Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Historia

Ludzie, podludzie i zwierzęta

Ludzie, podludzie i zwierzęta w Trzeciej Rzeszy. Pozornie niewinna historia

Niemieccy żołnierze ze swoimi psami podczas inwazji na Francję. Niemieccy żołnierze ze swoimi psami podczas inwazji na Francję. Popperfoto / Getty Images
Ogród Zoologiczny Buchenwald pokazuje, że dla narodowych socjalistów ochrona zwierząt i zbrodnie przeciwko ludzkości nie były niczym sprzecznym.
Marszałek Hermann Göring z lwiątkiem w posiadłości Carinhall.Bettmann Archive/Getty Images Marszałek Hermann Göring z lwiątkiem w posiadłości Carinhall.

W samym środku Niemiec, na północnym zboczu góry, w cieniu buków i dębów znajduje się zoo. Co prawda bardzo małe, ale oprócz stawu ze złotymi rybkami, małp i wolier z ptakami posiada również wybieg dla niedźwiedzi o wymiarach około dziesięciu na piętnaście metrów. Dookoła wybiegu ustawiono ławki dla mężczyzn, którzy w tym miejscu spędzają przerwę obiadową. Niektórzy z nich zaczepiają małpy, inni przyglądają się dwóm młodym niedźwiedziom brunatnym, które stanąwszy na tylnych łapach z uniesionymi przednimi kończynami, próbują przecisnąć się przez ogrodzenie.

Polityka 26.2022 (3369) z dnia 21.06.2022; Historia; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Ludzie, podludzie i zwierzęta"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >