Kraj

„Całe zło to PO!”

Budzenie pobudzonych

Tusk był głównym negatywnym bohaterem marszu, tak jak od dawna jawi się prawicy jako postać wręcz diaboliczna, uosobienie wszelkiego zła, jakie panuje w kraju. Tusk był głównym negatywnym bohaterem marszu, tak jak od dawna jawi się prawicy jako postać wręcz diaboliczna, uosobienie wszelkiego zła, jakie panuje w kraju. Rafał Guz / PAP
Mniejsza Polska maszerowała w proteście przeciwko tej większej. I w poparciu dla samej siebie. Obie Polski nie znają się i znać nie chcą. To główny wymiar największej demonstracji w dziejach III RP.
Zniechęcanie do Platformy, pokazywanie, że puls społeczny i emocje są przy prawicy, świecenie w oczy tłumem ludzi, podkreślanie „nieprawości rządzących” mają spowodować społeczne zawahanie.Wojtek Laski/EAST NEWS Zniechęcanie do Platformy, pokazywanie, że puls społeczny i emocje są przy prawicy, świecenie w oczy tłumem ludzi, podkreślanie „nieprawości rządzących” mają spowodować społeczne zawahanie.

To, że Tusk ma kilkadziesiąt tysięcy maszerujących wrogów (albo i więcej), nie jest specjalną sensacją, gdyż wiadomo, że ma ich co najmniej kilka milionów. Tylu, ilu wyborców ma Jarosław Kaczyński. Asymetria wynika z tego, że zwolennicy Platformy i Tuska nie urządzają demonstracji, bo w normalnych demokracjach wiece poparcia dla władzy raczej się nie zdarzają. Z dwoma wyjątkami w ostatnich latach: pierwszy to wiec poparcia dla rządu Kaczyńskiego w czasie IV RP, a drugi to niedawna manifestacja wspierająca premiera Viktora Orbána w Budapeszcie, zresztą z udziałem polskiej prawicy.

Polityka 40.2012 (2877) z dnia 03.10.2012; Temat tygodnia; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "„Całe zło to PO!”"

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020