PO odkłada ustawę o in vitro

Gra na zwłokę
W sprawie in vitro lepsza jest gra na zwłokę niż uchwalenie projektów poselskich Piechy i Gowina.

Ze znanych mi projektów ustaw o in vitro tylko dwa pasują do ustroju, w jakim, Bogu dzięki, żyjemy. To projekty pani Kidawy-Błońskiej i pana Balickiego. Wolałbym, byśmy już mieli to za sobą i któryś z tych dwóch był już obowiązującym prawem.

Słyszymy jednak, że choć marszałek Sejmu lada moment przekaże wszystkie projekty komisji zdrowia, bo taki jest oblig terminarzowy, to jednak nie ma większych szans, by którykolwiek z nich został przyjęty przed wyborami prezydenckimi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną