Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Historia

Nadmuchana wielkość

Kim Ir Sen. Wódz czczony bardziej niż Stalin i Mao

Kim Ir Sen z żoną i synem na górze Paektu, obraz propagandowy. Kim Ir Sen z żoną i synem na górze Paektu, obraz propagandowy. DP
Stworzył jedyną znaną na świecie monarchię komunistyczną. Kim Ir Sen jest czczony w Korei Północnej jak bóstwo.
Kim Ir Sen i jego syn Kim Jong Il, pomnik na Wzgórzu Mansu, Pjongjang.Bjørn Christian Tørrissen/Wikipedia Kim Ir Sen i jego syn Kim Jong Il, pomnik na Wzgórzu Mansu, Pjongjang.

W tym roku w Korei Północnej obchodzono hucznie 110. urodziny Kim Ir Sena, a 8 lipca przypadła rocznica jego śmierci. Jednak ta ostatnia data nie jest tak ważna, bo w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej zwykło się powtarzać, że Kim Ir Sen jest wiecznie żywy, a w dodatku jego nieśmiertelność wpisana została w konstytucję państwa (Wieczny Prezydent). Według wielu badaczy kult jednostki w Korei Północnej przerósł ten znany z innych krajów. Kim Ir Sen jeszcze za życia był czczony bardziej niż Stalin czy Mao. Droga Kima do monarchy absolutnego była jednak dużo bardziej chaotyczna, niż przedstawia to popularna historia.

Mity polityczne

„Niczym głośna kometa generał Kim Ir Sen zmiótł z powierzchni ziemi milionową armię Cesarstwa Wielkiej Japonii!” – słyszymy emocjonalny głos narratora w filmie północnokoreańskim „Góra Paektu” z 1980 r.

Polityka 29.2022 (3372) z dnia 12.07.2022; Historia; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Nadmuchana wielkość"
Reklama