Śmierć rewizjonisty
Parę lat temu młody historyk IPN Krzysztof Persak wziął na warsztat sprawę Henryka Hollanda. Owoc swej pracy przedstawił w książce – dziele wybitnym, a w ramach gatunku historia polityczna i policyjna, bliskim doskonałości.

Dwudziestego pierwszego grudnia 1961 r. o godzinie 17.16 zginął, po upadku z wysokości szóstego piętra na trawnik pod blokiem mieszkalnym w centrum Warszawy, 41-letni socjolog i publicysta Henryk Holland. Miało to miejsce w czasie rewizji przeprowadzanej w jego mieszkaniu przez SB, na którą Holland został doprowadzony z aresztu jako osoba, której – parę godzin wcześniej – postawiono zarzut szpiegostwa. Jego śmierć wywołała publicznie ujawniony ferment w ówczesnym establishmencie politycznym i intelektualnym.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną