Skąd się wziął tytoń

Z lulką na humory
Tytoń od dłuższego czasu jest na cenzurowanym. Przez Sejm przetoczyła się debata, gdzie by tu jeszcze zabronić palenia. Skąd się wzięło zło?

Pierwsza europejska informacja o tytoniu pochodzi z dziennika Krzysztofa Kolumba, który zapisał 12 października 1492 r., że kiedy dotarł do plaży w San Salvador, „tutejsza ludność przyniosła owoce, drewniane włócznie i pewne suszone liście (tytoń), które wydzielały specyficzny zapach”.

Towarzysze Kolumba obserwowali, że Aztekowie powszechnie palili tytoń, szczególnie po obiedzie i przed poobiednią drzemką. Ówczesne pierwsze „papierosy” Majów zawinięte były nie w papierek, tylko w liście z kukurydzy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną