Historia warszawskich dorożek

Taksówki na owies
Jeszcze w 1947 r. krążyło po stołecznych ulicach aż 410 konnych dorożek. Na rok 1937 datuje się ostatnia nieudana próba wprowadzenia w nich liczników, nim nie wyparły ich ostatecznie taryfy, jak w slangu ochrzczono taksówki.
Przedwojenny dorożkarz warszawski na postoju.
Narodowe Archiwum Cyfrowe

Przedwojenny dorożkarz warszawski na postoju.

Artykuł opublikowany w Polityce 41/2005

W stanisławowskiej Warszawie zaczęło się właściwie od lektyk, chociaż już przedtem nieposiadający własnego powozu mieszkańcy skorzystać mogli z wynajętego. Powozy do wynajęcia trzymali przeważnie byli służalcy, których zadowoleni z ich usług panowie obdarowywali wyeksploatowanym lub niemodnym ekwipażem. Jeśli trafił im się pojazd wyprodukowany w manufakturze Tomasza Dangla przy Rymarskiej – jednej z najlepszych w Europie – ich sukcesorzy zarobkowali nim jeszcze za czasów Królestwa Polskiego mimo wyrzekań publiki, że taka landara trzęsie i jest w niej bardzo niewygodnie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną