Wybory prokuratora generalnego

Prokurator mało generalny
Wielką odpowiedzialność złożono na Krajową Radę Sądownictwa – ma wskazać prezydentowi dwóch kandydatów na stanowisko pierwszego prokuratura generalnego, który od 1 kwietnia stanie się samodzielnym, niezależnym od ministra sprawiedliwości urzędem. Dramatu wprawdzie nie ma, ale wybór jest w gruncie rzeczy niewielki.

Od tego, kto tym pierwszym zostanie, zależeć będzie nie tylko sprawność działania, ale też prestiż prokuratury, który po latach politycznego majstrowania, z apogeum w czasach rządów PiS, legł w gruzach. Przy uchwalaniu ustawy przeważało przekonanie, że tym pierwszym powinien być sędzia, najlepiej Sądu Najwyższego, bowiem to sędziowie, zwłaszcza ci z długim stażem, którzy przeszli już prawie wszystkie możliwe awanse, dają większe gwarancje odporności na polityczne zamówienia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną