Kraj

Nowe legitymacje CBA

Zdjęcie z neutralnym wyrazem twarzy, otwartymi oczami i zamkniętymi ustami, zakaz wypuszczania z rąk legitymacji służbowej w czasie legitymowania się nią, obowiązek zwrócenia jej do jednostki na czas urlopu rodzicielskiego i odpowiedzialność dyscyplinarna za naruszenie zasad posługiwania się legitymacją – przewiduje projekt rozporządzenia premiera dotyczący legitymacji agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Ponadto określono nowy wzór dokumentu tożsamości agenta CBA, który będzie obowiązywać od początku przyszłego do końca 2016 r. Poza kosmetyczną zmianą kolorystyki w 786 legitymacjach nic się nie zmieni. Stare dokumenty wrócą do szefa CBA, który je unieważni. „Zastosowanie takiego rozwiązania ma na celu zmniejszenie ryzyka podrobienia lub przerobienia tego dokumentu” – czytamy w uzasadnieniu projektu rozporządzenia.

Jesienią 2008 r. policja zatrzymała członków gangu pruszkowskiego i odkryła, że kilku z nich było posiadaczami podrobionych legitymacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Cała operacja wymiany starych na nowe będzie kosztowała 150 tys. zł z budżetu CBA. Jeśli kogoś nawiedzą osoby podające się za funkcjonariuszy CBA, zawsze może zweryfikować je, dzwoniąc do CBA.

Polityka 34.2013 (2921) z dnia 20.08.2013; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną