Historia

Sybiracy z wyboru

Dr Leończyk o Polakach, którzy dobrowolnie wyjechali na Sybir

Mieszkańcy Czerwonej Wierszyny – polskiej wsi położonej 140 km na północ od Irkucka, lata 60. XX w. Mieszkańcy Czerwonej Wierszyny – polskiej wsi położonej 140 km na północ od Irkucka, lata 60. XX w. Janusz Kreczmański / EAST NEWS
Rozmowa z dr. Sergiuszem Leończykiem, badaczem dziejów Polaków za Uralem, którzy trafili tam z własnej woli.
Dr Sergiusz LeończykAN Dr Sergiusz Leończyk

Jan Różdżyński: – Twierdzi pan, że kiedyś na Syberię całkiem dobrowolnie wyjechały tysiące Polaków. Wprawdzie takich przesiedleńców było mniej niż emigrantów z Królestwa Polskiego do obu Ameryk, ale podobnie jak tamci za oceanem znaleźli oni za Uralem lepsze życie, a niektórzy nawet dostatek. Kłóci się to z wyobrażeniem Syberii i Rosji jako więzienia narodów.
Sergiusz Leończyk: – Cóż, najtrudniej jest zaprzeczać stereotypom… W moich badaniach zajmuję się emigracją chłopów za chlebem i zetknąłem się z licznymi przykładami dobrowolnych wyjazdów Polaków na Syberię.

Polityka 27.2017 (3117) z dnia 04.07.2017; Historia; s. 53
Oryginalny tytuł tekstu: "Sybiracy z wyboru"

Czytaj także

Społeczeństwo

Uzależnieni od uzależnionych

Seks, hazard, komputer – z uzależnionym żyje się na krawędzi. Chciałoby się mieć gwarancję, że nałóg partnera nie powróci. Ale gwarancji nie ma i nie będzie.

Izabela O’Sullivan
17.09.2019