Salon

Po(d)stęp

„Jesteś bardziej konserwatystą czy postępowcem?”, spytała mnie teściowa. Trudna sprawa. Właściwie trochę jednym, a trochę drugim. Zależy, czy chodzi o preferencje estetyczne, technologie, czy wybory polityczne i obyczajowość.

„Śmieszna sprawa z tym postępem!”, mówi pod nosem teściowa, a druty, na których robi sweterek dla wnusia, trzepocą niespokojnie. „Mhm?”, rzucam, nie odrywając wzroku od „Panów i niewolników”, książki o kształtowaniu się społeczeństwa brazylijskiego i jego synkretycznej kultury. Teściowa ciągnie: „Bo jeden minister, ten, co mówi o cnotach niewieścich, chce nam narzucić średniowiecze, ale drugi, co opowiada o milionie aut elektrycznych, to chce nas wsadzić do tej kreskówki, co ją Antoś i Jaś oglądają”.

Salon 8/2021 (100187) z dnia 27.09.2021; Felieton; s. 36
Reklama