RAPORT: Medale i ordery. Kto daje, komu i za co

Medalomania
Słynna klapa, rąsia, buźka, goździk wróciły w wielkim stylu. Odznaczeń przyznaje się więcej niż w PRL, a polityce orderowej stale towarzyszą większe lub mniejsze skandale.
Order Orła Białego
Sebastian Rzepiel/Agencja Gazeta

Order Orła Białego

Jedną z pierwszych decyzji ministra Jacka Michałowskiego, szefa kancelarii prezydenta Komorowskiego, był wniosek o podwojenie nakładów na odznaczenia. Powód banalny. W magazynach zaczynało brakować medali. Hojność prezydenta Lecha Kaczyńskiego w odznaczaniu przerosła nawet budżetowe plany jego współpracowników. Nieżyjący szef kancelarii Władysław Stasiak musiał podnosić budżet na ten cel jeszcze w trakcie roku budżetowego. Wnioskował o 1,5 mln zł ekstra.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną