Analiza dźwiękowa smoleńskiej katastrofy

Wybuchy wyobraźni
Analiza ścieżki dźwiękowej prezydenckiego samolotu TU-154M, który się rozbił w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. dowodzi, że na jego pokładzie nie było żadnego wybuchu, ani "przesuwających się przedmiotów".
Kadr z filmu „Anatomia upadku”, autorstwa Anity Gargas.
materiały prasowe

Kadr z filmu „Anatomia upadku”, autorstwa Anity Gargas.

Samolot, poruszając się po obliczonej teoretycznie oraz wyznaczonej po śladach w Smoleńsku trajektorii, kolejno uderzał w drzewa, a następnie w ziemię. Te zdarzenia zapisały się wyraźnie w nagraniu i stanowią podstawę do ściślejszej niż przedtem rekonstrukcji ostatnich sekund lotu.

 Katastrofa smoleńska lotu Tupolewa PLF 101 dnia 10.04.2010, mimo mijających trzech lat, trzyma w napięciu: dotyczy jej znaczna część (więcej niż 1/10) artykułów prasowych w opiniotwórczych mediach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną