Historia

Rumuński azyl

Jak Rumuni pomagali polskim uchodźcom w 1939 r.

Szosa zaleszczycka po ewakuacji polskiego rządu i wojska do Rumunii, 1939 r. Szosa zaleszczycka po ewakuacji polskiego rządu i wojska do Rumunii, 1939 r. AN
Ten wspólny epizod sprzed 75 lat rozgrywający się jesienią 1939 r. wciąż pozostaje mało znany. A przecież Rumuni – choć internowali polski rząd i rozbroili wojsko – uchodźcom okazali życzliwą pomoc.
Obóz internowania w Targu-Jiu, zima 1939/40 r.Ośrodek Karta w Warszawie Obóz internowania w Targu-Jiu, zima 1939/40 r.

Gdy 17 września 1939 r. wojska sowieckie wkroczyły od wschodu na terytorium Polski (na mocy porozumienia z Niemcami zawartego w pakcie Ribbentrop-Mołotow), w życie powinny wejść postanowienia polsko-rumuńskiego sojuszu obronnego, który zobowiązywał strony do wzajemnej pomocy zbrojnej w przypadku agresji ze strony Moskwy. Jednak rząd polski, jeszcze zanim schronił się tego samego dnia wieczorem na terytorium Rumunii, zwolnił Bukareszt z obowiązku wykonania tego zobowiązania.

Minister spraw zagranicznych RP Józef Beck tak to zrelacjonował w swoich wspomnieniach: „Ambasador rumuński, z którym chciałem ułożyć warunki naszego przejazdu przez Rumunię, uprzedził mnie, oświadczając w imieniu króla, że król Karol ofiarowuje nam, tj.

Polityka 38.2014 (2976) z dnia 16.09.2014; Historia; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Rumuński azyl"

Czytaj także

Świat

Dekolonizacja Pacyfiku trwa. Jest nowe nowe państwo

20 lat po zakończeniu wojny domowej Bougainville 98 proc. uczestników referendum opowiedziało się za niepodległością. Na razie jednak trudno być optymistą, co do przyszłości tego niewielkiego kraju.

Dominik Sipiński
11.12.2019