Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Historia

Smocze zęby

Jak wychować nazistę

Adolf Hitler witany w szkole podstawowej. Adolf Hitler witany w szkole podstawowej. Getty Images
Trzeciej Rzeszy w ciągu kilku lat udało się zmienić edukację w szczelny, domknięty system, produkujący fanatycznych zwolenników führera. Szkoła stała się partyjnym poligonem.
W strojach sportowych uczniowie szkoły średniej z internatem prowadzonej przez Narodowe Polityczne Instytuty Edukacji (Napola), elitarną nazistowską akademię wojskowo-polityczną.Getty Images W strojach sportowych uczniowie szkoły średniej z internatem prowadzonej przez Narodowe Polityczne Instytuty Edukacji (Napola), elitarną nazistowską akademię wojskowo-polityczną.

Obowiązywała zasada: „Daj Hitlerowi dziecko od chwili, gdy nauczy się mówić i myśleć. Będzie jego!”. I rodzice dawali. Posyłając dziecko do żłobka i przedszkola, podpisywali zgodę na oddanie go pod jurysdykcję partii. Ale system interesował się dzieckiem dużo wcześniej – jeszcze przed poczęciem. Tak, by zapobiec rodzeniu się jednostek niepożądanych i wyhodować zdrową rasę superżołnierzy.

Kawa była w Berlinie lat 30. towarem deficytowym. Dwie paczki wsunięte dyskretnie do kieszeni płaszcza wystarczyły Gregorowi Ziemerowi, by pozyskać przychylność urzędnika oświatowego.

Polityka 36.2021 (3328) z dnia 31.08.2021; Historia; s. 62
Oryginalny tytuł tekstu: "Smocze zęby"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >