Były prezydent kończy 70 lat

Mój Wałęsa
Nie głosowałem na Lecha Wałęsę, ale dziś go bronię jako marki narodowej.

Nie głosowałem na Wałęsę na historycznym I Zjeździe NSZZ ,,Solidarność’’ w gdańskiej hali ,,Oliwii’’, gdzie byłem delegatem z Regionu Południowo-Wschodniego w Przemyślu. W prawdziwie demokratycznych wyborach przewodniczącego ,,S’’ głosowałem na Andrzeja Gwiazdę. Jako wielu działaczy mego pokolenia, wtedy mniej więcej trzydziestoletnich, ceniłem wtedy wyżej inteligencki radykalizm Gwiazdy niż robociarski styl Wałęsy.

Ale to Wałęsie przypadła rola Mojżesza.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną