Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Historia

Warszawski dziennik podoficera Wehrmachtu

Powstanie oczami dobrego Niemca

Podwarszawska stacja Włochy - wyjazd uciekinierów z miasta ogarniętego pożarem. Podwarszawska stacja Włochy - wyjazd uciekinierów z miasta ogarniętego pożarem. AN
Dziennik Erwina Hümmera, podoficera Wehrmachtu, przeleżał w ukryciu 70 lat. Po raz pierwszy publikujemy w Polsce jego fragmenty. „Dobry” Niemiec (któremu zresztą Polacy pomogli przeżyć) pisze o Powstaniu Warszawskim i komentuje polską kulturę, religijność i obyczajowość.
Niemieccy żołnierze na przedpolach WarszawyNarodowe Archiwum Cyfrowe Niemieccy żołnierze na przedpolach Warszawy

Dwa tygodnie przed wybuchem powstania w majątku należącym do rodziny przedwojennego premiera RP Władysława Grabskiego (dziś Gołąbki na terenie warszawskiego Ursusa), zjawił się niemiecki podoficer Erwin Hümmer. Jego kompania z 213 pułku grenadierów została przerzucona pod Warszawę, aby wzmocnić siły 9 Armii. Erwin Hümmer miał 28 lat, pochodził z katolickiej Bawarii, wstąpił do zakonu augustianów w Würzburgu, gdzie przyjął imię Victor. Z chwilą wybuchu wojny z Francją w 1940 r.

Polityka 37.2014 (2975) z dnia 09.09.2014; Historia; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Warszawski dziennik podoficera Wehrmachtu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >