprodukcja: Marek Szymański / Forum
Kolejny skoczek wylądował nocą, chłopcy rzucili się go uściskać i odskoczyli zdziwieni: o cholera, kobieta!
Zdjęcie z pieczęcią fundacji imienia Elżbiety Zawadzkiej.Fundacja Generał Elżbiety Zawackiej Zdjęcie z pieczęcią fundacji imienia Elżbiety Zawadzkiej.

„Normalny człowiek nie planuje, że zostanie bohaterem”

Jedyna kobieta. O stalinowskim więzieniu właściwie nie opowiadała, najwyżej jednym zdaniem. Tak samo o śmierci bliskich, ubeckich rewizjach, o raku, złamanej karierze naukowej; o mężu i dzieciach, których nie miała. Mówić o tym byłoby jak żalić się – nie w jej stylu. Natomiast o skoku z samolotu we wrześniu 1943 r. zawsze z uśmiechem w oczach: „To jest cudowny lot, ale wcale nie ja się zbliżam do ziemi, tylko ziemia zbliża się do mnie.