Polska odpadła z eliminacji do MŚ

Bez nadziei
Kto po meczu z Ukrainą liczy na to, że nasi piłkarze mogą awansować gdziekolwiek, jest fantastą. Polska drużyna – reprezentacyjna czy klubowa - nigdzie niczego nie osiągnie. I to przez długie lata. Z wielu powodów.

Wymienię najważniejsze:

Brak ambicji. Tak zwana walka do upadłego to pojęcie polskim piłkarzom obce. Niby biegają, niby walczą, niby się starają. Ale problem w tym, że robią to na niby. Nawet ci, wydawałoby się, najlepsi, czyli Błaszczykowski oraz Lewandowski  (ze wskazaniem na tego drugiego). Problem w tym, że reprezentacja jest dla polskich piłkarzy jedynie obowiązkiem, mniej lub bardziej uwierającym, z którego trzeba się wywiązać. To ogólny zresztą trend – liczy się przede wszystkim gra w klubie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną