Klasyki Polityki

Zanim przyłożysz...

Klaps nie boli? To mit

Pixabay
Czy jest sens zajmowania się klapsami w kraju, którym kilkaset dzieci rocznie przywozi się do szpitali, czasem w stanie nie do uratowania, poparzonych, połamanych, z krwiakami, wylewami, z pękniętym kroczem? Czy klapsy to jest w ogóle problem, gdy tysiące dzieci nie dojada?

80 proc. polskich rodziców (według CBOS) akceptuje kary cielesne, czyli tyłki swoich dzieci uznaje za teren obróbki pedagogicznej. Jej rezultaty kwituje słowami: ty matole, durniu, leniu, kretynie, idioto i tak dalej. Nikt do tej pory z tego powodu szat nie rozdzierał.

Biuro pełnomocnika rządu do równego statusu kobiet i mężczyzn przedstawiło projekt ustawy o przeciwdziałaniu

Polityka 3.2005 (2487) z dnia 22.01.2005; Raport; s. 3
Oryginalny tytuł tekstu: "Zanim przyłożysz..."

Czytaj także

Rynek

Jak PGNiG dosala Zatokę Pucką

Dlaczego mieszkańcom nadmorskiego Kosakowa przeszkadza, że morze jest słone?

Ryszarda Socha
12.11.2019