Pies czyli kot

Czynnik ludzki
W czasach PRL na występy do USA jeździł między innymi kabaret Dudek.

I zdarzyło się kiedyś, że Janek Kobuszewski stał na nowojorskiej ulicy i szukał kosza na śmieci, by wyrzucić niedopałek papierosa. Wtedy podszedł do niego zamiatacz trotuarów i powiedział: – Rzuć to na chodnik. – Nie, nie – odpowiedział Kobusz – tam gdzieś dalej musi być... – Rzuć na chodnik! – ryknął na niego zamiatacz – ja tu jestem od tego, żeby sprzątać. Chcesz mnie pozbawić roboty? Dlaczego to wspominam?

Otóż jechałem niedawno jak zwykle pociągiem na Suwalszczyznę.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną