Historia

Człowiek, który obudził narody

Europa po napoleońsku

Jacques-Louis David „Napoleon przekraczający Przełęcz Świętego Bernarda w 1800 roku”. Jacques-Louis David „Napoleon przekraczający Przełęcz Świętego Bernarda w 1800 roku”. Getty Images
Mija 250 lat od urodzin Napoleona Bonaparte. Słyszeli o nim wszyscy, ale nie wszyscy znają prawdziwy wymiar przemian, jakie się dokonały w Europie za jego sprawą.
Pocztówka z Napoleonem i polskimi dowódcami: Józefem Poniatowskim, Janem Henrykiem Dąbrowskim, Józefem Chłopickim i Karolem Kniaziewiczem. Kodeks Napoleona, na podstawie którego odrodzona Polska zbudowała własny system prawa cywilnego. Kapelusz Napoleona z 1805 r.Photo12/EAST NEWS Pocztówka z Napoleonem i polskimi dowódcami: Józefem Poniatowskim, Janem Henrykiem Dąbrowskim, Józefem Chłopickim i Karolem Kniaziewiczem. Kodeks Napoleona, na podstawie którego odrodzona Polska zbudowała własny system prawa cywilnego. Kapelusz Napoleona z 1805 r.

Napoleon Bonaparte niezmiennie plasuje się w czołówce najbardziej rozpoznawalnych postaci w dziejach Francji. Rodzi skojarzenia i emocje również poza nią. Wywołuje przy tym skrajne oceny, począwszy od prymitywnych i obraźliwych porównań z dwudziestowiecznymi zbrodniczymi dyktatorami – Hitlerem i Stalinem, po bałwochwalcze hołdy należne mu, wedle zwolenników i entuzjastów, jako jednemu z największych geniuszy w dziejach. Jak napisał zmarły niedawno wybitny znawca epoki Andrzej Nieuważny we wstępie do książki Jeana Tularda „Napoleon – mit zbawcy”, „Napoleon to jedna z niewielu postaci, która bez uszczerbku dla swego uniwersalizmu może być przyjęta w narodowych barwach nie tylko przez Włocha, Belga, Holendra, Niemca czy Polaka, ale także Austriaka, Węgra, Greka lub Rosjanina.

Polityka 32.2019 (3222) z dnia 06.08.2019; Historia; s. 61
Oryginalny tytuł tekstu: "Człowiek, który obudził narody"

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska jako jedyna w Unii nie udostępnia szczepionki HPV

Szczepionka, którą od 12 lat uznaje się na świecie za wybawienie od raka szyjki macicy, w Polsce jest nadal moralnie podejrzana. Wyparowała też z naszego rynku, za co sami jesteśmy sobie winni.

Paweł Walewski
26.08.2019