Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Historia

Strzały w Zachęcie

Czy Gabriel Narutowicz musiał zginąć

Trumna ze zwłokami prezydenta Gabriela Narutowicza wystawiona w Belwederze, 19 grudnia 1922 r. Trumna ze zwłokami prezydenta Gabriela Narutowicza wystawiona w Belwederze, 19 grudnia 1922 r. Marjan Fuks / Forum
Nigdy dość, jak się okazuje, przypominania, w jakiej atmosferze doszło 95 lat temu do zamordowania prezydenta Gabriela Narutowicza.
Józef Piłsudski i Gabriel Narutowicz, 10 grudnia 1922 r.Wikipedia Józef Piłsudski i Gabriel Narutowicz, 10 grudnia 1922 r.

W 1922 r. 16 grudnia, podczas otwarcia wystawy w warszawskiej Zachęcie, został zastrzelony Gabriel Narutowicz, pierwszy prezydent odrodzonej Polski. Marszałek Sejmu RP Maciej Rataj wyznał tuż po tragedii: „Historia nasza w ciągu wieków wykazała niejedno przewinienie obywatela w Rzeczypospolitej, niejeden występek – zamordowania głowy państwa nie zarejestrowała”.

Narutowicz nie był związany z żadną partią polityczną. Urodził się w 1865 r. w Telszach na Żmudzi. Studiował na wydziale matematycznym uniwersytetu w Petersburgu, a następnie w Szwajcarii.

Polityka 50.2017 (3140) z dnia 12.12.2017; Historia; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Strzały w Zachęcie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >