Kraj

Pani dyrektor kraju

Wicepremier Bieńkowska - władczyni superresortu

Jak na nową twarz rządu Tuska Elżbieta Bieńkowska jest zaskakująco mało znana opinii publicznej. Jak na nową twarz rządu Tuska Elżbieta Bieńkowska jest zaskakująco mało znana opinii publicznej. Michal Dyjuk/REPORTER / EAST NEWS
Elżbieta Bieńkowska nie uważa się za polityka, ale jako nowa wicepremier przed polityką już nie ucieknie. Liczy na nią premier, liczy na nią rząd i cała Platforma.
Bieńkowska nie jest wpatrzonym w sondaże i brylującym w telewizjach partyjnym graczem.Bartosz Bobkowski/Agencja Gazeta Bieńkowska nie jest wpatrzonym w sondaże i brylującym w telewizjach partyjnym graczem.

Gdy tydzień temu premier Donald Tusk ogłaszał zmiany w rządzie, wyglądała na uśmiechniętą i wyluzowaną. Awans Elżbiety Bieńkowskiej z ministra rozwoju regionalnego na wicepremiera i szefa nowego super­resortu połączonego z infrastrukturą to najważniejsza zmiana przy rekonstrukcji gabinetu. Bieńkowska ma być twarzą nowej ekipy Tuska – to ona ma zaplanować, jak wydamy te miliardy euro, które dostaliśmy z Brukseli do 2020 r. „Nowa dyrektor Polski w budowie” – półżartem powiedział unijny komisarz ds.

Polityka 48.2013 (2935) z dnia 26.11.2013; Temat tygodnia; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Pani dyrektor kraju"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001