Śledztwo w sprawie arki, Noego i potopu...
...czyli między Biblią, nauką a popkulturą.
Starożytna literatura z dorzecza Eufratu i Tygrysu pełna jest postaci łudząco podobnych do Noego.
Philippe Lissac/Corbis

Starożytna literatura z dorzecza Eufratu i Tygrysu pełna jest postaci łudząco podobnych do Noego.

Ależ to szaleństwo! – żachnął się doktor. – Śledztwo w sprawie Noego? To jak szukanie igły w stogu siana!

– Mylisz się, drogi Watsonie. I zaraz ci udowodnię, że nie ma prostszego zadania niż to, o którym raczyłeś wspomnieć. – Holmes jedną ręką odłożył na stertę partytur skrzypce, a drugą sięgnął po fajkę. – Mógłbyś mi służyć ogniem?

– Rozumiem, że palenie ułatwia ci koncentrację?

– Mylisz się po raz drugi.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj