Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Historia

Mosty z pyłu

Sekrety budowniczych rzymskich mostów

Most Fabrycjusza z 62 r. p.n.e. - najstarszy, jaki zachował się w Rzymie. Most Fabrycjusza z 62 r. p.n.e. - najstarszy, jaki zachował się w Rzymie. EAST NEWS
Starożytni Rzymianie budowali kamienne mosty, z których wiele stoi do dziś. Na czym polega tajemnica ich technologii?
Relief przedstawiający most na Dunaju, z kolumny cesarza Trajana.materiały prasowe Relief przedstawiający most na Dunaju, z kolumny cesarza Trajana.

Rzymianie byli doskonałymi inżynierami. Budowali drogi, łaźnie, teatry i akwedukty. Potrafili też wznosić kamienne mosty i porty, których konstrukcje częściowo były zanurzone w wodzie. Około 30 r. p.n.e. architekt i inżynier Witruwiusz, autor dzieła „De architectura Libri Decem” (O architekturze ksiąg dziesięć), chwalił się, że Rzymianie potrafią stworzyć beton, który jest tak stabilny, że nie szkodzą mu ani fale, ani nacisk wody. Nie przesadził – do dziś możemy podziwiać kamienne mosty przerzucane nad rzekami na terenie całego Imperium Romanum, rozciągającego się od Afryki Północnej, przez Bliski Wschód, aż po Wielką Brytanię.

Polityka 33.2013 (2920) z dnia 11.08.2013; Nauka; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Mosty z pyłu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >