Komendant bez prawa jazdy
Nadinspektor Krzysztof Gajewski, pierwszy zastępca komendanta głównego policji, często opisywany jest na policyjnych forach. Podwładni na różne sposoby komentują fakt, że zwierzchnik drogówki nie ma prawa jazdy.
Krzysztof Gajewski, pierwszy zastępca komendanta głównego policji.
Tomek Pikuła/Forbes/Newspix.pl

Krzysztof Gajewski, pierwszy zastępca komendanta głównego policji.

Juliusz Ćwieluch: – Panie komendancie, czy pan zawsze jeździ przepisowo?
Nadinspektor Krzysztof Gajewski, zastępca komendanta głównego policji: – Po pierwsze, nie mam prawa jazdy.

Zabrali panu?
Nie, nie zabrali. Kurs na prawo jazdy zdałem, bo taki był wymóg ukończenia szkoły policyjnej. Natomiast nie odebrałem tego dokumentu, ponieważ za kierownicą nie czuję się najpewniej i nie ciągnie mnie do jeżdżenia samochodem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną