Kraj

Teczka z wędzonką

Wyjątkowe potknięcie lustracyjno-dziennikarskie spotkało „Rzeczpospolitą” 3 sierpnia. Robert Mazurek, dziennikarz, oraz Patryk Pleskot, historyk z IPN, ucięli sobie pogawędkę o dziennikarzach donosicielach w czasach PRL.

Początek:

„Mazurek: – Jaka grupa była najbardziej zinfiltrowana przez SB?

Pleskot: – Dziennikarze…

M: – O, jak miło…

P: – Wiele teczek, zwłaszcza z lat 80., zginęło. (…)

M: – Jak pan sądzi, dlaczego?

P: – Wielu z tych ludzi to ciągle czynni dziennikarze. Jeśli się pojawia jakiś ślad, to tylko strzęp dokumentów, bez teczki pracy.

M: – Zna pan wiele takich przypadków?

Polityka 33.2014 (2971) z dnia 11.08.2014; Felietony; s. 111

Czytaj także

Kultura

Wojewódzki z Matą o „Patointeligencji” i „Patoreakcji”

Mata, autor „Patointeligencji”, który właśnie opublikował nowy utwór z równie mocnym tekstem: – Społeczną rolą artysty czasami jest wystawienie się na strzał. Ja się czuję z tym dobrze, to zamieszanie czemuś służy.

Kuba Wojewódzki
03.04.2021